Tijs Dragtsma (1992) - Mass Without Mercy






Uzyskała tytuł licencjata z historii sztuki i kierowała Działem Sztuki Nowoczesnej oraz Powojennej i Współczesnej w Bonhams.
€ 76 | ||
|---|---|---|
€ 51 |
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 136674
Doskonała ocena na Trustpilot.
Mass Without Mercy to oryginalne dzieło z 2026 roku w technice mieszanej, portret Tijs Dragtsma, 51 × 51 cm, sprzedawane z ramą, podpisane, w doskonałym stanie, bezpośrednio od artysty.
Opis od sprzedawcy
Mass Without Mercy to współczesne dzieło sztuki dotyczące wagi, struktury i ciszy, która żyje między solidnymi rzeczami.
Konstrukcja unosi się. Betonowe formy zawieszone na bezwględnej czerni, ułożone nie przypadkowo, lecz według geometrii, która wydaje się starożytna i celowa. Brak krzywizn. Brak ciepła. Tylko masa i puste miejsca, które po sobie zostawia.
Obraz nie pojawia się przez dodanie. Żadna farba, żadny druk, żadna tinta. Pojawia się poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni na tworzywie akrylowym, poprzez usuwanie, poprzez brak widzialny. Gdy światło przemieszcza się po powierzchni, formy przesuwają się między obecnością a wymazaniem, między pewnością a cieniem.
Z daleka praca czyta się jako monumentalna, architektoniczna, spokojna. Pównie znajdziesz się bliżej, a rozpuszcza się w pole kontrolowanych zadrapań, z których każde to mały akt odjęcia. Pomnik powstaje z niczego dodanego.
Jest coś, co tytuł nosi w sobie cicho. Mass without mercy sugeruje ciężar, który nie ustępuje, strukturę, która nie przeprasza. To słownik betonu i pustki, trwałości i nacisku, przedstawiony tutaj nie w kamieniu, lecz w świetle i uszkodzeniach na tworzywie akrylowym.
Mass Without Mercy kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijsa Dragtsmy, w której obrazy są konstruowane poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment czy druk. Język wizualny, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą.
"Nie wszystko, co trwa, jest łagodne. Niektóre rzeczy po prostu pozostają."
O Art with Scratch
Art with Scratch to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wyryty linia po linii w głęboką czarną powierzchnię, każda praca wyłania się poprzez niezliczone precyzyjne zadrapania, które łapią światło i wyprowadzają formę z ciemności.
Z oddali obraz wydaje się prawie fotograficzny. Silny, rozpoznawalny i pełen obecności. Jednak z bliska praca rozpuszcza się w tysiącu pojedynczych znaków. Delikatny, kruchy i prawie bezwagi. To, co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda to zamierzony gest, każda niezbędna całej całości.
Światło nadaje tej pracy życie. Czarna powierzchnia pochłania, podczas gdy zadrapane linie odbijają światło. Gdy światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta figura jest wyraźna i zdefiniowana. Z innego staje się miękka, cofa się, prawie znika w ciemności, z której przyszła. Pod skupionym światłem kontrast pogłębia się i obraz nabiera rzeźbiarskiego, prawie luminescencyjnego charakteru.
To, co czyni medium tak urzekającym, to jego spokojne napięcie. Akt zadrapywania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się odwrócić. A jednak rezultat nie jest ostry. Jest intymny, nastrojowy i żywy ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Brak staje się obecnością.
W pracach takich jak ten portret figura nigdy nie jest w pełni ustalona. Poprzez interakcję linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i atmosferą. W pewnych momentach podmiot wydaje się wychodzić z czerni. W innych cofa się, zostawiając tylko szept formy. To właśnie w tym ruchu, między widocznością a znikaniem, praca ożywa.
Podobnie jak wszystkie materiały dotykane przez czas, powierzchnia nosi własne ciche życie. Każne zadrapanie to moment, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, ale obecność, która nadal ujawnia się przy każdej zmianie światła.
O Artystą
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta kieruję się ciągłą chęcią odkrywania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materia, struktura, światło i emocja łączą się.
Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić na nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. Ta poszukiwanie leży u serca wszystkiego, co tworzę.
W TD Fine Art Studio każda seria prac traktowana jest jak własny świat, z własną logiką, atmosferą i wizualną tożsamością. Niektóre prace powstają poprzez rytm, powtarzalność i strukturę. Inne wyłaniają się poprzez brak, cień, odzwierciedlenie lub napięcie. To, co je łączy, to wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i emocjonalną obecność.
