Anton Kaestner - #394 - XL - " 100% ".






Ponad 10 lat doświadczenia w handlu sztuką; założył własną galerię.
€ 1 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 135391
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne dzieło Anton Kaestner o tytule #394 - XL - " 100% ", spray akrylowy na plexiglassie 3 mm, 87 x 61,5 cm, podpisane od spodu, datowane na 2026 rok, dostarczone bez ramy z certyfikatem autentyczności i ubezpieczeniem, w kompozycji krajobrazu abstraako ekspresyjnego.
Opis od sprzedawcy
#394 - XL - " 100% ".
Unikat, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego atelier.
Akreśla na spray na płycie z pleksiglasu o grubości 3 mm.
Obraz nie jest wydrukiem. To oryginalne dzieło namalowane w kilku warstwach o błyszczącym, „glossy” wykończeniu zbliżonym do aplikacji żywicy i unikalnym.
Wymiary: Cal 34,3 * 24,2 * 0,12 / 87 * 61,5 * 0,3 cm bez ramy.
Ten obraz sprzedawany jest bez ramy.
Ramka wysokiej jakości niemieckiej marki Nielsen z aluminium o referencji 34 lub 34N (Cal 0,23 * 1,38 / 0,6 * 3,5 cm) rekomendowana i dostępna przy wysyłce za dodatkowe 150€.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor z siedzibą w Paryżu. Jego prace prezentowane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór prac na www.antonkaestner.com.
Nadchodząca wystawa indywidualna - Genewa 18/28 czerwca 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i kulturowego bogactwa mojej ojczyzny. Twórczość była ceniona w mojej rodzinie, a to właśnie mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, swoimi wpływami zasiał ziarno tego, co ostatecznie stało się moją pasją życiową.
W 1993 roku rozpocząłem prywatnie malować, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w zeszytach A4, a następnie A3. Początkowo pociągało mnie malarstwo niefiguratywne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z czasem, a ja uważam się za ateistę, rozwinąłem także zamiłowanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego stania się artystą nie była od razu jasna.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, umożliwiając zetknięcie się z różnorodnymi wpływami kulturowymi. Gdziekolwiek bym nie poszedł, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w tworzącą energię każdego miejsca.
Pomimo skoncentrowania na mojej karierze biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho kipiąc pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na wyrwanie się z świata i koncentrację na swoim wnętrzu.
Zawsze czułem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Poprzez moją sztukę zawsze miałem nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie zaangażowałem się w malarstwo. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Pod koniec 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i ku mojemu zaskoczeniu, mój dorobek szybko zyskał rozgłos, znajdując dom w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Krótkie CV artystyczne
Moja pierwsza wystawa solowa, "Échos", zorganizowana w Paryżu pod koniec 2024 roku, zaprezentowała charakterystyczne podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyklingowanego ekstruzowanego pleksiglasu, lekka, gładka, błyszcząca i czasem krucha powierzchnia.
Ten proces uniemożliwia mi zobaczenie pracy w trakcie jej powstawania. Nie mam wizualnego sprzężenia zwrotnego ani kontroli podczas procesu — to coś, co akceptuję. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — wszystko, co pomaga skrócić dystans między rozumem a wynikiem — prowadzić efekt końcowy, warstwy i efekt luster, które tworzę, pozostawiając miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu eksponowane. To podejście, które współgra z procesem objawienia/utrwalenia fotografii, jest wyzywające i wyzwalające. Wartości kompozycji wzbogacają warstwy i transparentność, nadając każdemu dziełu cechę „ascetyczną”: cieszę się, gdy rozpoznaję „nieuchronne konieczności”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Świadomie trzymam podejście proste. Nie „emocje” ani „teoretyczna koncepcja”, lecz doświadczenie bycia. Nie „szybka konsumpcja” ani „inisjacyjna / intelektualna własność”, lecz poszerzanie świadomości i poszukiwanie rzeczywitości, jej widzialnych i niewidzialnych historii; moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak powiedziałby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moja praca czasem nawiązuje do przejrzystości i jasności witraży, pozostaje prawie całkowicie abstrakcyjna. Co więcej, pleksiglas nadaje malarstwu migoczącą skórę, pod którą można dostrzec własny zarys, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, a także brakowanych części, wymaga tylko empatii. Mam nadzieję, że gra między „detalami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych, introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostawać skromny w kwestii tego, co można osiągnąć. Po prostu czerpię satysfakcję z ciągłego kwestionowania i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi granicami, która zmusza mnie do doskonalenia umiejętności i dalszego zgłębiania, co mogę osiągnąć. Malarstwo dla mnie to codzienne rzemiosło, poszukiwanie, sposób na wywołanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potęguje pasję do widzenia."
