Sergio Romero - Entrelazamiento 10





€ 1 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 136024
Doskonała ocena na Trustpilot.
Sergio Romero, Entrelazamiento 10, oryginalny obraz akrylowy z 2026 roku, 50 × 73 cm, podpisany odręcznie, w doskonałym stanie, pochodzący ze Hiszpanii i sprzedawany bezpośrednio przez artystę.
Opis od sprzedawcy
Dzieło to stanowi część niedawnych badań malarskich, w których gest automatyczny, struktura przestrzenna i symboliczne powtórzenia stają się jednym językiem wizualnym. Choć na pierwszy rzut oka mogą wydawać się impulsywne lub spontaniczne, każdy z nich rodzi się z procesu obserwacji i oczyszczania, pochodzącego z wcześniejszego dzieła znacznie bardziej architektonicznego i precyzyjnego, rozwijanego przez lata przy użyciu markerów, rysunku liniowego i ręcznej konstrukcji przestrzeni.
W tej nowej serii ta precyzja nie znika: przekształca się.
Linia przestaje zachowywać się wyłącznie jako kontur lub struktura i zaczyna działać także jako energia, rytm i fizyczne rozszerzenie na powierzchni. Gest uwalnia się, ale nadal istnieje wewnętrzny system organizacyjny. Znaki się powtarzają, przebiegi przecinają się, napięcia równoważą się, a przestrzeń zostaje ograniczona przez niewidzialną architekturę, która utrzymuje całą kompozycję.
Każde dzieło funkcjonuje jak mentalna mapa w ruchu: warstwy pamięci, bodźce, przebiegi i struktury emocjonalne, które współistnieją na tej samej płaszczyźnie. Pozorny chaos przecinany jest świadomymi decyzjami dotyczącymi gęstości, pustki, równowagi, nasycenia i kierunku wizualnego.
Powtórzenie ramek, orbit, nerwowych linii i okrągłych jąder generuje własną, rozpoznawalną gramatykę na całej serii. Nie chodzi tu o przypadek ani o czysty automatyzm, lecz o badanie sposobu tłumaczenia myśli, napięcia i wrażliwości na współczesną sztukę pisania malarskiego.
Farba akrylowa tutaj zastępuje część sztywności rysunku technicznego obecnością bardziej ciała i fizycznością. Dzieło nie tworzy się już jedynie: także się wydarza. Ołówek zachowuje pamięć ruchu, czasu i bezpośredniego gestu, zawsze utrzymując ten sam znak wizualny, który definiuje całość badania.
Te prace oscylują między:
rysunkiem a malarstwem,
kontrolą a ekspansją,
architekturą a automatizmem,
pisaniem a abstrakcją.
Rezultat to seria, która proponuje własny język wizualny, gdzie intensywność gestu współistnieje z rygorystyczną strukturą wewnętrzną, a każda kompozycja działa jako bezpośrednie przedłużenie systemu mentalnego, emocjonalnego i przestrzennego w ciągłej transformacji.
Dzieło to stanowi część niedawnych badań malarskich, w których gest automatyczny, struktura przestrzenna i symboliczne powtórzenia stają się jednym językiem wizualnym. Choć na pierwszy rzut oka mogą wydawać się impulsywne lub spontaniczne, każdy z nich rodzi się z procesu obserwacji i oczyszczania, pochodzącego z wcześniejszego dzieła znacznie bardziej architektonicznego i precyzyjnego, rozwijanego przez lata przy użyciu markerów, rysunku liniowego i ręcznej konstrukcji przestrzeni.
W tej nowej serii ta precyzja nie znika: przekształca się.
Linia przestaje zachowywać się wyłącznie jako kontur lub struktura i zaczyna działać także jako energia, rytm i fizyczne rozszerzenie na powierzchni. Gest uwalnia się, ale nadal istnieje wewnętrzny system organizacyjny. Znaki się powtarzają, przebiegi przecinają się, napięcia równoważą się, a przestrzeń zostaje ograniczona przez niewidzialną architekturę, która utrzymuje całą kompozycję.
Każde dzieło funkcjonuje jak mentalna mapa w ruchu: warstwy pamięci, bodźce, przebiegi i struktury emocjonalne, które współistnieją na tej samej płaszczyźnie. Pozorny chaos przecinany jest świadomymi decyzjami dotyczącymi gęstości, pustki, równowagi, nasycenia i kierunku wizualnego.
Powtórzenie ramek, orbit, nerwowych linii i okrągłych jąder generuje własną, rozpoznawalną gramatykę na całej serii. Nie chodzi tu o przypadek ani o czysty automatyzm, lecz o badanie sposobu tłumaczenia myśli, napięcia i wrażliwości na współczesną sztukę pisania malarskiego.
Farba akrylowa tutaj zastępuje część sztywności rysunku technicznego obecnością bardziej ciała i fizycznością. Dzieło nie tworzy się już jedynie: także się wydarza. Ołówek zachowuje pamięć ruchu, czasu i bezpośredniego gestu, zawsze utrzymując ten sam znak wizualny, który definiuje całość badania.
Te prace oscylują między:
rysunkiem a malarstwem,
kontrolą a ekspansją,
architekturą a automatizmem,
pisaniem a abstrakcją.
Rezultat to seria, która proponuje własny język wizualny, gdzie intensywność gestu współistnieje z rygorystyczną strukturą wewnętrzną, a każda kompozycja działa jako bezpośrednie przedłużenie systemu mentalnego, emocjonalnego i przestrzennego w ciągłej transformacji.

