Tijs Dragtsma (1992) - Awaiting the Absent





€ 40 | ||
|---|---|---|
€ 35 | ||
€ 30 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 137843
Doskonała ocena na Trustpilot.
Awaiting the Absent to oryginalne, sygnowane, współczesne dzieło mieszane Tijs Dragtsma z 2026 roku, Holender, 51 × 51 cm, czarno‑białe, sprzedawane w ramie, bezpośrednio od artysty, edycja ograniczona do 10.
Opis od sprzedawcy
Czekając na Nieobecnego to współczesne dzieło sztuki o sprawiedliwości, milczeniu i ciężarze tego, co pozostaje niewypowiedziane. W sali sądowej, pogrążonej w ciemności, stoi puste jedno krzesło. Światło nadeszło. Wyrok jeszcze nie.
W tym wizerunku nie ma postaci. Żadnej decyzji. Żadnej obecności poza samym krzesłem i promieniem, który je odnajduje. A jednak praca nie dotyczy samej nieobecności. Chodzi o przestrzeń, która powstaje, gdy prawda została wezwana, lecz jeszcze nie nadchodzi.
Obraz nie pojawia się poprzez malarstwo ani druk. Żadna barwa nie została dodana. Żadny atrament nie dotknął powierzchni. To, co widzisz, powstaje dzięki kontrolowanemu uszkodzeniu: pole precyzyjnych zarysowań na akrylowym szkle, które każde złapuje światło nieco inaczej. Poruszając się wokół dzieła, krzesło przechodzi między klarownością a cieniem, między pojawianiem się a rozpływaniem.
Z oddali obraz jawi się jako monumentalny. Pojedyncza oświetlona forma w rozległym polu ciemności. Zbliż się, a powierzchnia ustąpi miejsca czemuś zupełnie innemu, gęstemu, teksturowanemu polu kontrolowanego uszkodzenia powierzchni. Cofnij się ponownie, a krzesło wraca.
Chiaroscuro filmowe nie jest ozdobą. To argument. To, na co pada światło, jest eksponowane. To, czego nie obejmuje, pozostaje zatajone. Po odbarwieniu, po wyeliminowaniu szczegółów narracyjnych, praca staje się pytaniem: o osądzanie, o milczenie i o chwilę przed wypowiedzeniem prawdy.
Awaiting the Absent kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijs Dragtsma, w której obrazy powstają poprzez kontrolowane uszkodzenie powierzchni, a nie pigment czy druk. Język wizualny, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą.
Więcej o artyście, procesie i materiałach można znaleźć na stronie O mnie. W razie pytań dotyczących tej pracy, dostępności lub wysyłki prosimy skorzystać z formularza poniżej. Praca ta jest częścią limitowanej edycji 10 sztuk.
"Siedzenie jest puste. Wyrok nie."
O sztuce z Scratch
Art with Scratch to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wykute linijka po linijce w głębokiej czerni powierzchni, każda praca powstaje dzięki niezliczonym precyzyjnym zadrapaniom, które łapią światło i wyprowadzają formę z ciemności.
Z oddali obraz wydaje się niemal fotografią. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Jednak z bliska praca rozpada się na tysiące indywidualnych znaków. Delikatna, krucha i prawie bezwładna. To, co wydawało się solidne, ujawnia się jako delikatna sieć linii, z których każda to celowy gest, każda niezwykle istotna dla całości.
Światło daje tej pracy życie. Czerń pochłania, podczas gdy zadrapane linie odbijają światło. Gdy światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta postać stoi jasno i wyraźnie. Z innego łagodnieje, wycofuje się, prawie znika z ciemności, z której przyszła. Pod ostrym punktem światła kontrast pogłębia się i obraz nabiera rzeźbiarskiej, niemal luminescencyjnej jakości.
