Anton Kaestner - #404 - S - " Looking for Almodovar #3 ".





€ 2 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 136909
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne, unikalne dzieło Anton Kaestnera o tytule '#404 - S - Looking for Almodovar #3' w stylu abstrakcyjno-ekspresjonistycznym, acrylic i spray na 3 mm szkle, podpisane z tyłu, datowane na 2020 rok lub później, wymiary 25,4 × 23 cm, w doskonałym stanie, dostarczane bez ramy z certyfikatem autentyczności.
Opis od sprzedawcy
#404 - S - "Looking for Almodovar #3".
Unikalne dzieło, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z pracowni w Paryżu.
Spray akrylowy na szkle pleksi o grubości 3 mm.
Przejrzystość w kierunku Print.
Ta tablica nie jest wydrukiem. To oryginalne dzieło malowane w kilku warstwach farby i/lub sprayu, którego błyszczący efekt „glossy”, zbliżony do zastosowania żywicy, jest unikalny.
Wymiary: cala 10 9,1 0,12 / 25,4 23 0,3 cm bez ramy.
To dzieło sprzedawane bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen, aluminiowa, referencja 34 (calowe 0,23 1,38 / 0,6 3,5 cm) polecana i dostępna przy wysyłce za dodatkowe 70€.
Dzieło podpisane na odwrocie.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszka w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa indywidualna - Genewa, styczeń 2027.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i bogactwa kulturowego mojego kraju. Kreatywność była ceniona w rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, miał wpływ na zasianie ziaren tego, czym ostatecznie stało się moją życiową pasją.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notatnikach A4, a potem A3. Początkowo pociąwało mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem również sympatię do duchowych materiałów, które rezonowały z moją eksploracją ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego artysty nie była od razu oczywista.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zawiodła mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, pozwalając poznać szeroką gamę wpływów kulturowych. Gdziekolwiek byłem, zanurzałem się w lokalne sceny artystyczne i angażowałem się duch kreatywnej energii każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho kipiła pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malowanie stało się formą sekretnej medytacji dla mnie—a sposób na ucieczkę od świata i skupienie na wewnętrznym ja.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Dzięki mojej sztuce zawsze miałem nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem swoje studio w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza wystawa solo, „Échos”, która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, zaprezentowała charakterystyczne podejście do sztuki, odchodzące od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego pleksiglasu extrudowanego, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem delikatnej powierzchni.
Ten proces uniemożliwia mi oglądanie dzieła w trakcie jego tworzenia. Nie mam w trakcie procesu żadnych informacji zwrotnych ani kontroli—co jest czymś, co akceptuję. Pozwalam na „przypadkowe eksperymenty”—wszystko, co pozwala skrócić regulację logiczną!—aby kierować wynikiem, warstwami i efektami lustrzanymi, które tworzę, i zostawić miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu eksponowane. Podejście to, które rezonuje z procesem objawiania/utrwalania fotografii, jest wyzwaniem i uwalnia. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przejrzystości, nadając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: cieszę się, gdy rozpoznaję „niezrównane konieczności”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Swoje podejście celowo utrzymuję na prostym poziomie. Ani „emocja”, ani „teoretyczna koncepcja”, lecz doświadczenie bycia. Ani „szybkie konsumowanie”, ani „intelektualizacja / intelektualne posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych opowieści, moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ująłby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Chociaż moja praca czasem przywołuje przejrzystość i luminescencję witraża, pozostaje prawie całkowicie abstrakcyjna. Co więcej, pleksiglas dodaje malarstwu mieniącą się skórę, na której można dostrzec własny kontur, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury oraz braków części wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że kontrast między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostać pokorny co do tego, co można osiągnąć. Po prostu czerpię satysfakcję z ciągłego zadawania pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która popycha mnie do doskonalenia umiejętności i dalszych badań tego, co mogę osiągnąć. Dla mnie malarstwo to codzienny rzemiosło, eksploracja, sposób na pobudzanie znaczących rozmów.
Jak mówiłby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potęguje pasję do widzenia.”
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
#404 - S - "Looking for Almodovar #3".
Unikalne dzieło, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z pracowni w Paryżu.
Spray akrylowy na szkle pleksi o grubości 3 mm.
Przejrzystość w kierunku Print.
Ta tablica nie jest wydrukiem. To oryginalne dzieło malowane w kilku warstwach farby i/lub sprayu, którego błyszczący efekt „glossy”, zbliżony do zastosowania żywicy, jest unikalny.
Wymiary: cala 10 9,1 0,12 / 25,4 23 0,3 cm bez ramy.
To dzieło sprzedawane bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen, aluminiowa, referencja 34 (calowe 0,23 1,38 / 0,6 3,5 cm) polecana i dostępna przy wysyłce za dodatkowe 70€.
Dzieło podpisane na odwrocie.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszka w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa indywidualna - Genewa, styczeń 2027.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i bogactwa kulturowego mojego kraju. Kreatywność była ceniona w rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, miał wpływ na zasianie ziaren tego, czym ostatecznie stało się moją życiową pasją.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notatnikach A4, a potem A3. Początkowo pociąwało mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem również sympatię do duchowych materiałów, które rezonowały z moją eksploracją ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego artysty nie była od razu oczywista.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zawiodła mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, pozwalając poznać szeroką gamę wpływów kulturowych. Gdziekolwiek byłem, zanurzałem się w lokalne sceny artystyczne i angażowałem się duch kreatywnej energii każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho kipiła pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malowanie stało się formą sekretnej medytacji dla mnie—a sposób na ucieczkę od świata i skupienie na wewnętrznym ja.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Dzięki mojej sztuce zawsze miałem nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość spojrzenia na świat z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem swoje studio w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza wystawa solo, „Échos”, która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, zaprezentowała charakterystyczne podejście do sztuki, odchodzące od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego pleksiglasu extrudowanego, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem delikatnej powierzchni.
Ten proces uniemożliwia mi oglądanie dzieła w trakcie jego tworzenia. Nie mam w trakcie procesu żadnych informacji zwrotnych ani kontroli—co jest czymś, co akceptuję. Pozwalam na „przypadkowe eksperymenty”—wszystko, co pozwala skrócić regulację logiczną!—aby kierować wynikiem, warstwami i efektami lustrzanymi, które tworzę, i zostawić miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu eksponowane. Podejście to, które rezonuje z procesem objawiania/utrwalania fotografii, jest wyzwaniem i uwalnia. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przejrzystości, nadając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: cieszę się, gdy rozpoznaję „niezrównane konieczności”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Swoje podejście celowo utrzymuję na prostym poziomie. Ani „emocja”, ani „teoretyczna koncepcja”, lecz doświadczenie bycia. Ani „szybkie konsumowanie”, ani „intelektualizacja / intelektualne posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych opowieści, moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ująłby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Chociaż moja praca czasem przywołuje przejrzystość i luminescencję witraża, pozostaje prawie całkowicie abstrakcyjna. Co więcej, pleksiglas dodaje malarstwu mieniącą się skórę, na której można dostrzec własny kontur, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury oraz braków części wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że kontrast między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostać pokorny co do tego, co można osiągnąć. Po prostu czerpię satysfakcję z ciągłego zadawania pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która popycha mnie do doskonalenia umiejętności i dalszych badań tego, co mogę osiągnąć. Dla mnie malarstwo to codzienny rzemiosło, eksploracja, sposób na pobudzanie znaczących rozmów.
Jak mówiłby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potęguje pasję do widzenia.”
Anton Kaestner

