Anton Kaestner - #201 - XXL - " Equilibrium ".






Ponad 10 lat doświadczenia w handlu sztuką; założył własną galerię.
€ 20 | ||
|---|---|---|
€ 10 | ||
€ 9 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 136274
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne, abstrakcyjno-ekspresjonistyczne malarstwo Anton Kaestner, tytuł #201 - XXL - Equilibrium, 120 × 87 cm, 2025, ręcznie podpisane, oprawione w czarną matową ramę aluminiową Nielsen, z certyfikatem autentyczności i ubezpieczoną dostawą.
Opis od sprzedawcy
Unikatowa sztuka, oryginalny obraz Anton Kaestner, prosto z pracowni.
#201 - „Equilibrium” - rozmiar XXL.
Ogromny format.
Akryl sprayem na plakcie z pleksiglassu o grubości 3 mm.
Ten obraz nie jest wydrukiem. To dzieło namalowane w wielu warstwach farby i/ lub sprayu, które daje błyszczące, „glossy” wykończenie podobne do zastosowania żywicy i jest unikalne.
Podczas licytacji proszę brać pod uwagę, że to dzieło bardzo dużego formatu zostanie dostarczone w ramie w czarnym matowym frame, gotowe do zawieszenia. Wartość samej ramy to 200 € brutto.
Wymiary: cale 47,2 × 34,3 × 0,12 / 120 × 87 × 0,3 cm bez ramy.
Ten obraz sprzedawany jest w ramie aluminiowej marki niemieckiej Nielsen, wykończenie czarny mat (cale 0,23 × 1,38 / 0,6 × 3,5 cm), lub innej z tej samej linii do wyboru nabywcy.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner jest malarzem, rzeźbiarzem i autorem szwajcarskim, mieszkającym w Paryżu. Jego prace są eksponowane w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna indywidualna wystawa – Genewa, 18–28 czerwca 2026.
„Życiorys
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kulturowym mojego kraju. Kreatywność była ceniona w rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ, który zasiał ziarno tego, czym w końcu stała się moja życiowa pasja.
W 1993 roku beganem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a potem A3. Początkowo pociągała mnie malarska abstrakcja i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem również upodobanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego artysty nie była od razu jasna.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie – od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, wystawiając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho bulgoczącą pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malowanie stało się formą sekretnej medytacji dla mnie – sposobem na uwolnienie się od świata i skoncentrowanie na moim wewnętrznym ja.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać autentyczne doświadczenia. Dzięki mojej sztuce zawsze chciałem ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem studiob w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem moją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, znajdując dom w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
CV artystyczne
Moja pierwsza wystawa solo, „Échos”, która miała miejsce pod koniec 2024 roku w Paryżu, ukazała wyjątkowe podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowego pleksiglasu, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem delikatnej powierzchni.
Ten proces uniemożliwia mi obserwowanie pracy w trakcie tworzenia. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu – to coś, co akceptuję. Pozwalam na „losowe eksperymenty” – wszystko, co może skrócić dystans między rozumem a rzeczywistością – aby prowadzić wynik, warstwy i efekty lustra, które tworzę, a także pozostawiam miejsce dla objawienia i odkrycia, kiedy dzieło zostanie w końcu zaprezentowane. To podejście, które koresponduje z procesem objawienia/utrwalenia w fotografii, jest wyzwaniem i wyzwalaniem. Wartości kompozycji wzbogacają się o warstwy i przezroczystości, a jednocześnie nadają każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „niezbywalne potrzeby”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Świadomie utrzymuję swoje podejście proste. Nie chodzi o „emocje” ani „teoretyczną koncepcję”, lecz o doświadczenie bycia. Nie o „szybką konsumpcję” ani „intelektualizację / własność intelektualną”, lecz o poszerzanie świadomości i eksplorację rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii; moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ująłby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć prace czasem mogą przywoływać transparentność i jasność witraży, pozostają w dużej mierze abstrakcyjne. Plexiglas zapewnia malarstwu połyskliwą skórę, dzięki czemu można dostrzec własną sylwetkę – za każdym razem inna dla nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, a także brakujących elementów, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami dla bliskiego oglądu” a „odległością dla całości” zainspiruje widzów do własnych, introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, chcę pozostawać skromny w tym, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym procesie kwestionowania i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która zmusza mnie do doskonalenia umiejętności i dalszych eksploracji tego, co mogę osiągnąć. Malarstwo jest dla mnie codziennym rzemiosłem, eksploracją, sposobem na inspirowanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potęguje pasję widzenia”.
