Anton Kaestner - #123 - M - " Lava #2 ".






Uzyskała tytuł licencjata z historii sztuki i kierowała Działem Sztuki Nowoczesnej oraz Powojennej i Współczesnej w Bonhams.
€ 15 | ||
|---|---|---|
€ 10 | ||
€ 9 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 134364
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne, unikalne dzieło abstrakcyjno-ekspresjonistyczne Anton Kaestnera zatytułowane #123 - M - Lava #2, malarstwo akrylowe i spray na pleksi o grubości 3 mm (44 x 32 cm), podpisane z tyłu, z certyfikatem autentyczności, dostarczane bez oprawy (oprawa aluminiowa Nielsen dostępna osobno), powstałe w 2026 roku, waga 0,3 kg, wykończenie błyszcząco wielokolorowe.
Opis od sprzedawcy
#123 - M - "Lava #2".
Unikatowy egzemplarz, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego warsztatu.
Akrylowy spray na pleksiglasie o grubości 3 mm.
To dzieło nie jest wydrukiem. Jest to oryginalna praca namalowana w kilku warstwach farby i/lub sprayu, której błyszczące wykończenie "glossy", zbliżone do zastosowania żywicy, jest unikalne.
Wymiary: 17,3" x 12,6" x 0,12" / 44 x 32 x 0,3 cm bez ramy.
To dzieło sprzedawane jest bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen, aluminium, referencja 34 (1 0,23" x 1,38" / 0,6" x 3,5 cm) zalecana i dostępna przy wysyłce za dodatkowe 90€.
Praca podpisana na odwrocie.
Towarzyszy jej Certyfikat Autentyczności.
Wysyłka objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor mieszkający w Paryżu. Jego prace prezentowane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa indywidualna – Genewa 18–28 czerwca 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i bogactwa kulturowego mego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, swoim wpływem zasiał ziarno tego, co ostatecznie stało się pasją mojego życia.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylowymi materiałami w notatnikach A4, a następnie A3. Początkowo przyciągało mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem także upodobanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi rozważaniami nad ludzką egzystencją, melancholią oraz głębszymi prawdami natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego zostania artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły mój punkt widzenia i zapoznały mnie z różnorodnymi wpływami kulturowymi. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą tajemniczej medytacji — sposobem na uwolnienie się od świata i skoncentrowanie na swoim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każda nowa praca to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać autentyczne doświadczenia. Przez moją sztukę zawsze chciałem oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksji nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, w pełni poświęciłem się malowaniu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną, a ku mojemu zaskoczeniu moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
CV artystyczne
Moja pierwsza solo wystawa, "Échos", z końca 2024 roku, w Paryżu pokazała charakterystyczne podejście do sztuki, o odchodzeniu od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego rozprutego pleksiglasu, lekka, gładka, błyszcząca i czasem krucha powierzchnia.
Ten proces uniemożliwia mi postrzeganie pracy tak, jak rozwija się na wstępie. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — to coś, czym się cieszę. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — cokolwiek pójdzie, by zablokować rozum — aby kierować wynikiem, warstwami i efektami lustra, które tworzę, i pozostawić miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie ostatecznie eksponowane. Takie podejście, które rezonuje z procesem objawienia / utrwalania fotografii, jest wyzwalające i liberujące. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przezroczystości, nadając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „niezbywalne potrzeby”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Świadomie utrzymuję moje podejście proste. Ani „emocje”, ani „teoretyczna koncepcja”, lecz doświadczenie bycia. Ani „szybkie konsumowanie”, ani „intelektualizacja / intelektualne posiadanie”, ale poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych opowieści, moja sztuka to poszukiwanie „ życia w samym sercu życia ”, „le vif”, jak mawiał francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moja praca czasem przywołuje transparentność i jasność witraża, pozostaje niemal całkowicie abstrakcyjna. Ponadto pleksiglas nadaje obrazowi błyszczącą skórę, pod którą można dostrzec własny zarys, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że zabawa między „szczegółami do zbliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych, introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam na wszystko odpowiedzi i chcę pozostać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym pytaniu i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, które zmuszają mnie do doskonalenia umiejętności i poszukiwania dalszych możliwości. Malowanie dla mnie to codzienny rzemień, odkrywanie, sposób na wzniecanie znaczących rozmów.
