Matteo Ciffo - Origini - Teschio 1






Ponad 10 lat doświadczenia w handlu sztuką; założył własną galerię.
€ 100 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 135253
Doskonała ocena na Trustpilot.
Rzeźba współczesna z brązu autorstwa Matteo Ciffo, Origini - Teschio 1, 2025, edycja 1/40, Włochy, odlew z wosku traconego, wymiary 12 cm szerokości, 30 cm wysokości, 19 cm głębokości, podpisana i potwierdzona przez artystę certyfikatem autentyczności, w doskonałym stanie.
Opis od sprzedawcy
*PRZYCZYNA ZAMKNIĘCIA: WYSYŁKA ROZPOCZNIE SIĘ W DNIU 18/06/26*
- Rzeźba współczesna Matteo Ciffo (Włochy - 1987). Tytuł Oryginały - Czaszka 1
- Rok 2025. Wydanie nr 1/40 - podpisane i zweryfikowane przez artystę, z certyfikatem autentyczności
- Materiał: odlew w brązie metodą odlewu wosku traconego
- Kondycje doskonałe
Kolekcja ORIGINI
Przed fragmentacją.
Przed architekturą pamięci.
Przed blokami, erozjami i niemożliwymi odbudowami.
Origini narodziło się jako pierwszy kontakt z materiałem archetypicznego bytu ludzkiego: czaszką.
Nie jako symbol śmierci, lecz jako struktura pierwotna, macierz, absolutne świadectwo czasu.
Te brązowe prace reprezentują początek badań, które później doprowadzą do kolekcji Frammenti.
Jeśli Frammenti bada pamięć złamaną, ruinę i rekonstrukcję tożsamości poprzez moduły geometryczne i rzeźbiarskie architektury, Origini stanowi jej początkowe jądro: formę podstawową, z której wszystko pochodzi.
Brąz odgrywa tu kluczową rolę.
Materia wieczna, historyczna, niemal rytualna, zachowuje powierzchnię jak skórę zużywaną przez czas.
Pionowe nacięcia przecinają czaszkę jak warstwowe zapisy czasów, sedymentacje pamięci, pierwotne ślady jeszcze nieznanego języka.
W Origini forma jest jeszcze nienaruszona.
Nie została złamana.
Jeszcze nie stała się fragmentem.
Ale już zawiera wszystko, co będzie później.
Dzieła z serii Frammenti powstają bowiem z tego wstępnego napięcia:
chęć przekształcenia klasycznego ciała w współczesny artefakt, przerwania doskonałości poprzez pustkę, sześcian, erozję i zawieszenie.
Origini to punkt zero badań.
Materiał praoośrodka, z którego wyłaniają się kolejne architektury pamięci.
Tam Frammenti opowiada o rozkładzie tożsamości w czasie, Origini nadal strzeże nasionka pierwotnego.
MATTEO CIFFO
Urodzony w Bielli w 1987 roku, od 2007 roku rozwija badania skoncentrowane na materiale, jego przemianie i pamięci, którą utrzymuje. Moja praca rodzi się z bezpośredniego kontaktu z szlachetnymi i złożonymi materiałami, takimi jak pyły marmuru i kamienia, naturalne pigmenty, ziemie armeńskie, tlenki i metale. Nie traktuję ich jako proste narzędzia ekspresji, lecz jako żywe obecności, nosicieli czasu, historii i możliwości odrodzenia.
Poprzez proces, który uważam za bardziej rytualny niż rzeźbiarski: odrodzenie kamienia prowadzone moją ręką. Praktyka rodzi się z obserwacji i pragnienia przywrócenia życia temu, co zostało rozbite, opuszczone lub zapomniane. Fragmenty i odpady, często pochodzące z pracy innych rzeźbiarzy, stają się surowcem do moich prac.
Chodzi o materiały, które niosą w sobie już historię. Rozkładam je i recomponuję, generując formy, które nie należą już do swojego poprzedniego stanu, lecz do nowego warunku. Każde dzieło wyłania się z krucho-trwałego równowagi między utratą a odrodzeniem, między pamięcią a możliwościami, czyniąc widocznym moment, w którym materia przestaje być tym, czym była, i staje się czymś innym.
Podróż przyjmuje formę przekształcenia, które przekracza tradycyjną rzeźbę, zbliżając się do niemal alchemicznego wymiaru. Używam materiałów, które już miały swoje istnienie, rozkładam je i recomponuję, aby tworzyć nowe formy i tożsamości. Każde dzieło rodzi się z napięcia między zniszczeniem a regeneracją, między utratą a pamięcią, czyniąc widocznym stały stan przemiany.
Badania konfrontują się z materiałami, które ucieleśniają głęboką sprzeczność: pozornie wieczne i niezniszczalne, a jednocześnie wrażliwe i podatne na uszkodzenia. To, co wydaje się niezmiennym, ujawnia niestabilną naturę, zdolną do reakcji, utleniania i transformacji w czasie. Ta kondycja sprawia, że materia staje się czynną częścią pracy, angażowaną w stały dialog z czasem i otoczeniem.
Perfekcja ustępuje miejsca kruchości, a wieczność objawia się jako żywa i ludzka doświadczenie. Materia nie jest podporządkowana, lecz staje się współautorką, zachowując na powierzchni ślady gestu, procesu i własnej ewolucji.
Samouk, zbudowałem swoją ścieżkę poprzez eksperymentowanie, obserwację i słuchanie. Podejście nie dąży do kontroli, lecz do towarzyszenia materiałowi w jego przemianie. Powstałe formy odzwierciedlają funkcjonowanie pamięci: struktury, w których fragmenty, ślady i nieobecności współistnieją i regenerują się.
