Anton Kaestner - #426 - S - " Immer ".






Ukończyła Historię Sztuki na École du Louvre, specjalizując się w sztuce współczesnej ponad 25 lat.
€ 3 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 136196
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne dzieło Anton Kaestnera o tytule '#426 - S - " Immer "', malowane akrylem i sprayem na plexiglasie o grubości 3 mm (32 × 23 cm, 0,5 kg), rok 2026, sygnowane na odwrocie, dołączony certyfikat autentyczności, sprzedawane bezpośrednio przez artystę z Francji w doskonałym stanie; ramka Nielsen z aluminium dostępna za dodatkowe 70 €; przesyłka ubezpieczona.
Opis od sprzedawcy
#426 - S - " Immer ".
Jedyny egzemplarz, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego warsztatu.
Akrystalizowana sprayem na płycie z pleksiglasu o grubości 3 mm.
Ten obraz nie jest reprodukcją. Jest to oryginalne dzieło namalowane kilkoma warstwami farby i/lub sprayu, które efekt błyszczący „glossy”, zbliżony do zastosowania żywicy, jest unikalny.
Wymiary: 12,6" x 9,1" x 0,12" / 32 x 23 x 0,3 cm bez ramki.
Ten obraz dostarczany jest bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen z aluminium, referencja 34 (12,3 cm x 38 mm). Zalecana i dostępna przy wysyłce za dodatkowe 70€.
Dzieło podpisane na odwrocie.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Nadchodząca wystawa indywidualna – Genewa, 18–28 czerwca 2026 r.
"Biografia
Urodziłem się w Genewie, w Szwajcarii. Dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i bogactwa kulturowego mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to właśnie mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ, który zapoczątkował pasję, która ostatecznie stała się moim życiem.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notatnikach A4, a potem A3. Po raz pierwszy pociąła mnie malarstwo niefikcyjna i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, mimo że uważam się za ateistę, rozwinąłem także upodobanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego artysty nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, wystawiając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zagłębiałem się w lokalne sceny artystyczne i angażowałem się w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo koncentracji na karierze biznesowej sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą tajemniczej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skoncentrowanie na swoim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Poprzez sztukę zawsze miałem nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i zacząłem całkowicie oddawać się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i ku mojemu zaskoczeniu mój dorobek szybko zyskał uznanie, znalazł domy w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza wystawa solowa, „Échos”, która odbyła się w Paryżu pod koniec 2024 roku, zaprezentowała wyraźne podejście do sztuki, odchodzące od tradycyjnych technik malarskich: maluję farbami akrylowymi, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyklingowanego pleksiglasu, lekka, gładka, błyszcząca i czasem krucha powierzchnia.
Ten proces uniemożliwia mi obserwowanie dzieła w trakcie jego powstawania. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — coś, co przyjmuję z radością. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — everything goes to short-circuit reason! — aby kierować rezultatem, warstwami i efektami lustrzanymi, które tworzę, i zostawiam miejsce na objawienie i odkrycie, gdy praca zostanie w końcu pokazana. To podejście, które koresponduje z procesem objawienia/uzyskania ostrości w fotografii, jest wyzwaniem i uwalnia. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przezroczystości, dając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: cieszę się, gdy rozpoznaję „nieprzydatne konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, kiedy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Świadomie utrzymuję moje podejście proste. Nie „emotional” ani „koncepcja teoretyczna”, lecz doświadczenie bycia. Nie „szybka konsumpcja” ani „intelektualizacja/własność intelektualna”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych opowieści, moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ujęłby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moje prace czasem przywodzą na myśl transparentność i luminescencję witraża, pozostają prawie całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, pleksiglas nadaje obrazowi błyszczącą skórkę, pod którą można dostrzec swoją sylwetkę, inaczej niż u każdego kolejnego widza. Każde dzieło działa jak dyskrene lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Gra światła, koloru i faktury, również brakujących części, wymaga tylko empatii. Mam nadzieję, że gra między „detalami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych introspekcyjnych podróży.