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
#394 - XL - " 100% ".
Unikat, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego atelier.
Akreśla na spray na płycie z pleksiglasu o grubości 3 mm.
Obraz nie jest wydrukiem. To oryginalne dzieło namalowane w kilku warstwach o błyszczącym, „glossy” wykończeniu zbliżonym do aplikacji żywicy i unikalnym.
Wymiary: Cal 34,3 * 24,2 * 0,12 / 87 * 61,5 * 0,3 cm bez ramy.
Ten obraz sprzedawany jest bez ramy.
Ramka wysokiej jakości niemieckiej marki Nielsen z aluminium o referencji 34 lub 34N (Cal 0,23 * 1,38 / 0,6 * 3,5 cm) rekomendowana i dostępna przy wysyłce za dodatkowe 150€.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor z siedzibą w Paryżu. Jego prace prezentowane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór prac na www.antonkaestner.com.
Nadchodząca wystawa indywidualna - Genewa 18/28 czerwca 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i kulturowego bogactwa mojej ojczyzny. Twórczość była ceniona w mojej rodzinie, a to właśnie mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, swoimi wpływami zasiał ziarno tego, co ostatecznie stało się moją pasją życiową.
W 1993 roku rozpocząłem prywatnie malować, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w zeszytach A4, a następnie A3. Początkowo pociągało mnie malarstwo niefiguratywne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z czasem, a ja uważam się za ateistę, rozwinąłem także zamiłowanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego stania się artystą nie była od razu jasna.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, umożliwiając zetknięcie się z różnorodnymi wpływami kulturowymi. Gdziekolwiek bym nie poszedł, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w tworzącą energię każdego miejsca.
Pomimo skoncentrowania na mojej karierze biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho kipiąc pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na wyrwanie się z świata i koncentrację na swoim wnętrzu.
Zawsze czułem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Poprzez moją sztukę zawsze miałem nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie zaangażowałem się w malarstwo. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Pod koniec 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i ku mojemu zaskoczeniu, mój dorobek szybko zyskał rozgłos, znajdując dom w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Krótkie CV artystyczne
Moja pierwsza wystawa solowa, "Échos", zorganizowana w Paryżu pod koniec 2024 roku, zaprezentowała charakterystyczne podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyklingowanego ekstruzowanego pleksiglasu, lekka, gładka, błyszcząca i czasem krucha powierzchnia.
Ten proces uniemożliwia mi zobaczenie pracy w trakcie jej powstawania. Nie mam wizualnego sprzężenia zwrotnego ani kontroli podczas procesu — to coś, co akceptuję. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — wszystko, co pomaga skrócić dystans między rozumem a wynikiem — prowadzić efekt końcowy, warstwy i efekt luster, które tworzę, pozostawiając miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu eksponowane. To podejście, które współgra z procesem objawienia/utrwalenia fotografii, jest wyzywające i wyzwalające. Wartości kompozycji wzbogacają warstwy i transparentność, nadając każdemu dziełu cechę „ascetyczną”: cieszę się, gdy rozpoznaję „nieuchronne konieczności”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Świadomie trzymam podejście proste. Nie „emocje” ani „teoretyczna koncepcja”, lecz doświadczenie bycia. Nie „szybka konsumpcja” ani „inisjacyjna / intelektualna własność”, lecz poszerzanie świadomości i poszukiwanie rzeczywitości, jej widzialnych i niewidzialnych historii; moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak powiedziałby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moja praca czasem nawiązuje do przejrzystości i jasności witraży, pozostaje prawie całkowicie abstrakcyjna. Co więcej, pleksiglas nadaje malarstwu migoczącą skórę, pod którą można dostrzec własny zarys, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, a także brakowanych części, wymaga tylko empatii. Mam nadzieję, że gra między „detalami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych, introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostawać skromny w kwestii tego, co można osiągnąć. Po prostu czerpię satysfakcję z ciągłego kwestionowania i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi granicami, która zmusza mnie do doskonalenia umiejętności i dalszego zgłębiania, co mogę osiągnąć. Malarstwo dla mnie to codzienne rzemiosło, poszukiwanie, sposób na wywołanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potęguje pasję do widzenia."
Anton Kaestner
