Sasho Violetov - Untitled





€ 3 | ||
|---|---|---|
€ 1 |
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 137232
Doskonała ocena na Trustpilot.
Sasho Violetov, Untitled, oryginalny obraz olejny z 2026 roku, styl współczesny, ręcznie podpisany, 46 x 55 cm, waga 1 kg, Bułgaria, sprzedawane bezpośrednio przez artystę.
Opis od sprzedawcy
To dzieło sztuki bada złożoność tożsamości poprzez surrealistyczny portret mężczyzny w okularach przeciwsłonecznych. W każdej soczewce pojawia się inna osoba, wizualnie oddzielona, a jednocześnie zjednoczona przez jeden ciągły nos, który przekracza granicę między odbiciami. To niemożliwe połączenie podważa konwencjonalne wyobrażenia o indywidualności, sugerując, że każda tożsamość kształtowana jest przez nieujawnione relacje, wspólną świadomość i zbiorową pamięć.
Połączone ze sobą twarze symbolizują współistnienie wielu ja—publicznego i prywatnego, pamiętanego i wyobrażonego, indywidualnego i zbiorowego. Łącząc odrębne postaci w jedną ciągłą formę, dzieło poddaje w wątpliwość, gdzie kończy się jedna tożsamość, a zaczyna inna, zapraszając widzów do refleksji nad percepcją, ludzkim połączeniem i płynną naturą jaźni. Równoważąc realizm z surrealizmem, kompozycja przekształca codzienny przedmiot w metaforę sposobów, w jakie budujemy, ukrywamy i projekcjonujemy nasze tożsamości.
To dzieło sztuki bada złożoność tożsamości poprzez surrealistyczny portret mężczyzny w okularach przeciwsłonecznych. W każdej soczewce pojawia się inna osoba, wizualnie oddzielona, a jednocześnie zjednoczona przez jeden ciągły nos, który przekracza granicę między odbiciami. To niemożliwe połączenie podważa konwencjonalne wyobrażenia o indywidualności, sugerując, że każda tożsamość kształtowana jest przez nieujawnione relacje, wspólną świadomość i zbiorową pamięć.
Połączone ze sobą twarze symbolizują współistnienie wielu ja—publicznego i prywatnego, pamiętanego i wyobrażonego, indywidualnego i zbiorowego. Łącząc odrębne postaci w jedną ciągłą formę, dzieło poddaje w wątpliwość, gdzie kończy się jedna tożsamość, a zaczyna inna, zapraszając widzów do refleksji nad percepcją, ludzkim połączeniem i płynną naturą jaźni. Równoważąc realizm z surrealizmem, kompozycja przekształca codzienny przedmiot w metaforę sposobów, w jakie budujemy, ukrywamy i projekcjonujemy nasze tożsamości.