Nie uważam, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu cenię sobie ciągły proces pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która zmusza mnie do doskonalenia umiejętności i dalszych badań możliwości, co mogę osiągnąć. Malarstwo dla mnie to codzienny rzemiosło, eksploracja, sposób na pobudzanie znaczących rozmów.
Jak powiadał Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potęguje pasję do widzenia.”
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
#426 - S - " Immer ".
Jedyny egzemplarz, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego warsztatu.
Akrystalizowana sprayem na płycie z pleksiglasu o grubości 3 mm.
Ten obraz nie jest reprodukcją. Jest to oryginalne dzieło namalowane kilkoma warstwami farby i/lub sprayu, które efekt błyszczący „glossy”, zbliżony do zastosowania żywicy, jest unikalny.
Wymiary: 12,6" x 9,1" x 0,12" / 32 x 23 x 0,3 cm bez ramki.
Ten obraz dostarczany jest bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen z aluminium, referencja 34 (12,3 cm x 38 mm). Zalecana i dostępna przy wysyłce za dodatkowe 70€.
Dzieło podpisane na odwrocie.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Nadchodząca wystawa indywidualna – Genewa, 18–28 czerwca 2026 r.
"Biografia
Urodziłem się w Genewie, w Szwajcarii. Dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i bogactwa kulturowego mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to właśnie mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ, który zapoczątkował pasję, która ostatecznie stała się moim życiem.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notatnikach A4, a potem A3. Po raz pierwszy pociąła mnie malarstwo niefikcyjna i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, mimo że uważam się za ateistę, rozwinąłem także upodobanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego artysty nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, wystawiając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zagłębiałem się w lokalne sceny artystyczne i angażowałem się w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo koncentracji na karierze biznesowej sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą tajemniczej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skoncentrowanie na swoim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Poprzez sztukę zawsze miałem nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i zacząłem całkowicie oddawać się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i ku mojemu zaskoczeniu mój dorobek szybko zyskał uznanie, znalazł domy w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza wystawa solowa, „Échos”, która odbyła się w Paryżu pod koniec 2024 roku, zaprezentowała wyraźne podejście do sztuki, odchodzące od tradycyjnych technik malarskich: maluję farbami akrylowymi, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyklingowanego pleksiglasu, lekka, gładka, błyszcząca i czasem krucha powierzchnia.
Ten proces uniemożliwia mi obserwowanie dzieła w trakcie jego powstawania. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — coś, co przyjmuję z radością. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — everything goes to short-circuit reason! — aby kierować rezultatem, warstwami i efektami lustrzanymi, które tworzę, i zostawiam miejsce na objawienie i odkrycie, gdy praca zostanie w końcu pokazana. To podejście, które koresponduje z procesem objawienia/uzyskania ostrości w fotografii, jest wyzwaniem i uwalnia. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przezroczystości, dając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: cieszę się, gdy rozpoznaję „nieprzydatne konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, kiedy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Świadomie utrzymuję moje podejście proste. Nie „emotional” ani „koncepcja teoretyczna”, lecz doświadczenie bycia. Nie „szybka konsumpcja” ani „intelektualizacja/własność intelektualna”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych opowieści, moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ujęłby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moje prace czasem przywodzą na myśl transparentność i luminescencję witraża, pozostają prawie całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, pleksiglas nadaje obrazowi błyszczącą skórkę, pod którą można dostrzec swoją sylwetkę, inaczej niż u każdego kolejnego widza. Każde dzieło działa jak dyskrene lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Gra światła, koloru i faktury, również brakujących części, wymaga tylko empatii. Mam nadzieję, że gra między „detalami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych introspekcyjnych podróży.
Nie uważam, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu cenię sobie ciągły proces pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która zmusza mnie do doskonalenia umiejętności i dalszych badań możliwości, co mogę osiągnąć. Malarstwo dla mnie to codzienny rzemiosło, eksploracja, sposób na pobudzanie znaczących rozmów.
Jak powiadał Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potęguje pasję do widzenia.”
Anton Kaestner
