STRINK - TAKE THE CHANCE






Posiada tytuł magistra w zakresie mediacji sztuki i kultury oraz doświadczenie jako asystent galerii.
€ 10 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 135253
Doskonała ocena na Trustpilot.
STRINK przedstawia TAKE THE CHANCE, autorskie, ręcznie podpisane dzieło 3D w technice mieszanej na bloku betonu (22 × 15 cm, około 2 kg), wyprodukowane w 2026 roku we Francji i sprzedawane bezpośrednio od artysty, w doskonałym stanie.
Opis od sprzedawcy
Dzieło 3D wykonane na bloku betonu ukształtowanego ręką samego artysty.
Każda sztuka odlana, robiona i fakturowana ręcznie z użyciem około 2 kg betonu, co daje surowe, mineralne i głęboko miejskie źródło. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Myślane jak fragment oderwanego od miasta fragmentu muru, to dzieło może być instalowane swobodnie: na stole, biurku, półce, bibliotece lub w witrynie. Wpasuje się w każdą przestrzeń, nadając jej silną i współczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć ducha street art malowanego na murze. Beton, materiał przemysłowy i chłodny, staje się tutaj płótnem wyrazu. Nie chodzi tu tylko o podłoże, lecz o kawałek miejskiej architektury przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap zaprojektowano tak, aby utrzymać siłę wizualną graffiti, jednocześnie wpisując to w przedmiot sztuki trwałej.
Szorstkość betonu, jego naturalne nierówności i mikro-wad, przyczyniają się do jego autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna, każde dzieło ma swoją własną fakturę, własne wibracje.
Między rzeźbą a sztuką miejską współczesności, ten wyjątkowy przedmiot uchwyca surową energię miejskiego muru w intymnym i kolekcjonerskim formacie.
Strink to nie tylko nazwa: to manifest.
Ulica + Atrament.
Bo ulica jest jego studiem, a tusz jego językiem.
Narodził się na peryferiach wielkich miast, Strink rośnie tam, gdzie oficjalne narracje nie docierają, ale gdzie mury mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują plakaty, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Już jako nastolatek zrozumiał, że jego broń to obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, kwestionuje, budzi wątpliwości.
„Nie używam sztuki, by uciekać od świata, używam jej, by patrzeć mu prosto w oczy.”
Prowadzony tą potrzebą wypowiedzenia się, kształcił się w grafice, sztuce wizualnej i komunikacji skutecznej.
Każde dzieło to mini-pętla wizualna.
Zderzenie między tym, w co wierzymy, a tym, co przeżywamy.
Świeci sferę pozostawioną w aseptycznym świecie z własną sprzecznością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pęknięcie.
Dostarczyć nową perspektywę tam, gdzie widziano tylko fasadę.
Ujawić to, czego unikaliśmy widzieć.
I zawsze z estetyką radykalną: ostre czernie i biele, żywe kolory jak alarmy, wyraziste linie jak slogany.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tą samą intencją:
wywołać świadomość, nawet krótką, nawet cichą.
#freshtalent #streetart #graffiti
Dzieło 3D wykonane na bloku betonu ukształtowanego ręką samego artysty.
Każda sztuka odlana, robiona i fakturowana ręcznie z użyciem około 2 kg betonu, co daje surowe, mineralne i głęboko miejskie źródło. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Myślane jak fragment oderwanego od miasta fragmentu muru, to dzieło może być instalowane swobodnie: na stole, biurku, półce, bibliotece lub w witrynie. Wpasuje się w każdą przestrzeń, nadając jej silną i współczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć ducha street art malowanego na murze. Beton, materiał przemysłowy i chłodny, staje się tutaj płótnem wyrazu. Nie chodzi tu tylko o podłoże, lecz o kawałek miejskiej architektury przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap zaprojektowano tak, aby utrzymać siłę wizualną graffiti, jednocześnie wpisując to w przedmiot sztuki trwałej.
Szorstkość betonu, jego naturalne nierówności i mikro-wad, przyczyniają się do jego autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna, każde dzieło ma swoją własną fakturę, własne wibracje.
Między rzeźbą a sztuką miejską współczesności, ten wyjątkowy przedmiot uchwyca surową energię miejskiego muru w intymnym i kolekcjonerskim formacie.
Strink to nie tylko nazwa: to manifest.
Ulica + Atrament.
Bo ulica jest jego studiem, a tusz jego językiem.
Narodził się na peryferiach wielkich miast, Strink rośnie tam, gdzie oficjalne narracje nie docierają, ale gdzie mury mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują plakaty, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Już jako nastolatek zrozumiał, że jego broń to obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, kwestionuje, budzi wątpliwości.
„Nie używam sztuki, by uciekać od świata, używam jej, by patrzeć mu prosto w oczy.”
Prowadzony tą potrzebą wypowiedzenia się, kształcił się w grafice, sztuce wizualnej i komunikacji skutecznej.
Każde dzieło to mini-pętla wizualna.
Zderzenie między tym, w co wierzymy, a tym, co przeżywamy.
Świeci sferę pozostawioną w aseptycznym świecie z własną sprzecznością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pęknięcie.
Dostarczyć nową perspektywę tam, gdzie widziano tylko fasadę.
Ujawić to, czego unikaliśmy widzieć.
I zawsze z estetyką radykalną: ostre czernie i biele, żywe kolory jak alarmy, wyraziste linie jak slogany.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tą samą intencją:
wywołać świadomość, nawet krótką, nawet cichą.
#freshtalent #streetart #graffiti
