Anton Kaestner - #419 - S - " Menorca #3 ".





€ 55 | ||
|---|---|---|
€ 50 | ||
€ 29 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 135773
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne dzieło Anton Kaestnera, tytuł: "#419 - S - Menorca #3", spray akrylowy na plexiglassie 3 mm, 29 × 23 cm bez ramy, podpisane z tyłu, dołącza certyfikat autentyczności, w doskonałym stanie, wyprodukowane w 2026 roku.
Opis od sprzedawcy
#419 - S - " Menorca #3 ".
Unikalny obraz, oryginalne dzieło Anton Kaestner, bezpośrednio z pracowni w Paryżu.
Spray akrylowy na pleksiglasowej płycie o grubości 3 mm.
To dzieło nie jest reprodukcją. Jest to oryginalne malarstwo wykonane w wielu warstwach farby i/lub sprayu, którego błyszczący efekt „glossy”, zbliżony do zastosowania żywicy, jest unikalny.
Wymiary: 29 × 23 × 0,3 cm bez ramy (inch 11,4 × 9,1 × 0,12).
Dzieło wysyłane bez ramy.
Ramka klasy premium niemieckiej marki Nielsen w aluminium, referencja 34 (inch 0,23 × 1,38 / 0,6 × 3,5 cm) rekomendowana i dostępna podczas wysyłki za dodatkowe 70 €.
Dzieło opieczętowane z tyłu.
Towarzyszy Mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór dzieł na www.antonkaestner.com.
Nadchodząca wystawa indywidualna – Genewa, 18–28 czerwca 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i kulturowym bogactwem mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to właśnie mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ, który zasiał ziarno tego, czym ostatecznie miała stać się moja życiowa pasja.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a później A3. Najpierw pociągnęła mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, i choć uważam się za ateistę, rozwinąłem także zamiłowanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego stania się artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zaprowadziła mnie po całym świecie – od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, Azję i Francję. Moje podróże poszerzały moje spojrzenie, otwierając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalne sceny artystyczne i angażowałem w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się formą sekretnej medytacji dla mnie — sposobem na ucieczkę od świata i skoncentrowanie na moim wewnętrznym ja.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każda nowa praca to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Dzięki mojej sztuce zawsze miałem nadzieję oferować innym szczere spotkanie z pięknem, okazję, by spojrzeć na świat z innej perspektywy i zastanowić się nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie zaangażowałem się w malarstwo. Założyłem studio w Paryżu i poświęciłem się swojej sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza solowa wystawa, „Échos”, która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała wyjątkowe podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayem na odwrocie recyclingowanego ekrudowanego pleksiglasu, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem ulotnej powierzchni.
Ten proces uniemożliwia mi widzenie pracy w trakcie jej powstawania. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu — co chętnie przyjmuję. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — cokolwiek, co zaskutkuje odcięciem od rozumu — prowadzić do efektu końcowego, warstw i efektów lustra, które tworzę, i zostawiać miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu ekspozyowane. To podejście, które koresponduje z procesem objawienia/utrwalenia fotografii, jest zarazem wyzwalające i wyzywające. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przezroczystości, a jednocześnie nadają każdemu dziełu cechę „ascetyczną”: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „niezbywalne potrzeby”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Utrzymuję moje podejście celowo proste. Zarówno „emocje”, jak i „teoretyczne pojęcie”, ale przede wszystkim doświadczenie bycia. Żadnego „szybkiego konsumowania” ani „intelektualizacji / posiadania intelektualnego”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych opowieści, moja sztuka to dążenie do „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak mawiał francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moje dzieła czasem przywodzą na myśl przejrzystość i jasność witrażu, pozostają w dużej mierze abstrakcyjne. Dodatkowo pleksiglas nadaje malarstwu połyskliwą skórę, w której można dostrzec swoją własną sylwetkę, inną dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także brakujących fragmentów, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam na wszystkie odpowiedzi i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym kwestionowaniu i rozwoju. Każde nowe tworzenie to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która skłania mnie do udoskonalania umiejętności i dalszego poszukiwania tego, co mogę osiągnąć. Malowanie dla mnie to codzienny rzemiosło, eksploracja, sposób na wywoływanie znaczących rozmów.
