Anton Kaestner - #257 - XL - " Red Sun ".





€ 1 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 136208
Doskonała ocena na Trustpilot.
Anton Kaestner, oryginalne dzieło z 2025 roku, spray akrylowy na pleksie o grubości 3 mm, tytuł '#257 - XL - Red Sun', 87 × 61,5 cm, podpis na odwrocie, certyfikat autentyczności, dostarczane bez ramy z Francji.
Opis od sprzedawcy
#257 - XL - " Red Sun ".
Unikat, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego atelier.
Akryl w sprayu na płycie z plexiglasu o grubości 3 mm.
Ten obraz nie jest reprodukcją. To oryginalne dzieło namalowane w kilku warstwach, o błyszczącym wykończeniu „glossy”, przypominającym aplikację żywicy, co czyni efekt wyjątkowym.
Wymiary: 34,3 x 24,2 x 0,12 cali / 87 x 61,5 x 0,3 cm bez ramki.
Obraz dostarczany jest bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen, aluminium, referencja 34 (Cal. 0,23 x 1,38 / 0,6 x 3,5 cm) Srebrny Mat zalecany i dostępny podczas wysyłki za dodatkowe 160 €. Istnieje możliwość wybrania innej ramy z serii 34 Nielsen bez dodatkowej opłaty.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Najbliższa wystawa indywidualna – Genewa, 18–28 czerwca 2026 r.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i bogactwa kulturowego mojej ojczyzny. Kreatywność była ceniona w rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, którego wpływ zasiał ziarno tego, co ostatecznie stało się pasją mojego życia.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a później A3. Początkowo pociąowała mnie malarska abstrakcja i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z biegiem czasu, a także mimo że uważam się za ateistę, rozwinąłem także zamiłowanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moją eksploracją ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego zostania artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zaprowadziła mnie po całym świecie — od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Podróże poszerzyły moje spojrzenie, otwierając mnie na różnorodne wpływy kulturowe. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na ucieczkę od świata i skupienie się na wewnętrznym ja.
Zawsze odczuwałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, w której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Dzięki sztuce zawsze miałem nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość patrzenia na świat z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i zacząłem całkowicie poświęcać się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moja praca szybko zyskała uznanie, znajdując miejsca w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Karta artystyczna CV
Moja pierwsza wystawa solowa, „Échos”, z końca 2024 roku, zorganizowana w Paryżu, pokazała wyjątkowe podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyklingowanego ekstrudowanego plexiglasu, lekka, gładka, błyszcząca i czasem kruche powierzchnia.
Proces ten uniemożliwia mi widzenie pracy w fazie tworzenia. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — to coś, co cenię. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — wszystko, co pomaga przełamać rozum — aby kierować wynikiem, warstwami i efektami lustrzanymi, które tworzą, oraz zostawić miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło ostatecznie zostaje wystawione. To podejście, które koresponduje z procesem objawienia/uwiecznienia fotografii, jest zarówno wyzwaniem, jak i wolnością. Wartości kompozycji wzbogacane są przez warstwy i transparentność, jednocześnie nadając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „nieodzowne konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Moje podejście utrzymuję celowo proste. Nie „emocje” ani „teoretyczna koncepcja”, lecz doświadczenie bycia. Nie „szybkie spożycie” ani „intelektualizacja / intelektualne posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii; moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak powiedziałby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Chociaż moja praca czasem przywodzi na myśl przezroczystość i luminescencję witrażu, pozostaje prawie całkowicie abstrakcyjna. Co więcej, plexiglas nadaje obrazowi migoczącą skórę, pod którą każdy widz może dostrzec swoją własną sylwetkę — inna dla każdego nowego odbiorcy. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych, introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym zadawaniu pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która zmusza mnie do doskonalenia umiejętności i dalszego odkrywania tego, co mogę osiągnąć. Malowanie to dla mnie codzienny rzemiosło, eksploracja, sposób na wywoływanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potroi pasję do widzenia."
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
#257 - XL - " Red Sun ".
Unikat, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego atelier.
Akryl w sprayu na płycie z plexiglasu o grubości 3 mm.
Ten obraz nie jest reprodukcją. To oryginalne dzieło namalowane w kilku warstwach, o błyszczącym wykończeniu „glossy”, przypominającym aplikację żywicy, co czyni efekt wyjątkowym.
Wymiary: 34,3 x 24,2 x 0,12 cali / 87 x 61,5 x 0,3 cm bez ramki.
Obraz dostarczany jest bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen, aluminium, referencja 34 (Cal. 0,23 x 1,38 / 0,6 x 3,5 cm) Srebrny Mat zalecany i dostępny podczas wysyłki za dodatkowe 160 €. Istnieje możliwość wybrania innej ramy z serii 34 Nielsen bez dodatkowej opłaty.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Najbliższa wystawa indywidualna – Genewa, 18–28 czerwca 2026 r.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i bogactwa kulturowego mojej ojczyzny. Kreatywność była ceniona w rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, którego wpływ zasiał ziarno tego, co ostatecznie stało się pasją mojego życia.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a później A3. Początkowo pociąowała mnie malarska abstrakcja i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z biegiem czasu, a także mimo że uważam się za ateistę, rozwinąłem także zamiłowanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moją eksploracją ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego zostania artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zaprowadziła mnie po całym świecie — od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Podróże poszerzyły moje spojrzenie, otwierając mnie na różnorodne wpływy kulturowe. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na ucieczkę od świata i skupienie się na wewnętrznym ja.
Zawsze odczuwałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, w której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Dzięki sztuce zawsze miałem nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość patrzenia na świat z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i zacząłem całkowicie poświęcać się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moja praca szybko zyskała uznanie, znajdując miejsca w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Karta artystyczna CV
Moja pierwsza wystawa solowa, „Échos”, z końca 2024 roku, zorganizowana w Paryżu, pokazała wyjątkowe podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyklingowanego ekstrudowanego plexiglasu, lekka, gładka, błyszcząca i czasem kruche powierzchnia.
Proces ten uniemożliwia mi widzenie pracy w fazie tworzenia. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — to coś, co cenię. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — wszystko, co pomaga przełamać rozum — aby kierować wynikiem, warstwami i efektami lustrzanymi, które tworzą, oraz zostawić miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło ostatecznie zostaje wystawione. To podejście, które koresponduje z procesem objawienia/uwiecznienia fotografii, jest zarówno wyzwaniem, jak i wolnością. Wartości kompozycji wzbogacane są przez warstwy i transparentność, jednocześnie nadając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „nieodzowne konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Moje podejście utrzymuję celowo proste. Nie „emocje” ani „teoretyczna koncepcja”, lecz doświadczenie bycia. Nie „szybkie spożycie” ani „intelektualizacja / intelektualne posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii; moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak powiedziałby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Chociaż moja praca czasem przywodzi na myśl przezroczystość i luminescencję witrażu, pozostaje prawie całkowicie abstrakcyjna. Co więcej, plexiglas nadaje obrazowi migoczącą skórę, pod którą każdy widz może dostrzec swoją własną sylwetkę — inna dla każdego nowego odbiorcy. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych, introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym zadawaniu pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która zmusza mnie do doskonalenia umiejętności i dalszego odkrywania tego, co mogę osiągnąć. Malowanie to dla mnie codzienny rzemiosło, eksploracja, sposób na wywoływanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potroi pasję do widzenia."
Anton Kaestner

