Lídia Vives - Too young for any shit

08
dni
22
godziny
31
minuty
04
sekundy
Cena wywoławcza
€ 1
Cena minimalna nie została osiągnięta
Elena Vaninetti
Ekspert
Wyselekcjonowany przez Elena Vaninetti

Posiada ponad dziesięcioletnie doświadczenie artystyczne, specjalizując się w fotografii powojennej i sztuce współczesnej.

Estymacja  € 450 - € 550
Nie zalicytowano

Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 136595

Doskonała ocena na Trustpilot.

Opis od sprzedawcy

Druk i autentyczność
Druk Fine Art na papierze Hahnemühle Baryta o ultra błyskawicznym wykończeniu.
Dostępny podpisany i ponumerowany, z certyfikatem autentyczności.

Wysyłka
Dzieło wysyłane w tubie lub w twardej kopercie w zależności od miejsca docelowego.
W paczce znajdują się bawełniane rękawiczki oraz podpisana pocztówka.

NA TEMAT DZIEŁA — Too young for any shit

To zdjęcie powstało z okazji moich urodzin i jest częścią celowej sprzeczności. Wyrażenie napisane na cieście, Too young for any shit, odwraca powszechne Too old for that shit, kwestionując niewidzialne normy, które zaczynają narzucać się — zwłaszcza kobietom — po przekroczeniu trzydziestki.

Na pewnym etapie życia wydaje się aktywować niepisany scenariusz: jak powinniśmy wyglądać, jak się zachowywać, czego pragnąć i co powinniśmy dyskretnie porzucić. Estetyka młodości, zabawność, wrażliwość, delikatność czy fantazyjność łatwo trafiają do kategorii nieodpowiednie, frywolne lub śmieszne. Natomiast dojrzałość wymaga od nas bycia poważnym, powściągliwym, opanowanym.

Too young for any shit sprzeciwia się tej narracji. Scenka domowa — ciasto, pastelowe barwy i słodki wygląd — została starannie zbudowana, by ukryć subtelną napięcie: spadające ciasto, nóż, spokój kota i spojrzenie bohaterki sugerują moment przerwy, a nie świętowanie. Pod powierzchnią czaru ukrywa się milcząca opór: decyzja, by nie dopasować się do narzuonej idei „dojrzewania w odpowiedni sposób”.

W głębi dzieło mówi o odzyskaniu agencji nad pragnieniem i tożsamością. Dla mnie dorastanie nie oznacza rezygnowania z pewnych kolorów, filmów, estetyk czy sposobów ubierania. Wręcz przeciwnie: prawdziwa magia dorosłości to wolność, by dać sobie w końcu to, czego wcześniej mi brakowało. Wybrać radość, nostalgię czy czułość — nie z powodu niedojrzałości, lecz przekonania.

Ten obraz nie mówi o odmawianiu starzenia się; mówi o odmawianiu starzenia się według oczekiwań. Proponuje, że dojrzałość nie jest przeznaczeniem, lecz osobistą konstrukcją, w której mogą współistnieć zabawa, sprzeczność i przyjemność z biegiem czasu.

Historie sprzedawców

Lídia Vives to artystka wizualna i fotografka sztuk pięknych z Barcelony. Jej prace czerpią z tradycji malarskiej, symbolicznego opowiadania historii oraz współczesnej estetyki mody, tworząc starannie skonstruowane obrazy, które wykraczają poza powierzchowną urodę, by ukazać ukryte warstwy znaczeń. Jest znana z wplatanych subtelnych detali narracyjnych oraz powtarzających się elementów symbolicznych w swoich fotografiach, zapraszając widzów do zwolnienia tempa i zaangażowania się w obraz poza jego pierwszym odczytem. Te wskazówki wizualne stały się charakterystyczną częścią jej języka artystycznego. Influencje renesansowe i barokowe kształtują jej równowagę między ponadczasowością a surrealizmem, często pracując w zaaranżowanych otoczeniach, na użytek specjalnie wykonanych rekwizytów i autoportretów. Jej praktyka łączy skrupulatne kierowanie artystyczne z silnym wyczuciem atmosfery i spójności wizualnej. Oprócz działalności artystycznej w zakresie twórczości osobistej, współpracuje z markami, mediami i instytucjami przy projektach redakcyjnych, kulturalnych i komercyjnych, zawsze utrzymując koncepcyjne podejście i konsekwentną tożsamość wizualną. Jej prace były wystawiane w muzeach, galeriach i międzynarodowych targach sztuki, a także publikowane w mediach takich jak Esquire. Współpracowała z instytucjami i markami, w tym RTVE i Penguin Random House, a jej prace znajdują się w prywatnych kolekcjach na całym świecie.
Przetłumaczone przez Tłumacz Google

Druk i autentyczność
Druk Fine Art na papierze Hahnemühle Baryta o ultra błyskawicznym wykończeniu.
Dostępny podpisany i ponumerowany, z certyfikatem autentyczności.

