Van Hove - Van Hove - 2005





Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 139877
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
Editions d'art Charles Moreau:
Van Hove
Wydanie dwujęzyczne francusko-angielskie
Niezwykle rzadkie i trudne do odnalezienia w równie doskonałym stanie.
W każdym sensie jej dzieło jest jasne. Dzięki talentowi do wychwytywania fotonów, które radośnie odbijają się od skóry jej modeli, oczywiście; ale także i przede wszystkim dzięki oczywistości niezwykłego zachwytu bardzo dawnego i szeroko podzielanego, który każe nam go ponownie odkryć. W próbie utrwalenia momentu doskonałości ciał ziemskich słychać antyczne akcenty pogańskie. Przypomnienia czasów, gdy ludzie tworzyli bogów na swój obraz. Tajemnice odradzającej się nieustannie: których zadanie w dużej mierze spoczywa na feminańskim biczcie Stworzenia: kwiatach, kobietach. Do tego zachwytu musi się włączyć zdumienie, a nawet bunt wobec fatum efemerycznego charakteru momentu największego błysku (który jednak zostaje utrwalony na całe życie w wewnętrznym lustrze każdej z nich). Nie zmienia to faktu, że poprzez nieprzerwany ciąg wykwitów, nieskończony łańcuch podbojów, świat należy do dziewcząt. Bo one są światem. Bo jego trwałość tkwi w głębinach ich łon miękkich. Kobiety rozpoznają w tych rysunkach i obrazach istotną część swojej prawdy. Odkrywają w nich uczucia, które nigdy wcześniej nie były wyrażane tak jasno. Co do dziewcząt, mogą na chwilę porzucić zbroje, koronki, sznureczki. Waleczne i kochające na zewnątrz, w końcu stoją same przed magicznymi lustrami z papieru i płótna. I dobrze im z tym.
Historie sprzedawców
Editions d'art Charles Moreau:
Van Hove
Wydanie dwujęzyczne francusko-angielskie
Niezwykle rzadkie i trudne do odnalezienia w równie doskonałym stanie.
W każdym sensie jej dzieło jest jasne. Dzięki talentowi do wychwytywania fotonów, które radośnie odbijają się od skóry jej modeli, oczywiście; ale także i przede wszystkim dzięki oczywistości niezwykłego zachwytu bardzo dawnego i szeroko podzielanego, który każe nam go ponownie odkryć. W próbie utrwalenia momentu doskonałości ciał ziemskich słychać antyczne akcenty pogańskie. Przypomnienia czasów, gdy ludzie tworzyli bogów na swój obraz. Tajemnice odradzającej się nieustannie: których zadanie w dużej mierze spoczywa na feminańskim biczcie Stworzenia: kwiatach, kobietach. Do tego zachwytu musi się włączyć zdumienie, a nawet bunt wobec fatum efemerycznego charakteru momentu największego błysku (który jednak zostaje utrwalony na całe życie w wewnętrznym lustrze każdej z nich). Nie zmienia to faktu, że poprzez nieprzerwany ciąg wykwitów, nieskończony łańcuch podbojów, świat należy do dziewcząt. Bo one są światem. Bo jego trwałość tkwi w głębinach ich łon miękkich. Kobiety rozpoznają w tych rysunkach i obrazach istotną część swojej prawdy. Odkrywają w nich uczucia, które nigdy wcześniej nie były wyrażane tak jasno. Co do dziewcząt, mogą na chwilę porzucić zbroje, koronki, sznureczki. Waleczne i kochające na zewnątrz, w końcu stoją same przed magicznymi lustrami z papieru i płótna. I dobrze im z tym.

