Anton Kaestner - #44 - XL - " Vulnérable ".






Posiada magisterium z filmu i sztuk wizualnych; doświadczony kurator, pisarz i badacz.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 136487
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne, XL dzieło Antona Kaestnera pt. „#44 - Vulnérable”, farba akrylowa i spray na plexiglassie o grubości 3 mm, 87 × 87 cm, podpisane z tyłu, dostarczone w czarnym matowym oprawie z certyfikatem autentyczności, rok 2024, Francja, w doskonałym stanie.
Opis od sprzedawcy
Pièce unique, oryginalny obraz Anton Kaestner prosto z atelier.
#44 - "Vulnérable" - rozmiar XL.
Duży format.
Akryl na spray na trojwarstwie plexiglasu o grubości 3 mm.
To nie replika. To dzieło namalowane w wielu warstwach farby i/lub sprayu, którego błyszczący efekt "glossy" przypominający nałożenie żywicy jest unikalny.
Podczas licytacji prosimy brać pod uwagę, że to dzieło bardzo dużych rozmiarów zostanie dostarczone w oprawie w czarną matową ramę, gotowe do zawieszenia. Wartość samej oprawy 140 € brutto.
Wymiary: 34,3 × 34,3 × 0,12 cala / 87 × 87 × 0,3 cm bez ramy.
Ten obraz sprzedawany jest w ramie aluminiowej marki niemieckiej Nielsen, wykończenie dąb (0,23 × 1,38 × 0,6 × 3,5 cm), lub innej z tej samej serii do wyboru nabywcy.
Dzieło podpisane na odwrocie.
Towarzyszy Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace są eksponowane w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór opcji na www.antonkaestner.com.
Nadchodząca wystawa indywidualna - Genewa, styczeń 2027.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i kulturowej bogactwa mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ, który zasiał ziarno pasji, która stała się moją życiową misją.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notatnikach A4, a następnie A3. Początkowo pociągało mnie malarstwo niefiguratywne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z czasem, choć uważam się za ateistę, wyrobiłem w sobie zamiłowanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego stania się artystą nie była od razu jasna.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie — od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, po Azję i Francję. Moje podróże poszerzały mój punkt widzenia, narażając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. K wherever i byłem, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w kreatywną energię każdego miejsca.
Pomimo skupienia na karierze biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho dojrzewająca pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się formą sekretnej medytacji dla mnie — sposób na oderwanie się od świata i skupienie na własnym wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, w której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać autentyczne doświadczenia. Poprzez moją sztukę zawsze pragnąłem ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksji nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie oddałem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie poświęciłem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do kolekcji prywatnych w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza solo wystawa, "Échos", która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, przedstawiła charakterystyczne podejście do sztuki, odchodzące od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego plexiglassu extrudowanego, lekkiej, gładkiej, błyszczącej a czasem kruchiej powierzchni.
Ten proces uniemożliwia mi widzenie dzieła podczas jego powstawania. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli w trakcie procesu — to coś, co uważam za pozytywne. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — cokolwiek pójdzie — aby wyjść poza rozum! — które prowadzą do efektu, warstw i efektów lustra, które tworzę, i zostawiam miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu wystawione. Podejście to, które koresponduje z procesem objawienia/utrwalenia fotografii, jest wyzwaniem i wyzwalające. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przezroczystości, a jednocześnie nadają każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: cieszę się, gdy rozpoznaję „nieodkładalne konieczności”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Utrzymuję moje podejście celowo proste. Nie „emocje” ani „teoretyczna koncepcja”, lecz doświadczenie bycia. Nie „szybka konsumpcja” ani „intellektualizacja / posiadanie intelektualne”, lecz poszerzanie świadomości i poszukiwanie rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych historii; moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak by powiedział francuski mistrz science fiction Alain Damasio.
Chociaż moje prace czasem mogą przywodzić na myśl przejrzystość i jasność witrażu, pozostają prawie całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, plexiglass nadaje malarstwu mieniącą skórę, pod którą można dostrzec własny kontur, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretne lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Gra światła, koloru i faktury, także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że zabawa między „szczegółem dla bliskiego widza” a „oddalićiem dla całości” zachęci widzów do własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym procesie pytania i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, które zmuszają mnie do udoskonalania umiejętności i dalszego odkrywania tego, co mogę osiągnąć. Dla mnie malarstwo to codzienny rzemień, ekspoloracja, sposób na pobudzanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potęguje pasję do widzenia."