Jak mawiał Jean Bazaine: „Codzienna praktyka mnoży pasję do widzenia.”
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
#419 - S - " Menorca #3 ".
Unikalny obraz, oryginalne dzieło Anton Kaestner, bezpośrednio z pracowni w Paryżu.
Spray akrylowy na pleksiglasowej płycie o grubości 3 mm.
To dzieło nie jest reprodukcją. Jest to oryginalne malarstwo wykonane w wielu warstwach farby i/lub sprayu, którego błyszczący efekt „glossy”, zbliżony do zastosowania żywicy, jest unikalny.
Wymiary: 29 × 23 × 0,3 cm bez ramy (inch 11,4 × 9,1 × 0,12).
Dzieło wysyłane bez ramy.
Ramka klasy premium niemieckiej marki Nielsen w aluminium, referencja 34 (inch 0,23 × 1,38 / 0,6 × 3,5 cm) rekomendowana i dostępna podczas wysyłki za dodatkowe 70 €.
Dzieło opieczętowane z tyłu.
Towarzyszy Mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór dzieł na www.antonkaestner.com.
Nadchodząca wystawa indywidualna – Genewa, 18–28 czerwca 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i kulturowym bogactwem mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to właśnie mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ, który zasiał ziarno tego, czym ostatecznie miała stać się moja życiowa pasja.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a później A3. Najpierw pociągnęła mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, i choć uważam się za ateistę, rozwinąłem także zamiłowanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego stania się artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zaprowadziła mnie po całym świecie – od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, Azję i Francję. Moje podróże poszerzały moje spojrzenie, otwierając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalne sceny artystyczne i angażowałem w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się formą sekretnej medytacji dla mnie — sposobem na ucieczkę od świata i skoncentrowanie na moim wewnętrznym ja.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każda nowa praca to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Dzięki mojej sztuce zawsze miałem nadzieję oferować innym szczere spotkanie z pięknem, okazję, by spojrzeć na świat z innej perspektywy i zastanowić się nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie zaangażowałem się w malarstwo. Założyłem studio w Paryżu i poświęciłem się swojej sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza solowa wystawa, „Échos”, która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała wyjątkowe podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayem na odwrocie recyclingowanego ekrudowanego pleksiglasu, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem ulotnej powierzchni.
Ten proces uniemożliwia mi widzenie pracy w trakcie jej powstawania. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu — co chętnie przyjmuję. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — cokolwiek, co zaskutkuje odcięciem od rozumu — prowadzić do efektu końcowego, warstw i efektów lustra, które tworzę, i zostawiać miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu ekspozyowane. To podejście, które koresponduje z procesem objawienia/utrwalenia fotografii, jest zarazem wyzwalające i wyzywające. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przezroczystości, a jednocześnie nadają każdemu dziełu cechę „ascetyczną”: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „niezbywalne potrzeby”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Utrzymuję moje podejście celowo proste. Zarówno „emocje”, jak i „teoretyczne pojęcie”, ale przede wszystkim doświadczenie bycia. Żadnego „szybkiego konsumowania” ani „intelektualizacji / posiadania intelektualnego”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych opowieści, moja sztuka to dążenie do „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak mawiał francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moje dzieła czasem przywodzą na myśl przejrzystość i jasność witrażu, pozostają w dużej mierze abstrakcyjne. Dodatkowo pleksiglas nadaje malarstwu połyskliwą skórę, w której można dostrzec swoją własną sylwetkę, inną dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także brakujących fragmentów, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam na wszystkie odpowiedzi i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym kwestionowaniu i rozwoju. Każde nowe tworzenie to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która skłania mnie do udoskonalania umiejętności i dalszego poszukiwania tego, co mogę osiągnąć. Malowanie dla mnie to codzienny rzemiosło, eksploracja, sposób na wywoływanie znaczących rozmów.
Jak mawiał Jean Bazaine: „Codzienna praktyka mnoży pasję do widzenia.”
Anton Kaestner