Ciekawi mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione do interpretacji. Celem nie jest tylko stworzenie obrazu, lecz stworzenie dzieła, które przyciąga uwagę, skłania do refleksji i samodzielnie ujawnia się z upływem czasu.
TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te eksploracje się łączą. To nie tylko pracownia, lecz rozwijający się uniwersum artystyczny ukształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia prac, które czują się charakterystyczne, celowe i żywe.
Mass Without Mercy to współczesne dzieło sztuki dotyczące wagi, struktury i ciszy, która żyje między solidnymi rzeczami.
Konstrukcja unosi się. Betonowe formy zawieszone na bezwględnej czerni, ułożone nie przypadkowo, lecz według geometrii, która wydaje się starożytna i celowa. Brak krzywizn. Brak ciepła. Tylko masa i puste miejsca, które po sobie zostawia.
Obraz nie pojawia się przez dodanie. Żadna farba, żadny druk, żadna tinta. Pojawia się poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni na tworzywie akrylowym, poprzez usuwanie, poprzez brak widzialny. Gdy światło przemieszcza się po powierzchni, formy przesuwają się między obecnością a wymazaniem, między pewnością a cieniem.
Z daleka praca czyta się jako monumentalna, architektoniczna, spokojna. Pównie znajdziesz się bliżej, a rozpuszcza się w pole kontrolowanych zadrapań, z których każde to mały akt odjęcia. Pomnik powstaje z niczego dodanego.
Jest coś, co tytuł nosi w sobie cicho. Mass without mercy sugeruje ciężar, który nie ustępuje, strukturę, która nie przeprasza. To słownik betonu i pustki, trwałości i nacisku, przedstawiony tutaj nie w kamieniu, lecz w świetle i uszkodzeniach na tworzywie akrylowym.
Mass Without Mercy kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijsa Dragtsmy, w której obrazy są konstruowane poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment czy druk. Język wizualny, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą.
"Nie wszystko, co trwa, jest łagodne. Niektóre rzeczy po prostu pozostają."
O Art with Scratch
Art with Scratch to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wyryty linia po linii w głęboką czarną powierzchnię, każda praca wyłania się poprzez niezliczone precyzyjne zadrapania, które łapią światło i wyprowadzają formę z ciemności.
Z oddali obraz wydaje się prawie fotograficzny. Silny, rozpoznawalny i pełen obecności. Jednak z bliska praca rozpuszcza się w tysiącu pojedynczych znaków. Delikatny, kruchy i prawie bezwagi. To, co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda to zamierzony gest, każda niezbędna całej całości.
Światło nadaje tej pracy życie. Czarna powierzchnia pochłania, podczas gdy zadrapane linie odbijają światło. Gdy światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta figura jest wyraźna i zdefiniowana. Z innego staje się miękka, cofa się, prawie znika w ciemności, z której przyszła. Pod skupionym światłem kontrast pogłębia się i obraz nabiera rzeźbiarskiego, prawie luminescencyjnego charakteru.
To, co czyni medium tak urzekającym, to jego spokojne napięcie. Akt zadrapywania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się odwrócić. A jednak rezultat nie jest ostry. Jest intymny, nastrojowy i żywy ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Brak staje się obecnością.
W pracach takich jak ten portret figura nigdy nie jest w pełni ustalona. Poprzez interakcję linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i atmosferą. W pewnych momentach podmiot wydaje się wychodzić z czerni. W innych cofa się, zostawiając tylko szept formy. To właśnie w tym ruchu, między widocznością a znikaniem, praca ożywa.
Podobnie jak wszystkie materiały dotykane przez czas, powierzchnia nosi własne ciche życie. Każne zadrapanie to moment, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, ale obecność, która nadal ujawnia się przy każdej zmianie światła.
O Artystą
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta kieruję się ciągłą chęcią odkrywania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materia, struktura, światło i emocja łączą się.
Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić na nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. Ta poszukiwanie leży u serca wszystkiego, co tworzę.
W TD Fine Art Studio każda seria prac traktowana jest jak własny świat, z własną logiką, atmosferą i wizualną tożsamością. Niektóre prace powstają poprzez rytm, powtarzalność i strukturę. Inne wyłaniają się poprzez brak, cień, odzwierciedlenie lub napięcie. To, co je łączy, to wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i emocjonalną obecność.
Ciekawi mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione do interpretacji. Celem nie jest tylko stworzenie obrazu, lecz stworzenie dzieła, które przyciąga uwagę, skłania do refleksji i samodzielnie ujawnia się z upływem czasu.
TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te eksploracje się łączą. To nie tylko pracownia, lecz rozwijający się uniwersum artystyczny ukształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia prac, które czują się charakterystyczne, celowe i żywe.
