Martin Parr - Signed 1st Edition - Death by Selfie - 2019





Dodaj do ulubionych, aby otrzymać powiadomienie o rozpoczęciu aukcji.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 139803
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
Oto niepotwierdzona statystyka: Indie są światowym liderem w robieniu selfie. Jedynym potencjalnym rywalem byłaby Chiny, z równie dużą populacją, ale jeśli odniesiemy się do statystyk „Śmierć przez Selfie”, Indie wyprzedzają na tyle, że nie ma prawdziwej konkurencji. Prawdopodobnie rozsądne jest założenie, że jeśli więcej ludzi ginie w wyniku zjawiska, to więcej z tej aktywności musi mieć miejsce.
W 2015 roku zrobienie selfie kosztowało życie 27 osobom. W latach 2016 i 2017 zginęło po 68 osób z powodu selfie. Wiele z tych zgonów ma miejsce, gdy inni ludzie próbują uratować selfie-takera zasypanego przez dziwne fale. Ludzie giną również przez zbyt bliskie podejście do gwałtownego ognia lub podczas cofania się ze skraju klifu. Jednak na wielką chwałę Indii ten wskaźnik znacznie spadł w 2018 roku, do zaledwie 2 zgonów.
Władze Indii są świadome tego zagrożenia i na przykład w Ooty, przy popularnym jeziorze ostatek, wszystkie selfie są zabronione podczas żeglugi łódkami, mimo obowiązkowego nakazu noszenia kamizelki ratunkowej.
Ale na plaży w Goa trudno obejrzeć się dookoła bez zobaczenia robienia selfie. Sprzedawcy kijów do selfie także krążą wokół i oferują je cały czas, wraz z masażem, ananasem i wszystkimi innymi rzeczami i usługami dostępnymi dla plażowiczów.
Innym spostrzeżeniem, które warto dodać, jest to, że selfie rzadko kiedy wychodzą pojedyncze; typowa sekwencja obejmuje dziesiątki opcji do przejrzenia, a czasem te długie sesje mogą zająć dobre dziesięć minut. Nie jestem pewien, jak odbywa się edycja ani czy te selfie są zapisywane i pobierane.
Kolejną nowością dla mnie jest fakt, że ludzie często proszą o zdjęcie ze mną, ponieważ jestem Zachowcem i oczywiście się zgadzam. Tak więc w indyjskiej cybersferze musi krążyć setki zdjęć Martina Parr’a, autoportraitów niemożliwych do śledzenia, które nigdy nie zostaną rozpoznane.
W moim dążeniu do sfotografowania ogromnego biznesu turystycznego wprowadzenie smartfona, a następnie kijka do selfie, zmieniło ritual turystycznej wizyty w dramatyczny sposób. Nie mogłem zignorować tego zjawiska i zostało ono uwiecznione w tej małej kolekcji zdjęć, z których większość zrobiono w Indiach, a kilka innych miejsc dodano dla efektu.
MP Maj 2019
Historie sprzedawców
Oto niepotwierdzona statystyka: Indie są światowym liderem w robieniu selfie. Jedynym potencjalnym rywalem byłaby Chiny, z równie dużą populacją, ale jeśli odniesiemy się do statystyk „Śmierć przez Selfie”, Indie wyprzedzają na tyle, że nie ma prawdziwej konkurencji. Prawdopodobnie rozsądne jest założenie, że jeśli więcej ludzi ginie w wyniku zjawiska, to więcej z tej aktywności musi mieć miejsce.
W 2015 roku zrobienie selfie kosztowało życie 27 osobom. W latach 2016 i 2017 zginęło po 68 osób z powodu selfie. Wiele z tych zgonów ma miejsce, gdy inni ludzie próbują uratować selfie-takera zasypanego przez dziwne fale. Ludzie giną również przez zbyt bliskie podejście do gwałtownego ognia lub podczas cofania się ze skraju klifu. Jednak na wielką chwałę Indii ten wskaźnik znacznie spadł w 2018 roku, do zaledwie 2 zgonów.
Władze Indii są świadome tego zagrożenia i na przykład w Ooty, przy popularnym jeziorze ostatek, wszystkie selfie są zabronione podczas żeglugi łódkami, mimo obowiązkowego nakazu noszenia kamizelki ratunkowej.
Ale na plaży w Goa trudno obejrzeć się dookoła bez zobaczenia robienia selfie. Sprzedawcy kijów do selfie także krążą wokół i oferują je cały czas, wraz z masażem, ananasem i wszystkimi innymi rzeczami i usługami dostępnymi dla plażowiczów.
Innym spostrzeżeniem, które warto dodać, jest to, że selfie rzadko kiedy wychodzą pojedyncze; typowa sekwencja obejmuje dziesiątki opcji do przejrzenia, a czasem te długie sesje mogą zająć dobre dziesięć minut. Nie jestem pewien, jak odbywa się edycja ani czy te selfie są zapisywane i pobierane.
Kolejną nowością dla mnie jest fakt, że ludzie często proszą o zdjęcie ze mną, ponieważ jestem Zachowcem i oczywiście się zgadzam. Tak więc w indyjskiej cybersferze musi krążyć setki zdjęć Martina Parr’a, autoportraitów niemożliwych do śledzenia, które nigdy nie zostaną rozpoznane.
W moim dążeniu do sfotografowania ogromnego biznesu turystycznego wprowadzenie smartfona, a następnie kijka do selfie, zmieniło ritual turystycznej wizyty w dramatyczny sposób. Nie mogłem zignorować tego zjawiska i zostało ono uwiecznione w tej małej kolekcji zdjęć, z których większość zrobiono w Indiach, a kilka innych miejsc dodano dla efektu.
MP Maj 2019