Jak powie Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia."
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
#123 - M - "Lava #2".
Unikatowy egzemplarz, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego warsztatu.
Akrylowy spray na pleksiglasie o grubości 3 mm.
To dzieło nie jest wydrukiem. Jest to oryginalna praca namalowana w kilku warstwach farby i/lub sprayu, której błyszczące wykończenie "glossy", zbliżone do zastosowania żywicy, jest unikalne.
Wymiary: 17,3" x 12,6" x 0,12" / 44 x 32 x 0,3 cm bez ramy.
To dzieło sprzedawane jest bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen, aluminium, referencja 34 (1 0,23" x 1,38" / 0,6" x 3,5 cm) zalecana i dostępna przy wysyłce za dodatkowe 90€.
Praca podpisana na odwrocie.
Towarzyszy jej Certyfikat Autentyczności.
Wysyłka objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor mieszkający w Paryżu. Jego prace prezentowane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa indywidualna – Genewa 18–28 czerwca 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i bogactwa kulturowego mego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, swoim wpływem zasiał ziarno tego, co ostatecznie stało się pasją mojego życia.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylowymi materiałami w notatnikach A4, a następnie A3. Początkowo przyciągało mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem także upodobanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi rozważaniami nad ludzką egzystencją, melancholią oraz głębszymi prawdami natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego zostania artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły mój punkt widzenia i zapoznały mnie z różnorodnymi wpływami kulturowymi. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą tajemniczej medytacji — sposobem na uwolnienie się od świata i skoncentrowanie na swoim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każda nowa praca to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać autentyczne doświadczenia. Przez moją sztukę zawsze chciałem oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksji nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, w pełni poświęciłem się malowaniu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną, a ku mojemu zaskoczeniu moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
CV artystyczne
Moja pierwsza solo wystawa, "Échos", z końca 2024 roku, w Paryżu pokazała charakterystyczne podejście do sztuki, o odchodzeniu od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego rozprutego pleksiglasu, lekka, gładka, błyszcząca i czasem krucha powierzchnia.
Ten proces uniemożliwia mi postrzeganie pracy tak, jak rozwija się na wstępie. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — to coś, czym się cieszę. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — cokolwiek pójdzie, by zablokować rozum — aby kierować wynikiem, warstwami i efektami lustra, które tworzę, i pozostawić miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie ostatecznie eksponowane. Takie podejście, które rezonuje z procesem objawienia / utrwalania fotografii, jest wyzwalające i liberujące. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przezroczystości, nadając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „niezbywalne potrzeby”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Świadomie utrzymuję moje podejście proste. Ani „emocje”, ani „teoretyczna koncepcja”, lecz doświadczenie bycia. Ani „szybkie konsumowanie”, ani „intelektualizacja / intelektualne posiadanie”, ale poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych opowieści, moja sztuka to poszukiwanie „ życia w samym sercu życia ”, „le vif”, jak mawiał francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moja praca czasem przywołuje transparentność i jasność witraża, pozostaje niemal całkowicie abstrakcyjna. Ponadto pleksiglas nadaje obrazowi błyszczącą skórę, pod którą można dostrzec własny zarys, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że zabawa między „szczegółami do zbliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych, introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam na wszystko odpowiedzi i chcę pozostać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym pytaniu i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, które zmuszają mnie do doskonalenia umiejętności i poszukiwania dalszych możliwości. Malowanie dla mnie to codzienny rzemień, odkrywanie, sposób na wzniecanie znaczących rozmów.
Jak powie Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia."
Anton Kaestner
