Tijs Dragtsma (1992) - Attuned to Absence

05
dni
08
godziny
44
minuty
04
sekundy
Aktualna oferta
€ 1
Cena minimalna nie została osiągnięta
Catherine Mikolajczak
Ekspert
Wyselekcjonowany przez Catherine Mikolajczak

Ukończyła Historię Sztuki na École du Louvre, specjalizując się w sztuce współczesnej ponad 25 lat.

Wycena galerii  € 3.500 - € 4.200
FR
€ 1

Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 137094

Doskonała ocena na Trustpilot.

Tijs Dragtsma prezentuje Attuned to Absence (2026), dzieło mieszane na szkło akrylowe, 51 × 51 cm, oryginalna edycja, podpisane i sprzedawane z ramą bezpośrednio przez artystę w Holandii, w doskonałym stanie.

Podsumowanie wspomagane sztuczną inteligencją

Opis od sprzedawcy

Ogromna, ukształtowana niczym ucho konstrukcja wynurza się z absolutnej ciemności niczym pomnik. Nie chodzi o szczegół anatomiczny. To katedra. Miejsce cichej pielgrzymki dla tych, którzy nadal wierzą, że słuchanie jest świętym aktem.

Wewnątrz ucha wąskie, spiralne schody prowadzą w górę. Na szczycie mały pokój emanuje spokojnym światłem. Jedna postać siedzi tam, nieruchoma, otoczona niczym. Nie czeka na nadejście dźwięku. Po prostu jest obecna wraz z jego brakiem.

Obraz nie pojawia się za pomocą farby ani druku ani tuszu. Wyłania się poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni na szkle akrylowym. Bez dodawania. Tylko usuwanie. Rysy łapią światło inaczej z każdego kąta, a gdy widz się porusza, postać wynurza się i cofa, schody otwierają się i zamykają, ciemność pogłębia się lub ustępuje.

Z daleka kompozycja odczytuje się jako monumentalna i spokojna. Z bliska rozpływa się w pole kontrolowanych zadrapań, każde z nich to mały akt wymazania, który w jakiś sposób konstruuje, a nie niszczy.

Dzieło stawia ciche pytanie. Co to znaczy słuchać, gdy nic nie zostało do usłyszenia? Ucho jako pomnik sugeruje, że akt słuchania stał się na tyle rzadki, by go upamiętniać. Postać wewnątrz nie szuka. Po prostu zamieszkuje ciszę, jakby sama nieobecność była przesłaniem.

Attuned to Absence kontynuuje serię Art with Scratch, w której obraz tworzony jest poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment czy druk. Język wizualny, w którym uszkodzenia nie są zniszczeniem, lecz strukturą.

"Słuchanie niczego nie jest pustką. To uwaga w najczystszej formie."

O sztuce z zadrapaniem

Art with Scratch to zestaw prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wyżłobiony linia po linii w głębokiej czerni, każda praca ujawnia się poprzez niezliczone precyzyjne rysy, które łapią światło i wydobywają formę z mroku.

Z daleka obraz wydaje się niemal fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Z bliska jednak praca rozpada się na tysiące pojedynczych znaków. Delikatnych, kruchych i prawie bezwładnych. To, co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda z nich to przemyślany gest, każdy niezbędny całej całości.

Światło nadaje tej pracy życie. Czarne powierzchnie pochłaniają, podczas gdy rysowane linie odbijają światło. Gdy światło przemieszcza się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta postać stoi wyraźnie i zdefiniowanie. Z innego mięknie, cofa się, prawie znika w ciemności, z której przyszła. Pod skierowaną światłem reflektorów kontrast pogłębia się, a obraz nabiera rzeźbiarskiej, niemal świetlistej jakości.

To, co czyni to medium tak przekonującym, to jego cicha napięcie. Akt rysowania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest surowy. Jest intymny, atmosferyczny i tętniący ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się stworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.

W pracach takich jak ten portret postać nigdy nie jest całkowicie stała. Poprzez współgranie linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i atmosferą. W pewnych momentach tematyka wydaje się wyjść z czerni. W innych cofa się, pozostawiając tylko szept formy. To w tym ruchu, między widocznością a znikaniem, dzieło ożywa.

Podobnie jak wszystkie materiały dotykane przez czas, powierzchnia nosi własne spokojne życie. Każna rysa zawiera moment, oddech, gest. Wspólnie tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która nadal objawia się z każdą zmianą światła.

O artyście

Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.

Jako artysta kieruję się ciągłą chęcią eksplorowania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.

Moja praca zwykle zaczyna od prostego pytania. Jak materiał może mówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. Ta poszukiwanie leży u serca wszystkiego, co tworzę.

W TD Fine Art Studio każdą serię prac traktuję jak osobny świat, z własną logiką, atmosferą i identyfikacją wizualną. Niektóre prace zbudowane są poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne wyłaniają się przez brak, cień, refleksję lub napięcie. To, co je łączy, to wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i emocjonalną obecność.

Interesuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuwaniem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione otwarte do interpretacji. Celem nie jest jedynie stworzenie obrazu, lecz praca, która utrzymuje uwagę, zaprasza do refleksji i nadal się objawia z upływem czasu.

TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te eksploracje łączą się. To nie tylko studio, ale ewoluujący wszechświat artystyczny kształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia prac, które wydają się charakterystyczne, celowe i żywe.

Ogromna, ukształtowana niczym ucho konstrukcja wynurza się z absolutnej ciemności niczym pomnik. Nie chodzi o szczegół anatomiczny. To katedra. Miejsce cichej pielgrzymki dla tych, którzy nadal wierzą, że słuchanie jest świętym aktem.

Wewnątrz ucha wąskie, spiralne schody prowadzą w górę. Na szczycie mały pokój emanuje spokojnym światłem. Jedna postać siedzi tam, nieruchoma, otoczona niczym. Nie czeka na nadejście dźwięku. Po prostu jest obecna wraz z jego brakiem.

Obraz nie pojawia się za pomocą farby ani druku ani tuszu. Wyłania się poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni na szkle akrylowym. Bez dodawania. Tylko usuwanie. Rysy łapią światło inaczej z każdego kąta, a gdy widz się porusza, postać wynurza się i cofa, schody otwierają się i zamykają, ciemność pogłębia się lub ustępuje.

Z daleka kompozycja odczytuje się jako monumentalna i spokojna. Z bliska rozpływa się w pole kontrolowanych zadrapań, każde z nich to mały akt wymazania, który w jakiś sposób konstruuje, a nie niszczy.

Dzieło stawia ciche pytanie. Co to znaczy słuchać, gdy nic nie zostało do usłyszenia? Ucho jako pomnik sugeruje, że akt słuchania stał się na tyle rzadki, by go upamiętniać. Postać wewnątrz nie szuka. Po prostu zamieszkuje ciszę, jakby sama nieobecność była przesłaniem.

Attuned to Absence kontynuuje serię Art with Scratch, w której obraz tworzony jest poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment czy druk. Język wizualny, w którym uszkodzenia nie są zniszczeniem, lecz strukturą.

"Słuchanie niczego nie jest pustką. To uwaga w najczystszej formie."

O sztuce z zadrapaniem

Art with Scratch to zestaw prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wyżłobiony linia po linii w głębokiej czerni, każda praca ujawnia się poprzez niezliczone precyzyjne rysy, które łapią światło i wydobywają formę z mroku.

Z daleka obraz wydaje się niemal fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Z bliska jednak praca rozpada się na tysiące pojedynczych znaków. Delikatnych, kruchych i prawie bezwładnych. To, co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda z nich to przemyślany gest, każdy niezbędny całej całości.

Światło nadaje tej pracy życie. Czarne powierzchnie pochłaniają, podczas gdy rysowane linie odbijają światło. Gdy światło przemieszcza się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta postać stoi wyraźnie i zdefiniowanie. Z innego mięknie, cofa się, prawie znika w ciemności, z której przyszła. Pod skierowaną światłem reflektorów kontrast pogłębia się, a obraz nabiera rzeźbiarskiej, niemal świetlistej jakości.

To, co czyni to medium tak przekonującym, to jego cicha napięcie. Akt rysowania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest surowy. Jest intymny, atmosferyczny i tętniący ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się stworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.

W pracach takich jak ten portret postać nigdy nie jest całkowicie stała. Poprzez współgranie linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i atmosferą. W pewnych momentach tematyka wydaje się wyjść z czerni. W innych cofa się, pozostawiając tylko szept formy. To w tym ruchu, między widocznością a znikaniem, dzieło ożywa.

Podobnie jak wszystkie materiały dotykane przez czas, powierzchnia nosi własne spokojne życie. Każna rysa zawiera moment, oddech, gest. Wspólnie tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która nadal objawia się z każdą zmianą światła.

O artyście

Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.

Jako artysta kieruję się ciągłą chęcią eksplorowania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.

Moja praca zwykle zaczyna od prostego pytania. Jak materiał może mówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. Ta poszukiwanie leży u serca wszystkiego, co tworzę.

W TD Fine Art Studio każdą serię prac traktuję jak osobny świat, z własną logiką, atmosferą i identyfikacją wizualną. Niektóre prace zbudowane są poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne wyłaniają się przez brak, cień, refleksję lub napięcie. To, co je łączy, to wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i emocjonalną obecność.

Interesuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuwaniem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione otwarte do interpretacji. Celem nie jest jedynie stworzenie obrazu, lecz praca, która utrzymuje uwagę, zaprasza do refleksji i nadal się objawia z upływem czasu.

TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te eksploracje łączą się. To nie tylko studio, ale ewoluujący wszechświat artystyczny kształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia prac, które wydają się charakterystyczne, celowe i żywe.

Szczegóły

Artysta
Tijs Dragtsma (1992)
Sprzedawany z ramą
Tak
Sprzedawane przez
Bezpośrednio od artysty
Edycja
Oryginał
Tytuł dzieła
Attuned to Absence
Technika
Technika mieszana
Podpis
sygnowany
Kraj pochodzenia
Holandia
Rok
2026
Stan
w idealnym stanie
Kolor
Biały, Czarny
Wysokość
51 cm
Szerokość
51 cm
Styl
Współczesny
Okres
2020+
Sprzedawane przez
HolandiaZweryfikowano
145
Sprzedane przedmioty
100%
pro

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Sztuka nowoczesna i współczesna