Sergio Romero - Entrelazamiento 9






Posiada magisterium z filmu i sztuk wizualnych; doświadczony kurator, pisarz i badacz.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 135773
Doskonała ocena na Trustpilot.
Sergio Romero prezentuje Entrelazamiento 9, oryginalny obraz acrylicowy z 2026 roku, podpisany ręcznie, w doskonałym stanie, pochodzi z Hiszpanii i sprzedawany bezpośrednio przez artystę, po 2020 roku, o wymiarach 50 × 73 cm, waży 300 g, w stylu ekspresjonizmu abstrakcyjnego.
Opis od sprzedawcy
To dzieło stanowi część niedawnych badań malarskich, w których gest automatyczny, struktura przestrzenna i symboliczna powtórzalność łączą się w jeden język wizualny. Choć na pierwszy rzut oka mogą wydawać się impulsywne czy spontaniczne, każdy z nich rodzi się z procesu obserwacji i oczyszczania, wynikającego z wcześniejszego, znacznie bardziej architektonicznego i precyzyjnego dzieła, rozwijanego przez lata przy użyciu markerów, rysunku liniowego i ręcznego konstruowania przestrzeni.
W tej nowej serii ta precyzja nie znika: ona się przekształca.
Linia przestaje zachowywać się jedynie jako kontur czy struktura i zaczyna działać również jako energia, rytm i fizyczne rozprzestrzenianie się po powierzchni. Gest zostaje uwolniony, ale wciąż istnieje wewnętrzny system organizacyjny. Znaki się powtarzają, trasy przecinają, napięcia równoważą się, a przestrzeń zostaje ograniczona przez niewidzialną architekturę, która podtrzymuje całą kompozycję.
Każde dzieło działa jak ruchoma mapa mentalna: warstwy pamięci, impulsy, trasy i struktury emocjonalne, które współistnieją na jednym planie. Pozorny chaos przekuwany jest decyzjami świadomymi odnośnie gęstości, pustki, równowagi, nasycenia i kierunku wizualnego.
Powtarzanie ramek, orbit, nerwowych linii i okrągłych jądier tworzy własną gramatykę rozpoznawalną w całej serii. Nie chodzi tu o przypadek ani o czysty automatizm, lecz o badanie, jak przekładać myśl, napięcie i wrażliwość na współczesne malarskie pismo.
Farba akrylowa zastępuje tu część sztywności rysunku technicznego bardziej ciałową i fizyczną obecnością. Dzieło nie buduje się już tylko: powstaje również. Pociągnięcie zachowuje pamięć ruchu, czasu i bezpośredniego gestu, zawsze utrzymując ten sam charakter wizualny, który definiuje całość badań.
Te prace oscylują między:
drukiem a malarstwem,
kontrolą a ekspansją,
archeitekturą a automatyzmem,
pismem a abstrakcją.
Efekt to seria, która proponuje własny język wizualny, w którym intensywność gestu współistnieje z surową wewnętrzną strukturą, a każda kompozycja działa jako bezpośrednie przedłużenie systemu mentalnego, emocjonalnego i przestrzennego w stanie nieustannej transformacji.
To dzieło stanowi część niedawnych badań malarskich, w których gest automatyczny, struktura przestrzenna i symboliczna powtórzalność łączą się w jeden język wizualny. Choć na pierwszy rzut oka mogą wydawać się impulsywne czy spontaniczne, każdy z nich rodzi się z procesu obserwacji i oczyszczania, wynikającego z wcześniejszego, znacznie bardziej architektonicznego i precyzyjnego dzieła, rozwijanego przez lata przy użyciu markerów, rysunku liniowego i ręcznego konstruowania przestrzeni.
W tej nowej serii ta precyzja nie znika: ona się przekształca.
Linia przestaje zachowywać się jedynie jako kontur czy struktura i zaczyna działać również jako energia, rytm i fizyczne rozprzestrzenianie się po powierzchni. Gest zostaje uwolniony, ale wciąż istnieje wewnętrzny system organizacyjny. Znaki się powtarzają, trasy przecinają, napięcia równoważą się, a przestrzeń zostaje ograniczona przez niewidzialną architekturę, która podtrzymuje całą kompozycję.
Każde dzieło działa jak ruchoma mapa mentalna: warstwy pamięci, impulsy, trasy i struktury emocjonalne, które współistnieją na jednym planie. Pozorny chaos przekuwany jest decyzjami świadomymi odnośnie gęstości, pustki, równowagi, nasycenia i kierunku wizualnego.
Powtarzanie ramek, orbit, nerwowych linii i okrągłych jądier tworzy własną gramatykę rozpoznawalną w całej serii. Nie chodzi tu o przypadek ani o czysty automatizm, lecz o badanie, jak przekładać myśl, napięcie i wrażliwość na współczesne malarskie pismo.
Farba akrylowa zastępuje tu część sztywności rysunku technicznego bardziej ciałową i fizyczną obecnością. Dzieło nie buduje się już tylko: powstaje również. Pociągnięcie zachowuje pamięć ruchu, czasu i bezpośredniego gestu, zawsze utrzymując ten sam charakter wizualny, który definiuje całość badań.
Te prace oscylują między:
drukiem a malarstwem,
kontrolą a ekspansją,
archeitekturą a automatyzmem,
pismem a abstrakcją.
Efekt to seria, która proponuje własny język wizualny, w którym intensywność gestu współistnieje z surową wewnętrzną strukturą, a każda kompozycja działa jako bezpośrednie przedłużenie systemu mentalnego, emocjonalnego i przestrzennego w stanie nieustannej transformacji.
