Anton Kaestner - #388 - XL - " Untitled ".






Posiada tytuł licencjata z historii sztuki oraz tytuł magistra w zakresie zarządzania sztuką i kulturą.
€ 1 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 135391
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne dzieło Anton Kaestnera o tytule #388 - XL - Untitled, 2026, spray akrylowy na plexiglasie 3 mm, podpisane z tyłu, błyszcząca wielokolorowa kompozycja krajobrazu, 87 × 61,5 cm, waga 1500 g, w doskonałym stanie, z Certyfikatem Autentyczności, bezpośrednio od artysty z atelier w Paryżu, Francja.
Opis od sprzedawcy
#388 - XL - "Untitled".
Unikalne dzieło, oryginalne dzieło Anton Kaestner, prosto z pracowni w Paryżu.
Spray akrylowy na płytce z pleksiglasu o grubości 3 mm.
To nie jest reprodukcja. To oryginalne dzieło namalowane w wielu warstwach, o błyszczącym wykończeniu przypominającym aplikację żywicy i unikalnym wyglądzie.
Wymiary: 34,3 x 24,2 x 0,12 cala / 87 x 61,5 x 0,3 cm bez ramy.
Obraz ten wysyłany jest bez ramy.
Rama wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen wykonana z aluminium, referencja 34 (calowe 0,23 x 1,38 / 0,6 x 3,5 cm) Srebrny mat polecany i dostępny podczas wysyłki za dodatkowe 150 €. Możliwy wybór innej ramy z serii 34 Nielsen bez dodatkowych kosztów.
Dzieło jest podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to malarz, rzeźbiarz i autor szwajcarski mieszkający w Paryżu. Jego prace prezentowane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Nadchodząca wystawa indywidualna – Genewa, 18–28 czerwca 2026 r.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, wychowałem się w otoczeniu naturalnego piękna i bogactwa kulturowego mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ, który zasiał ziarno tego, co ostatecznie stało się pasją mojego życia.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a potem A3. Początkowo przyciągała mnie malarstwo niefiguratywne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z czasem, chociaż uważam się za ateistę, rozwinąłem również sympatię do duchowych materiałów, które współgrały z moim poszukiwaniem ludzkiej egzystencji, melancholii oraz głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego artysty nie była od razu jasna.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę w biznesie, która zaprowadziła mnie po całym świecie – od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgację, po Azję i Francję. Moje podróże poszerzały perspektywę, umożliwiając kontakt z różnorodnymi wpływami kulturowymi. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalne sceny artystyczne i angażowałem się w kreatywną energię każdej miejscówki.
Pomimo skoncentrowania się na karierze biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho bulgoczącą pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji – sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na własnym wnętrzu.
Zawsze odczuwałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać autentyczne doświadczenia. Poprzez swoją sztukę zawsze miałem nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksji nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie oddałem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i poświęciłem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, znajdując miejsca w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza wystawa solo, „Échos”, która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, zaprezentowała wyjątkowe podejście do sztuki, odchodzące od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyklingowanego ekstruzowanego pleksiglasu, lekka, gładka, błyszcząca i czasem krucha powierzchnia.
Ten proces uniemożliwia mi obserwowanie pracy w trakcie tworzenia. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu — co bardzo sobie cenię. Pozwalam na „losowe eksperymenty” – wszystko, co pozwala na przerwanie ograniczeń rozumu! – prowadzić do efektu, warstw i efektów lustra, które tworzę, i pozostawiam miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu wystawione. To podejście, które współgra z procesem objawienia / utrwalenia fotografii, jest zarówno wyzwalające, jak i trudne. Wartości kompozycji wzbogacają się dzięki warstwom i przejrzystościom, nadając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: cieszę się, gdy rozpoznaję „nieodgadnione konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy milczymy i światło pada.
Celowo utrzymuję moje podejście na prostym poziomie. Nie chodzi o „emocję” ani „teoretyczną koncepcję”, lecz o doświadczenie bycia. Nie o „szybką konsumpcję” ani o „intelektualizację / intelektualne posiadanie”, lecz o poszerzanie świadomości i eksplorację rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii; moje dzieło to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ujęłby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Chociaż moje prace czasem przywodzą na myśl przejrzystość i blask witraży, pozostają prawie całkowicie abstrakcyjne. Dodatkowo pleksiglas nadaje malarstwu mieniącą się skórę, pod którą można dostrzec własny zarys, inny dla każdego oglądającego. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, się zmienia, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, a także brakujących elementów wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych introspektownych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i chcę pozostawać skromny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym zadawaniu pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, zmuszająca mnie do doskonalenia umiejętności i dalszych poszukiwań tego, co mogę zrealizować. Malarstwo dla mnie to codzienne rzemiosło, podróż, sposób na wywoływanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia.”
