Anton Kaestner - #316 - L - " Phenomenon #1 ".





€ 1 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 137663
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne malarstwo akrylowe w sprayu na plexiglasie o grubości 3 mm autorstwa Antona Kaestnera, tytuł #316 - L - Phenomenon #1, w kolorach niebieskim, czarnym i białym o błyszczącym wykończeniu, wymiary 44 x 61,5 cm, podpisane na odwrocie, certyfikat autentyczności w zestawie, dostarczane bez ramy, dostępna ramka Nielsen z aluminium.
Opis od sprzedawcy
#316 - L - " Zjawisko #1 ".
Unikat, oryginalne dzieło Antona Kaestnera, prosto z pracowni w Paryżu.
Akryl w sprayu na pleksiglasowej płycie o grubości 3 mm.
Obraz nie jest wydrukiem. Jest to oryginalne malowidło, które posiada błyszczące wykończenie przypominające zastosowanie żywicy, i to wykończenie jest unikatowe.
Wymiary : Cal 17,3 * 24,2 * 17,3 * 0,12 / 44 * 61,5 * 0,3 cm bez ramy.
Ten obraz dostarczany jest bez ramy.
Rama wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen z aluminium (Cal 0,23 * 1,38 / 0,6 * 3,5 cm) rekomendowana i dostępna przy wysyłce za dodatkową kwotę 120€.
Dzieło podpisane od spodu.
Do dysporu towarzyszy Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace prezentowane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa indywidualna - Genewa styczeń 2027.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kultury mojej ojczyzny. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to właśnie mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ na to, co ostatecznie stało się pasją mojego życia.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a potem A3. Początkowo pociągało mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z biegiem czasu, chociaż uważam się za ateistę, rozwinąłem także sympatię do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego stania się artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabierała mnie na całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły moje spojrzenie, wystawiając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo koncentracji na karierze biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malowanie stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na wewnętrznym ja.
Zawsze odnalazłem ogromną satysfakcję w malowaniu. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać autentyczne doświadczenia. Poprzez sztukę zawsze miałem nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i zacząłem całkowicie oddawać się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem moją publiczną karierę artystyczną, a ku mojemu zaskoczeniu moje prace szybko zdobyły uznanie, znajdując domy w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza wystawa indywidualna, "Échos", zorganizowana w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała charakterystyczne podejście do sztuki, oderwane od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie przetworzonego pleksiglasu, lekkiej, gładkiej, błyszczącej powierzchni, czasem kruchiej.
Ten proces uniemożliwia mi widzenie pracy w trakcie jej rozwoju. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — to coś, co akceptuję. Pozwalam na „przypadkowe eksperymenty” - wszystko, co pomoże skrócić drogę od rozumu! — prowadzić rezultat, warstwy i efekty lustra, które tworzę, i pozostawiam przestrzeń na objawienie się i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu eksponowane. To podejście, które współgra z procesem objawienia i utrwalenia fotografii, jest zarówno wyzwaniem, jak i uwolnieniem. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przeźroczystości, nadając każdemu dziełu charakter „ascetyczny”: jestem zadowolony, gdy rozpoznaję „niezbywalne konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Zachowuję swój podejście celowo proste. Ani „nastrój” ani „teoretyczna koncepcja”, lecz doświadczenie bycia. Ani „szybka konsumpcja” ani „racjonalizacja / posiadanie intelektualne”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii; moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ująłby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moja praca czasem może wywoływać skojarzenia z przezroczystością i światłem witraży, pozostaje prawie zupełnie abstrakcyjna. Co więcej, pleksiglas nadaje malarstwu migoczącą skórę, w której można dostrzec własny zarys, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskrene lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i struktury, także brakowanych elementów, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „detalami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam odpowiedzi na wszystko i chcę pozostać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w nieustannym procesie kwestionowania i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, które popychają mnie do doskonalenia umiejętności i dalszych eksploracji tego, co mogę osiągnąć. Dla mnie malarstwo to codzienny rzemień, poszukiwanie, sposób na wywołanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia."
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
#316 - L - " Zjawisko #1 ".
Unikat, oryginalne dzieło Antona Kaestnera, prosto z pracowni w Paryżu.
Akryl w sprayu na pleksiglasowej płycie o grubości 3 mm.
Obraz nie jest wydrukiem. Jest to oryginalne malowidło, które posiada błyszczące wykończenie przypominające zastosowanie żywicy, i to wykończenie jest unikatowe.
Wymiary : Cal 17,3 * 24,2 * 17,3 * 0,12 / 44 * 61,5 * 0,3 cm bez ramy.
Ten obraz dostarczany jest bez ramy.
Rama wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen z aluminium (Cal 0,23 * 1,38 / 0,6 * 3,5 cm) rekomendowana i dostępna przy wysyłce za dodatkową kwotę 120€.
Dzieło podpisane od spodu.
Do dysporu towarzyszy Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace prezentowane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa indywidualna - Genewa styczeń 2027.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kultury mojej ojczyzny. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to właśnie mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ na to, co ostatecznie stało się pasją mojego życia.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a potem A3. Początkowo pociągało mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z biegiem czasu, chociaż uważam się za ateistę, rozwinąłem także sympatię do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego stania się artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabierała mnie na całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły moje spojrzenie, wystawiając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo koncentracji na karierze biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malowanie stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na wewnętrznym ja.
Zawsze odnalazłem ogromną satysfakcję w malowaniu. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać autentyczne doświadczenia. Poprzez sztukę zawsze miałem nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i zacząłem całkowicie oddawać się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem moją publiczną karierę artystyczną, a ku mojemu zaskoczeniu moje prace szybko zdobyły uznanie, znajdując domy w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza wystawa indywidualna, "Échos", zorganizowana w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała charakterystyczne podejście do sztuki, oderwane od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie przetworzonego pleksiglasu, lekkiej, gładkiej, błyszczącej powierzchni, czasem kruchiej.
Ten proces uniemożliwia mi widzenie pracy w trakcie jej rozwoju. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — to coś, co akceptuję. Pozwalam na „przypadkowe eksperymenty” - wszystko, co pomoże skrócić drogę od rozumu! — prowadzić rezultat, warstwy i efekty lustra, które tworzę, i pozostawiam przestrzeń na objawienie się i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu eksponowane. To podejście, które współgra z procesem objawienia i utrwalenia fotografii, jest zarówno wyzwaniem, jak i uwolnieniem. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przeźroczystości, nadając każdemu dziełu charakter „ascetyczny”: jestem zadowolony, gdy rozpoznaję „niezbywalne konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Zachowuję swój podejście celowo proste. Ani „nastrój” ani „teoretyczna koncepcja”, lecz doświadczenie bycia. Ani „szybka konsumpcja” ani „racjonalizacja / posiadanie intelektualne”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii; moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to ująłby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moja praca czasem może wywoływać skojarzenia z przezroczystością i światłem witraży, pozostaje prawie zupełnie abstrakcyjna. Co więcej, pleksiglas nadaje malarstwu migoczącą skórę, w której można dostrzec własny zarys, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskrene lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i struktury, także brakowanych elementów, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „detalami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam odpowiedzi na wszystko i chcę pozostać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w nieustannym procesie kwestionowania i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, które popychają mnie do doskonalenia umiejętności i dalszych eksploracji tego, co mogę osiągnąć. Dla mnie malarstwo to codzienny rzemień, poszukiwanie, sposób na wywołanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia."
Anton Kaestner

