Anton Kaestner - Untitled #144 - " In Water ".






Posiada tytuł licencjata z historii sztuki oraz tytuł magistra w zakresie zarządzania sztuką i kulturą.
€ 1 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 134405
Doskonała ocena na Trustpilot.
Anton Kaestner prezentuje Untitled #144 - In Water, oryginalne dzieło z 2025 roku wykonane techniką akrylu i sprayu na plexiglassie o grubości 3 mm, w tonacjach morskich (niebieski, szary, srebrny), podpisane przez artystę, o wymiarach 87 x 61,5 cm, sprzedawane bezpośrednio z atelieru z Certyfikatem Autentyczności.
Opis od sprzedawcy
#144 - XL - " W Wodzie ".
Unikalne dzieło, oryginalne dzieło Antona Kaestnera, bezpośrednio z warsztatu paryskiego.
Akrystalizacja w sprayu na płycie z pleksiglasu o grubości 3 mm.
To dzieło nie jest drukiem. To oryginalne "wielowarstwowe" dzieło o błyszczącym wykończeniu" glossy", zbliżonym do efektu zastosowania żywicy, unikalnym w swoim rodzaju.
Wymiary: cale 34,2 * 24,2 * 0,12 / cm 87 * 61,5 * 0,3 bez ramy.
To dzieło sprzedawane jest bez ramy. Rama wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen z aluminium, referencja 34 Natura 514 Dębowa lub inna (cale 0,23 * 1,38 / 0,6 * 3,5 cm) dostępna dodatkowo na życzenie przy dostawie za 130€.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to malarz, rzeźbiarz i autor szwajcarski mieszczący się w Paryżu. Jego prace są wystawiane w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Najbliższa indywidualna wystawa - Gallery Artium Genewa 18–28 czerwca 2026.
"Życiorys
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kulturowym mojej ojczyzny. Twórczość była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, którego wpływ zasiał ziarno tego, co ostatecznie stało się pasją mojego życia.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi farbami akrylowymi w notatnikach formatu A4, a następnie A3. Najpierw pociągało mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem też zamiłowanie do materialnych sfer duchowych, które rezonowały z moim poszukiwaniem ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego zostania artystą nie była od razu jasna.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę w biznesie, która zabierała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Podróże poszerzyły moją perspektywę, wystawiając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo napięcia na rzecz kariery biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malowanie stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skoncentrowanie na wewnętrznym ja.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, w której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać autentyczne doświadczenia. Dzięki mojej sztuce zawsze chciałem ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem atelier w Paryżu i zacząłem całkowicie poświęcać się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Sztuka CV
Moja pierwsza solo wystawa, "Échos", zorganizowana w Paryżu pod koniec 2024 roku, zaprezentowała charakterystyczne podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyklingowanego ekstruzowanego pleksiglasu, lekka, gładka, błyszcząca powierzchnia, czasem krucha.
Ten proces uniemożliwia mi widzenie dzieła w trakcie powstawania. Nie mam wizualnego sprzężenia zwrotnego ani kontroli podczas procesu — to coś, co akceptuję. Pozwalam na «przypadkowe eksperymenty» — wszystko co pozwala na skrócenie rozumu! — aby prowadzić rezultat, warstwy i lustro, które tworzę, i zostawić miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu wystawione. To podejście, które koresponduje z procesem objawienia / utrwalenia fotografii, jest jednocześnie wyzwalające i uwalniające. Wartości kompozycji wzbogacane są przez warstwy i transparentność, a jednocześnie nadają każdemu dziełu cechę „ascetyczną”: cieszę się, gdy rozpoznaję „nieodłączne konieczności”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Świadomie utrzymuję moje podejście na prostym poziomie. Ani „emocję”, ani „teoretyczną koncepcję”, lecz doświadczenie bycia. Ani „szybką konsumpcję”, ani „intelektualizację / intelektualne posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych opowieści — moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif” jak bystry francuski pisarz SF Alain Damasio ująłby to.
Chociaż moja praca czasem może przywodzić na myśl transparentność i luminescję witrażu, pozostaje praktycznie całkowicie abstrakcyjna. Co więcej, pleksiglas daje malarstwu migoczącą skórę, pod którą można dostrzec własną sylwetkę, inną dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, a także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do podjęcia własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu czerpię satysfakcję z ciągłego procesu zadawania pytań i rozwoju. Każde nowe tworzenie to konfrontacja z moimi ograniczeniami, które zmuszają mnie do dopracowania umiejętności i dalszego badania, co mogę osiągnąć. Malowanie dla mnie to codzienny zawód, poszukiwanie, sposób na wywołanie znaczących rozmów.