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
Pièce unique, oryginalny obraz Anton Kaestner prosto z atelier.
#44 - "Vulnérable" - rozmiar XL.
Duży format.
Akryl na spray na trojwarstwie plexiglasu o grubości 3 mm.
To nie replika. To dzieło namalowane w wielu warstwach farby i/lub sprayu, którego błyszczący efekt "glossy" przypominający nałożenie żywicy jest unikalny.
Podczas licytacji prosimy brać pod uwagę, że to dzieło bardzo dużych rozmiarów zostanie dostarczone w oprawie w czarną matową ramę, gotowe do zawieszenia. Wartość samej oprawy 140 € brutto.
Wymiary: 34,3 × 34,3 × 0,12 cala / 87 × 87 × 0,3 cm bez ramy.
Ten obraz sprzedawany jest w ramie aluminiowej marki niemieckiej Nielsen, wykończenie dąb (0,23 × 1,38 × 0,6 × 3,5 cm), lub innej z tej samej serii do wyboru nabywcy.
Dzieło podpisane na odwrocie.
Towarzyszy Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace są eksponowane w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór opcji na www.antonkaestner.com.
Nadchodząca wystawa indywidualna - Genewa, styczeń 2027.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i kulturowej bogactwa mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ, który zasiał ziarno pasji, która stała się moją życiową misją.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notatnikach A4, a następnie A3. Początkowo pociągało mnie malarstwo niefiguratywne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z czasem, choć uważam się za ateistę, wyrobiłem w sobie zamiłowanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego stania się artystą nie była od razu jasna.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie — od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, po Azję i Francję. Moje podróże poszerzały mój punkt widzenia, narażając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. K wherever i byłem, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w kreatywną energię każdego miejsca.
Pomimo skupienia na karierze biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho dojrzewająca pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się formą sekretnej medytacji dla mnie — sposób na oderwanie się od świata i skupienie na własnym wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, w której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać autentyczne doświadczenia. Poprzez moją sztukę zawsze pragnąłem ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksji nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie oddałem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie poświęciłem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do kolekcji prywatnych w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza solo wystawa, "Échos", która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, przedstawiła charakterystyczne podejście do sztuki, odchodzące od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego plexiglassu extrudowanego, lekkiej, gładkiej, błyszczącej a czasem kruchiej powierzchni.
Ten proces uniemożliwia mi widzenie dzieła podczas jego powstawania. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli w trakcie procesu — to coś, co uważam za pozytywne. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — cokolwiek pójdzie — aby wyjść poza rozum! — które prowadzą do efektu, warstw i efektów lustra, które tworzę, i zostawiam miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu wystawione. Podejście to, które koresponduje z procesem objawienia/utrwalenia fotografii, jest wyzwaniem i wyzwalające. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przezroczystości, a jednocześnie nadają każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: cieszę się, gdy rozpoznaję „nieodkładalne konieczności”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Utrzymuję moje podejście celowo proste. Nie „emocje” ani „teoretyczna koncepcja”, lecz doświadczenie bycia. Nie „szybka konsumpcja” ani „intellektualizacja / posiadanie intelektualne”, lecz poszerzanie świadomości i poszukiwanie rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych historii; moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak by powiedział francuski mistrz science fiction Alain Damasio.
Chociaż moje prace czasem mogą przywodzić na myśl przejrzystość i jasność witrażu, pozostają prawie całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, plexiglass nadaje malarstwu mieniącą skórę, pod którą można dostrzec własny kontur, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretne lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Gra światła, koloru i faktury, także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że zabawa między „szczegółem dla bliskiego widza” a „oddalićiem dla całości” zachęci widzów do własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym procesie pytania i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, które zmuszają mnie do udoskonalania umiejętności i dalszego odkrywania tego, co mogę osiągnąć. Dla mnie malarstwo to codzienny rzemień, ekspoloracja, sposób na pobudzanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potęguje pasję do widzenia."
Anton Kaestner
