Jone Hopper - Femme se coiffant






Posiada magisterium z filmu i sztuk wizualnych; doświadczony kurator, pisarz i badacz.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 136828
Doskonała ocena na Trustpilot.
Femme se coiffant Jone Hopper to oryginalne dzieło z techniką mieszana na płótnie, 50 x 40 cm, z Francji, wyprodukowane od 2020 roku, podpisane odręcznie, w doskonałym stanie, wydanie oryginalne z certyfikatem autentyczności.
Opis od sprzedawcy
Urodzony w 1977 roku, Jone Hopper jest francuskim artystą.
Pod koniec lat 80. robi pierwsze kroki na ulicy w ramach pojawiającego się wówczas ruchu graffiti. Podpisuje swoje imię na ulicach, na murach i na pociągach. Zasłynął ze swoich postaci i podpisów wykonanych aerozolem, tworzy kolektyw TBS (The Brutal Style) razem ze Skepą i kilkoma innymi grafficiarzami zaangażowanymi w ten ruch. Wiemy o nim niewiele, ponieważ artysta pozostaje wierny duchowi graffiti i pragnie pozostać anonimowy, uważając, że to dzieło powinno być eksponowane, a nie postać. Nieobecny w mediach społecznościowych, nieobecny na wernisażach, artysta bez twarzy, pozostaje prawdziwą zagadką, z wyjątkiem kilku galerzystów w kręgu zaufania. Porównuje swoje malarstwo do kawałka Hip Hopu, czerpie ze źródeł Basquiat’a, Keitha Haringa, Picassa, Matisse’a, Andy’ego Warhola czy nawet Bacona, sięga do wszystkich kierunków malarskich, od sztuki nowoczesnej po współczesną, przechodząc przez klasykę, działa jak sampler... próbuje, kroi, scala i w ten sposób tworzy nowe obrazy.
- Techniki mieszane: aerozol, pastel i akryl na płótnie
- Z certyfikatem autentyczności
Urodzony w 1977 roku, Jone Hopper jest francuskim artystą.
Pod koniec lat 80. robi pierwsze kroki na ulicy w ramach pojawiającego się wówczas ruchu graffiti. Podpisuje swoje imię na ulicach, na murach i na pociągach. Zasłynął ze swoich postaci i podpisów wykonanych aerozolem, tworzy kolektyw TBS (The Brutal Style) razem ze Skepą i kilkoma innymi grafficiarzami zaangażowanymi w ten ruch. Wiemy o nim niewiele, ponieważ artysta pozostaje wierny duchowi graffiti i pragnie pozostać anonimowy, uważając, że to dzieło powinno być eksponowane, a nie postać. Nieobecny w mediach społecznościowych, nieobecny na wernisażach, artysta bez twarzy, pozostaje prawdziwą zagadką, z wyjątkiem kilku galerzystów w kręgu zaufania. Porównuje swoje malarstwo do kawałka Hip Hopu, czerpie ze źródeł Basquiat’a, Keitha Haringa, Picassa, Matisse’a, Andy’ego Warhola czy nawet Bacona, sięga do wszystkich kierunków malarskich, od sztuki nowoczesnej po współczesną, przechodząc przez klasykę, działa jak sampler... próbuje, kroi, scala i w ten sposób tworzy nowe obrazy.
- Techniki mieszane: aerozol, pastel i akryl na płótnie
- Z certyfikatem autentyczności
