Tijs Dragtsma (1992) - Between Breath and Movement





Dodaj do ulubionych, aby otrzymać powiadomienie o rozpoczęciu aukcji.

Ponad 10 lat doświadczenia w handlu sztuką; założył własną galerię.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 136024
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
Between Breath and Movement to współczesne dzieło sztuki o bezruchu, wdzięku i momencie, w którym ciało trzyma w sobie wszystko, zanim znów ruszy.
Figura stoi samotnie. Dookoła ciemność. Pojedyncze źródło światła dotyka jedwabiu jej kostiumu, śledzi linię szczęki, a potem znika w czerni. Nie jest ani początkiem, ani końcem. Jest zawieszona w oddechu między jednym tchnieniem a drugim.
Żadnej farby. Żadnego druku. Żadnego atramentu. Obraz wyłania się z powierzchni szkła akrylowego poprzez kontrolowane zarysowania, każde z nich łapie i uwalnia światło, gdy obserwator zmienia pozycję. W pewnym świetle figura jest niemal w pełni obecna. W innym świetle cofa się w materiał, jakby otaczająca ją ciemność była nie tłem, lecz stanem.
Ta cecha należy do podmiotu. Cała praktyka baleriny opiera się na znikaniu i powrocie. Lata dyscypliny skondensowane w jedną cichą postawę. Ciało staje się dziełem. A potem przychodzi ruch i bezruch znika. To, co zarys trzyma, to to, czego taniec nie może.
Z daleka Between Breath and Movement czyta się jako monumentalne studium postaci, precyzyjne i rozkazujące. Z bliska powierzchnia objawia się jako pole kontrolowanego uszkodzenia powierzchni, zorganizowane, celowe, cicho złożone w sobie.
To dzieło kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijsa Dragtsmy, w której obraz tworzony jest poprzez kontrolowane uszkodzenie powierzchni, a nie pigment lub druk. Wizualny język, w którym uszkodzenie nie oznacza zniszczenia, lecz strukturę.
"Ona się nie porusza. Ale światło się porusza."
O Art with Scratch
Art with Scratch to ciało prac, w którym obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wyryty linia po linii w głębokiej czerni, każda praca wyłania się poprzez niezliczone precyzyjne zarysowania, które łapią światło i wydobywają formę z ciemności.
Z daleka obraz wydaje się niemal fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Jednak z bliska praca rozpada się na tysiące indywidualnych znaków. Delikatny, kruchy i prawie bezwładny. To, co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda będąca celowym gestem, każda niezbędna dla całości.
Światło nadaje temu dziełu życie. Czarna powierzchnia pochłania, podczas gdy zarysowane linie odbijają. Gdy światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta figura stoi jasno i wyraźnie. Z innego – łagodnieje, wycofuje się, prawie znika w ciemności, z której przyszła. Pod skupionym reflektorem kontrast pogłębia się i obraz nabiera rzeźbiarskiej, niemal świetlistej jakości.
To, co czyni to medium tak przekonującym, to jego spokojne napięcie. Akt rysowania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest surowy. Jest intymny, nastrojowy i pełen ruchu. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.
W pracach takich jak to portret, postać nigdy nie jest całkowicie stała. Dzięki grze linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i atmosferą. W pewnych momentach podmiot wydaje się wyłaniać z czerni. W innych cofa się, pozostawiając tylko szept formy. To w tym ruchu, między widocznością a znikaniem, dzieło ożywa.
Podobnie jak wszystkie materiały dotknięte czasem, powierzchnia nosi swoją własną cichą historię. Każdy rysunek zawiera moment, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która nieustannie ujawnia się przy każdej zmianie światła.
O Artystce
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta kieruję się stałym pragnieniem odkrywania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.
Moja praca zaczyna się często od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. To poszukiwanie leży u serca wszystkiego, co tworzę.
W TD Fine Art Studio każda seria prac jest traktowana jak odrębny świat, z własną logiką, atmosferą i tożsamością wizualną. Niektóre prace powstają poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne wyłaniają się poprzez brak, cień, refleksję lub napięcie. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, klarowność i emocjonalną obecność.
Interesuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione do interpretacji. Celem nie jest jedynie stworzenie obrazu, lecz stworzenie dzieła, które przyciąga uwagę, zachęca do refleksji i nadal ujawnia się z czasem.
TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te poszukiwania łączą się w całość. To nie tylko studio, lecz rozwijający się wszechświat artystyczny kształtowany przez ciekawość, precyzję i dążenie do tworzenia dzieł, które czują się wyjątkowe, celowe i żywe.
Between Breath and Movement to współczesne dzieło sztuki o bezruchu, wdzięku i momencie, w którym ciało trzyma w sobie wszystko, zanim znów ruszy.
Figura stoi samotnie. Dookoła ciemność. Pojedyncze źródło światła dotyka jedwabiu jej kostiumu, śledzi linię szczęki, a potem znika w czerni. Nie jest ani początkiem, ani końcem. Jest zawieszona w oddechu między jednym tchnieniem a drugim.
Żadnej farby. Żadnego druku. Żadnego atramentu. Obraz wyłania się z powierzchni szkła akrylowego poprzez kontrolowane zarysowania, każde z nich łapie i uwalnia światło, gdy obserwator zmienia pozycję. W pewnym świetle figura jest niemal w pełni obecna. W innym świetle cofa się w materiał, jakby otaczająca ją ciemność była nie tłem, lecz stanem.
Ta cecha należy do podmiotu. Cała praktyka baleriny opiera się na znikaniu i powrocie. Lata dyscypliny skondensowane w jedną cichą postawę. Ciało staje się dziełem. A potem przychodzi ruch i bezruch znika. To, co zarys trzyma, to to, czego taniec nie może.
Z daleka Between Breath and Movement czyta się jako monumentalne studium postaci, precyzyjne i rozkazujące. Z bliska powierzchnia objawia się jako pole kontrolowanego uszkodzenia powierzchni, zorganizowane, celowe, cicho złożone w sobie.
To dzieło kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijsa Dragtsmy, w której obraz tworzony jest poprzez kontrolowane uszkodzenie powierzchni, a nie pigment lub druk. Wizualny język, w którym uszkodzenie nie oznacza zniszczenia, lecz strukturę.
"Ona się nie porusza. Ale światło się porusza."
O Art with Scratch
Art with Scratch to ciało prac, w którym obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wyryty linia po linii w głębokiej czerni, każda praca wyłania się poprzez niezliczone precyzyjne zarysowania, które łapią światło i wydobywają formę z ciemności.
Z daleka obraz wydaje się niemal fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Jednak z bliska praca rozpada się na tysiące indywidualnych znaków. Delikatny, kruchy i prawie bezwładny. To, co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda będąca celowym gestem, każda niezbędna dla całości.
Światło nadaje temu dziełu życie. Czarna powierzchnia pochłania, podczas gdy zarysowane linie odbijają. Gdy światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta figura stoi jasno i wyraźnie. Z innego – łagodnieje, wycofuje się, prawie znika w ciemności, z której przyszła. Pod skupionym reflektorem kontrast pogłębia się i obraz nabiera rzeźbiarskiej, niemal świetlistej jakości.
To, co czyni to medium tak przekonującym, to jego spokojne napięcie. Akt rysowania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest surowy. Jest intymny, nastrojowy i pełen ruchu. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.
W pracach takich jak to portret, postać nigdy nie jest całkowicie stała. Dzięki grze linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i atmosferą. W pewnych momentach podmiot wydaje się wyłaniać z czerni. W innych cofa się, pozostawiając tylko szept formy. To w tym ruchu, między widocznością a znikaniem, dzieło ożywa.
Podobnie jak wszystkie materiały dotknięte czasem, powierzchnia nosi swoją własną cichą historię. Każdy rysunek zawiera moment, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która nieustannie ujawnia się przy każdej zmianie światła.
O Artystce
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta kieruję się stałym pragnieniem odkrywania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.
Moja praca zaczyna się często od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. To poszukiwanie leży u serca wszystkiego, co tworzę.
W TD Fine Art Studio każda seria prac jest traktowana jak odrębny świat, z własną logiką, atmosferą i tożsamością wizualną. Niektóre prace powstają poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne wyłaniają się poprzez brak, cień, refleksję lub napięcie. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, klarowność i emocjonalną obecność.
Interesuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione do interpretacji. Celem nie jest jedynie stworzenie obrazu, lecz stworzenie dzieła, które przyciąga uwagę, zachęca do refleksji i nadal ujawnia się z czasem.
TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te poszukiwania łączą się w całość. To nie tylko studio, lecz rozwijający się wszechświat artystyczny kształtowany przez ciekawość, precyzję i dążenie do tworzenia dzieł, które czują się wyjątkowe, celowe i żywe.