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
Unikatowa sztuka, oryginalny obraz Anton Kaestner, prosto z pracowni.
#201 - „Equilibrium” - rozmiar XXL.
Ogromny format.
Akryl sprayem na plakcie z pleksiglassu o grubości 3 mm.
Ten obraz nie jest wydrukiem. To dzieło namalowane w wielu warstwach farby i/ lub sprayu, które daje błyszczące, „glossy” wykończenie podobne do zastosowania żywicy i jest unikalne.
Podczas licytacji proszę brać pod uwagę, że to dzieło bardzo dużego formatu zostanie dostarczone w ramie w czarnym matowym frame, gotowe do zawieszenia. Wartość samej ramy to 200 € brutto.
Wymiary: cale 47,2 × 34,3 × 0,12 / 120 × 87 × 0,3 cm bez ramy.
Ten obraz sprzedawany jest w ramie aluminiowej marki niemieckiej Nielsen, wykończenie czarny mat (cale 0,23 × 1,38 / 0,6 × 3,5 cm), lub innej z tej samej linii do wyboru nabywcy.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner jest malarzem, rzeźbiarzem i autorem szwajcarskim, mieszkającym w Paryżu. Jego prace są eksponowane w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna indywidualna wystawa – Genewa, 18–28 czerwca 2026.
„Życiorys
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kulturowym mojego kraju. Kreatywność była ceniona w rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ, który zasiał ziarno tego, czym w końcu stała się moja życiowa pasja.
W 1993 roku beganem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a potem A3. Początkowo pociągała mnie malarska abstrakcja i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem również upodobanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego artysty nie była od razu jasna.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie – od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, wystawiając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho bulgoczącą pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malowanie stało się formą sekretnej medytacji dla mnie – sposobem na uwolnienie się od świata i skoncentrowanie na moim wewnętrznym ja.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać autentyczne doświadczenia. Dzięki mojej sztuce zawsze chciałem ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem studiob w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem moją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, znajdując dom w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
CV artystyczne
Moja pierwsza wystawa solo, „Échos”, która miała miejsce pod koniec 2024 roku w Paryżu, ukazała wyjątkowe podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowego pleksiglasu, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem delikatnej powierzchni.
Ten proces uniemożliwia mi obserwowanie pracy w trakcie tworzenia. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu – to coś, co akceptuję. Pozwalam na „losowe eksperymenty” – wszystko, co może skrócić dystans między rozumem a rzeczywistością – aby prowadzić wynik, warstwy i efekty lustra, które tworzę, a także pozostawiam miejsce dla objawienia i odkrycia, kiedy dzieło zostanie w końcu zaprezentowane. To podejście, które koresponduje z procesem objawienia/utrwalenia w fotografii, jest wyzwaniem i wyzwalaniem. Wartości kompozycji wzbogacają się o warstwy i przezroczystości, a jednocześnie nadają każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „niezbywalne potrzeby”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Świadomie utrzymuję swoje podejście proste. Nie chodzi o „emocje” ani „teoretyczną koncepcję”, lecz o doświadczenie bycia. Nie o „szybką konsumpcję” ani „intelektualizację / własność intelektualną”, lecz o poszerzanie świadomości i eksplorację rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii; moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ująłby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć prace czasem mogą przywoływać transparentność i jasność witraży, pozostają w dużej mierze abstrakcyjne. Plexiglas zapewnia malarstwu połyskliwą skórę, dzięki czemu można dostrzec własną sylwetkę – za każdym razem inna dla nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, a także brakujących elementów, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami dla bliskiego oglądu” a „odległością dla całości” zainspiruje widzów do własnych, introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, chcę pozostawać skromny w tym, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym procesie kwestionowania i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która zmusza mnie do doskonalenia umiejętności i dalszych eksploracji tego, co mogę osiągnąć. Malarstwo jest dla mnie codziennym rzemiosłem, eksploracją, sposobem na inspirowanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potęguje pasję widzenia”.
Anton Kaestner