Jak mówił Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potroi pasję do widzenia."
Anton Kaestner.
Historie sprzedawców
#144 - XL - " W Wodzie ".
Unikalne dzieło, oryginalne dzieło Antona Kaestnera, bezpośrednio z warsztatu paryskiego.
Akrystalizacja w sprayu na płycie z pleksiglasu o grubości 3 mm.
To dzieło nie jest drukiem. To oryginalne "wielowarstwowe" dzieło o błyszczącym wykończeniu" glossy", zbliżonym do efektu zastosowania żywicy, unikalnym w swoim rodzaju.
Wymiary: cale 34,2 * 24,2 * 0,12 / cm 87 * 61,5 * 0,3 bez ramy.
To dzieło sprzedawane jest bez ramy. Rama wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen z aluminium, referencja 34 Natura 514 Dębowa lub inna (cale 0,23 * 1,38 / 0,6 * 3,5 cm) dostępna dodatkowo na życzenie przy dostawie za 130€.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to malarz, rzeźbiarz i autor szwajcarski mieszczący się w Paryżu. Jego prace są wystawiane w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Najbliższa indywidualna wystawa - Gallery Artium Genewa 18–28 czerwca 2026.
"Życiorys
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kulturowym mojej ojczyzny. Twórczość była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, którego wpływ zasiał ziarno tego, co ostatecznie stało się pasją mojego życia.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi farbami akrylowymi w notatnikach formatu A4, a następnie A3. Najpierw pociągało mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem też zamiłowanie do materialnych sfer duchowych, które rezonowały z moim poszukiwaniem ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego zostania artystą nie była od razu jasna.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę w biznesie, która zabierała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Podróże poszerzyły moją perspektywę, wystawiając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo napięcia na rzecz kariery biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malowanie stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skoncentrowanie na wewnętrznym ja.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, w której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać autentyczne doświadczenia. Dzięki mojej sztuce zawsze chciałem ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem atelier w Paryżu i zacząłem całkowicie poświęcać się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Sztuka CV
Moja pierwsza solo wystawa, "Échos", zorganizowana w Paryżu pod koniec 2024 roku, zaprezentowała charakterystyczne podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyklingowanego ekstruzowanego pleksiglasu, lekka, gładka, błyszcząca powierzchnia, czasem krucha.
Ten proces uniemożliwia mi widzenie dzieła w trakcie powstawania. Nie mam wizualnego sprzężenia zwrotnego ani kontroli podczas procesu — to coś, co akceptuję. Pozwalam na «przypadkowe eksperymenty» — wszystko co pozwala na skrócenie rozumu! — aby prowadzić rezultat, warstwy i lustro, które tworzę, i zostawić miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu wystawione. To podejście, które koresponduje z procesem objawienia / utrwalenia fotografii, jest jednocześnie wyzwalające i uwalniające. Wartości kompozycji wzbogacane są przez warstwy i transparentność, a jednocześnie nadają każdemu dziełu cechę „ascetyczną”: cieszę się, gdy rozpoznaję „nieodłączne konieczności”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Świadomie utrzymuję moje podejście na prostym poziomie. Ani „emocję”, ani „teoretyczną koncepcję”, lecz doświadczenie bycia. Ani „szybką konsumpcję”, ani „intelektualizację / intelektualne posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych opowieści — moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif” jak bystry francuski pisarz SF Alain Damasio ująłby to.
Chociaż moja praca czasem może przywodzić na myśl transparentność i luminescję witrażu, pozostaje praktycznie całkowicie abstrakcyjna. Co więcej, pleksiglas daje malarstwu migoczącą skórę, pod którą można dostrzec własną sylwetkę, inną dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, a także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do podjęcia własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu czerpię satysfakcję z ciągłego procesu zadawania pytań i rozwoju. Każde nowe tworzenie to konfrontacja z moimi ograniczeniami, które zmuszają mnie do dopracowania umiejętności i dalszego badania, co mogę osiągnąć. Malowanie dla mnie to codzienny zawód, poszukiwanie, sposób na wywołanie znaczących rozmów.
Jak mówił Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potroi pasję do widzenia."
Anton Kaestner.