Ta praktyka eksploruje materię jako żywy archiwum. Rzeźby wyłaniają się jako obecności zawieszone między ruiną a odrodzeniem, między trwałością a przekształceniem, przywracając materii głęboko współczesną i ludzką wymiarowość.
*PRZYCZYNA ZAMKNIĘCIA: WYSYŁKA ROZPOCZNIE SIĘ W DNIU 18/06/26*
- Rzeźba współczesna Matteo Ciffo (Włochy - 1987). Tytuł Oryginały - Czaszka 1
- Rok 2025. Wydanie nr 1/40 - podpisane i zweryfikowane przez artystę, z certyfikatem autentyczności
- Materiał: odlew w brązie metodą odlewu wosku traconego
- Kondycje doskonałe
Kolekcja ORIGINI
Przed fragmentacją.
Przed architekturą pamięci.
Przed blokami, erozjami i niemożliwymi odbudowami.
Origini narodziło się jako pierwszy kontakt z materiałem archetypicznego bytu ludzkiego: czaszką.
Nie jako symbol śmierci, lecz jako struktura pierwotna, macierz, absolutne świadectwo czasu.
Te brązowe prace reprezentują początek badań, które później doprowadzą do kolekcji Frammenti.
Jeśli Frammenti bada pamięć złamaną, ruinę i rekonstrukcję tożsamości poprzez moduły geometryczne i rzeźbiarskie architektury, Origini stanowi jej początkowe jądro: formę podstawową, z której wszystko pochodzi.
Brąz odgrywa tu kluczową rolę.
Materia wieczna, historyczna, niemal rytualna, zachowuje powierzchnię jak skórę zużywaną przez czas.
Pionowe nacięcia przecinają czaszkę jak warstwowe zapisy czasów, sedymentacje pamięci, pierwotne ślady jeszcze nieznanego języka.
W Origini forma jest jeszcze nienaruszona.
Nie została złamana.
Jeszcze nie stała się fragmentem.
Ale już zawiera wszystko, co będzie później.
Dzieła z serii Frammenti powstają bowiem z tego wstępnego napięcia:
chęć przekształcenia klasycznego ciała w współczesny artefakt, przerwania doskonałości poprzez pustkę, sześcian, erozję i zawieszenie.
Origini to punkt zero badań.
Materiał praoośrodka, z którego wyłaniają się kolejne architektury pamięci.
Tam Frammenti opowiada o rozkładzie tożsamości w czasie, Origini nadal strzeże nasionka pierwotnego.
MATTEO CIFFO
Urodzony w Bielli w 1987 roku, od 2007 roku rozwija badania skoncentrowane na materiale, jego przemianie i pamięci, którą utrzymuje. Moja praca rodzi się z bezpośredniego kontaktu z szlachetnymi i złożonymi materiałami, takimi jak pyły marmuru i kamienia, naturalne pigmenty, ziemie armeńskie, tlenki i metale. Nie traktuję ich jako proste narzędzia ekspresji, lecz jako żywe obecności, nosicieli czasu, historii i możliwości odrodzenia.
Poprzez proces, który uważam za bardziej rytualny niż rzeźbiarski: odrodzenie kamienia prowadzone moją ręką. Praktyka rodzi się z obserwacji i pragnienia przywrócenia życia temu, co zostało rozbite, opuszczone lub zapomniane. Fragmenty i odpady, często pochodzące z pracy innych rzeźbiarzy, stają się surowcem do moich prac.
Chodzi o materiały, które niosą w sobie już historię. Rozkładam je i recomponuję, generując formy, które nie należą już do swojego poprzedniego stanu, lecz do nowego warunku. Każde dzieło wyłania się z krucho-trwałego równowagi między utratą a odrodzeniem, między pamięcią a możliwościami, czyniąc widocznym moment, w którym materia przestaje być tym, czym była, i staje się czymś innym.
Podróż przyjmuje formę przekształcenia, które przekracza tradycyjną rzeźbę, zbliżając się do niemal alchemicznego wymiaru. Używam materiałów, które już miały swoje istnienie, rozkładam je i recomponuję, aby tworzyć nowe formy i tożsamości. Każde dzieło rodzi się z napięcia między zniszczeniem a regeneracją, między utratą a pamięcią, czyniąc widocznym stały stan przemiany.
Badania konfrontują się z materiałami, które ucieleśniają głęboką sprzeczność: pozornie wieczne i niezniszczalne, a jednocześnie wrażliwe i podatne na uszkodzenia. To, co wydaje się niezmiennym, ujawnia niestabilną naturę, zdolną do reakcji, utleniania i transformacji w czasie. Ta kondycja sprawia, że materia staje się czynną częścią pracy, angażowaną w stały dialog z czasem i otoczeniem.
Perfekcja ustępuje miejsca kruchości, a wieczność objawia się jako żywa i ludzka doświadczenie. Materia nie jest podporządkowana, lecz staje się współautorką, zachowując na powierzchni ślady gestu, procesu i własnej ewolucji.
Samouk, zbudowałem swoją ścieżkę poprzez eksperymentowanie, obserwację i słuchanie. Podejście nie dąży do kontroli, lecz do towarzyszenia materiałowi w jego przemianie. Powstałe formy odzwierciedlają funkcjonowanie pamięci: struktury, w których fragmenty, ślady i nieobecności współistnieją i regenerują się.
Ta praktyka eksploruje materię jako żywy archiwum. Rzeźby wyłaniają się jako obecności zawieszone między ruiną a odrodzeniem, między trwałością a przekształceniem, przywracając materii głęboko współczesną i ludzką wymiarowość.