Anton Kaestner.
Historie sprzedawców
#388 - XL - "Untitled".
Unikalne dzieło, oryginalne dzieło Anton Kaestner, prosto z pracowni w Paryżu.
Spray akrylowy na płytce z pleksiglasu o grubości 3 mm.
To nie jest reprodukcja. To oryginalne dzieło namalowane w wielu warstwach, o błyszczącym wykończeniu przypominającym aplikację żywicy i unikalnym wyglądzie.
Wymiary: 34,3 x 24,2 x 0,12 cala / 87 x 61,5 x 0,3 cm bez ramy.
Obraz ten wysyłany jest bez ramy.
Rama wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen wykonana z aluminium, referencja 34 (calowe 0,23 x 1,38 / 0,6 x 3,5 cm) Srebrny mat polecany i dostępny podczas wysyłki za dodatkowe 150 €. Możliwy wybór innej ramy z serii 34 Nielsen bez dodatkowych kosztów.
Dzieło jest podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to malarz, rzeźbiarz i autor szwajcarski mieszkający w Paryżu. Jego prace prezentowane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Nadchodząca wystawa indywidualna – Genewa, 18–28 czerwca 2026 r.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, wychowałem się w otoczeniu naturalnego piękna i bogactwa kulturowego mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ, który zasiał ziarno tego, co ostatecznie stało się pasją mojego życia.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a potem A3. Początkowo przyciągała mnie malarstwo niefiguratywne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z czasem, chociaż uważam się za ateistę, rozwinąłem również sympatię do duchowych materiałów, które współgrały z moim poszukiwaniem ludzkiej egzystencji, melancholii oraz głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego artysty nie była od razu jasna.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę w biznesie, która zaprowadziła mnie po całym świecie – od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgację, po Azję i Francję. Moje podróże poszerzały perspektywę, umożliwiając kontakt z różnorodnymi wpływami kulturowymi. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalne sceny artystyczne i angażowałem się w kreatywną energię każdej miejscówki.
Pomimo skoncentrowania się na karierze biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho bulgoczącą pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji – sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na własnym wnętrzu.
Zawsze odczuwałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać autentyczne doświadczenia. Poprzez swoją sztukę zawsze miałem nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksji nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie oddałem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i poświęciłem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, znajdując miejsca w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza wystawa solo, „Échos”, która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, zaprezentowała wyjątkowe podejście do sztuki, odchodzące od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyklingowanego ekstruzowanego pleksiglasu, lekka, gładka, błyszcząca i czasem krucha powierzchnia.
Ten proces uniemożliwia mi obserwowanie pracy w trakcie tworzenia. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu — co bardzo sobie cenię. Pozwalam na „losowe eksperymenty” – wszystko, co pozwala na przerwanie ograniczeń rozumu! – prowadzić do efektu, warstw i efektów lustra, które tworzę, i pozostawiam miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu wystawione. To podejście, które współgra z procesem objawienia / utrwalenia fotografii, jest zarówno wyzwalające, jak i trudne. Wartości kompozycji wzbogacają się dzięki warstwom i przejrzystościom, nadając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: cieszę się, gdy rozpoznaję „nieodgadnione konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy milczymy i światło pada.
Celowo utrzymuję moje podejście na prostym poziomie. Nie chodzi o „emocję” ani „teoretyczną koncepcję”, lecz o doświadczenie bycia. Nie o „szybką konsumpcję” ani o „intelektualizację / intelektualne posiadanie”, lecz o poszerzanie świadomości i eksplorację rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii; moje dzieło to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ujęłby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Chociaż moje prace czasem przywodzą na myśl przejrzystość i blask witraży, pozostają prawie całkowicie abstrakcyjne. Dodatkowo pleksiglas nadaje malarstwu mieniącą się skórę, pod którą można dostrzec własny zarys, inny dla każdego oglądającego. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, się zmienia, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, a także brakujących elementów wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych introspektownych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i chcę pozostawać skromny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym zadawaniu pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, zmuszająca mnie do doskonalenia umiejętności i dalszych poszukiwań tego, co mogę zrealizować. Malarstwo dla mnie to codzienne rzemiosło, podróż, sposób na wywoływanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia.”
Anton Kaestner.