Wysyłka
Dzieło wysyłane w tubie lub w twardej kopercie w zależności od miejsca docelowego.
W paczce znajdują się bawełniane rękawiczki oraz podpisana pocztówka.

NA TEMAT DZIEŁA — Too young for any shit

To zdjęcie powstało z okazji moich urodzin i jest częścią celowej sprzeczności. Wyrażenie napisane na cieście, Too young for any shit, odwraca powszechne Too old for that shit, kwestionując niewidzialne normy, które zaczynają narzucać się — zwłaszcza kobietom — po przekroczeniu trzydziestki.

Na pewnym etapie życia wydaje się aktywować niepisany scenariusz: jak powinniśmy wyglądać, jak się zachowywać, czego pragnąć i co powinniśmy dyskretnie porzucić. Estetyka młodości, zabawność, wrażliwość, delikatność czy fantazyjność łatwo trafiają do kategorii nieodpowiednie, frywolne lub śmieszne. Natomiast dojrzałość wymaga od nas bycia poważnym, powściągliwym, opanowanym.

Too young for any shit sprzeciwia się tej narracji. Scenka domowa — ciasto, pastelowe barwy i słodki wygląd — została starannie zbudowana, by ukryć subtelną napięcie: spadające ciasto, nóż, spokój kota i spojrzenie bohaterki sugerują moment przerwy, a nie świętowanie. Pod powierzchnią czaru ukrywa się milcząca opór: decyzja, by nie dopasować się do narzuonej idei „dojrzewania w odpowiedni sposób”.

W głębi dzieło mówi o odzyskaniu agencji nad pragnieniem i tożsamością. Dla mnie dorastanie nie oznacza rezygnowania z pewnych kolorów, filmów, estetyk czy sposobów ubierania. Wręcz przeciwnie: prawdziwa magia dorosłości to wolność, by dać sobie w końcu to, czego wcześniej mi brakowało. Wybrać radość, nostalgię czy czułość — nie z powodu niedojrzałości, lecz przekonania.

Ten obraz nie mówi o odmawianiu starzenia się; mówi o odmawianiu starzenia się według oczekiwań. Proponuje, że dojrzałość nie jest przeznaczeniem, lecz osobistą konstrukcją, w której mogą współistnieć zabawa, sprzeczność i przyjemność z biegiem czasu.

Historie sprzedawców

Lídia Vives to artystka wizualna i fotografka sztuk pięknych z Barcelony. Jej prace czerpią z tradycji malarskiej, symbolicznego opowiadania historii oraz współczesnej estetyki mody, tworząc starannie skonstruowane obrazy, które wykraczają poza powierzchowną urodę, by ukazać ukryte warstwy znaczeń. Jest znana z wplatanych subtelnych detali narracyjnych oraz powtarzających się elementów symbolicznych w swoich fotografiach, zapraszając widzów do zwolnienia tempa i zaangażowania się w obraz poza jego pierwszym odczytem. Te wskazówki wizualne stały się charakterystyczną częścią jej języka artystycznego. Influencje renesansowe i barokowe kształtują jej równowagę między ponadczasowością a surrealizmem, często pracując w zaaranżowanych otoczeniach, na użytek specjalnie wykonanych rekwizytów i autoportretów. Jej praktyka łączy skrupulatne kierowanie artystyczne z silnym wyczuciem atmosfery i spójności wizualnej. Oprócz działalności artystycznej w zakresie twórczości osobistej, współpracuje z markami, mediami i instytucjami przy projektach redakcyjnych, kulturalnych i komercyjnych, zawsze utrzymując koncepcyjne podejście i konsekwentną tożsamość wizualną. Jej prace były wystawiane w muzeach, galeriach i międzynarodowych targach sztuki, a także publikowane w mediach takich jak Esquire. Współpracowała z instytucjami i markami, w tym RTVE i Penguin Random House, a jej prace znajdują się w prywatnych kolekcjach na całym świecie.
Przetłumaczone przez Tłumacz Google

Szczegóły

Data wydruku
2026
Artysta
Lídia Vives
Sprzedawane przez
Bezpośrednio od artysty
Tytuł dzieła
Too young for any shit
Stan
W oryginalnym stanie
Technika
Druk cyfrowy
Wysokość
36 cm
Edycja
1/7
Szerokość
45 cm
Podpis
sygnowany
Gatunek
Portret
Sprzedawane przez
HiszpaniaZweryfikowano
267
Sprzedane przedmioty
100%
pro

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Fotografia