Co czyni to medium tak przekonującym, to jego cicha napiętość. Akt zadrapania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest surowy. Jest intymny, atmosferyczny i żywy ruchem. Twardość zamienia się w miękkość. Zniszczenie – w tworzenie. Nieobecność – w obecność.
W pracach takich jak ten portret figura nigdy nie jest całkowicie stała. Dzięki interakcji linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz ze zmianą perspektywy i nastroju. W pewnych momentach podmiot wydaje się wysunąć z czerni. W innych odsuwa się, pozostawiając jedynie szept formy. To właśnie w tym ruchu, między widzialnością a znikaniem, praca ożywa.
Podobnie jak wszystkie materiały dotknięte czasem, powierzchnia nosi własne ciche życie. Każde zadrapanie zawiera chwilę, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko wizerunek, ale obecność, która nadal się ujawnia przy każdym change światła.
O artyście
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta jestem napędzany nieustanną chęcią badania nowych języków wizualnych. Nie widzę sztuki jako ustalonego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materia, struktura, światło i emocja łączą się.
Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może wywołać emocję. Ta poszukiwanie leży w sercu wszystkiego, co tworzę.
W obrębie TD Fine Art Studio każda seria prac traktowana jest jak odrębny świat, z własną logiką, atmosferą i tożsamością wizualną. Niektóre prace budowane są poprzez rytm, powtórzenia i strukturę. Inne rodzą się z braku, cienia, odbicia lub napięcia. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i emocjonalną obecność.
Interesuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuciem. Między tym, co widzialne, a tym, co pozostawione otwarte interpretacji. Mój cel to nie tylko stworzyć obraz, ale dzieło, które przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal odkrywa się z czasem.
TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te poszukiwania się scala. To nie tylko studio, lecz ewoluujący artystyczny wszechświat kształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia prac, które brzmią wyjątkowo, celowo i żywo.
Czekając na Nieobecnego to współczesne dzieło sztuki o sprawiedliwości, milczeniu i ciężarze tego, co pozostaje niewypowiedziane. W sali sądowej, pogrążonej w ciemności, stoi puste jedno krzesło. Światło nadeszło. Wyrok jeszcze nie.
W tym wizerunku nie ma postaci. Żadnej decyzji. Żadnej obecności poza samym krzesłem i promieniem, który je odnajduje. A jednak praca nie dotyczy samej nieobecności. Chodzi o przestrzeń, która powstaje, gdy prawda została wezwana, lecz jeszcze nie nadchodzi.
Obraz nie pojawia się poprzez malarstwo ani druk. Żadna barwa nie została dodana. Żadny atrament nie dotknął powierzchni. To, co widzisz, powstaje dzięki kontrolowanemu uszkodzeniu: pole precyzyjnych zarysowań na akrylowym szkle, które każde złapuje światło nieco inaczej. Poruszając się wokół dzieła, krzesło przechodzi między klarownością a cieniem, między pojawianiem się a rozpływaniem.
Z oddali obraz jawi się jako monumentalny. Pojedyncza oświetlona forma w rozległym polu ciemności. Zbliż się, a powierzchnia ustąpi miejsca czemuś zupełnie innemu, gęstemu, teksturowanemu polu kontrolowanego uszkodzenia powierzchni. Cofnij się ponownie, a krzesło wraca.
Chiaroscuro filmowe nie jest ozdobą. To argument. To, na co pada światło, jest eksponowane. To, czego nie obejmuje, pozostaje zatajone. Po odbarwieniu, po wyeliminowaniu szczegółów narracyjnych, praca staje się pytaniem: o osądzanie, o milczenie i o chwilę przed wypowiedzeniem prawdy.
Awaiting the Absent kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijs Dragtsma, w której obrazy powstają poprzez kontrolowane uszkodzenie powierzchni, a nie pigment czy druk. Język wizualny, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą.
Więcej o artyście, procesie i materiałach można znaleźć na stronie O mnie. W razie pytań dotyczących tej pracy, dostępności lub wysyłki prosimy skorzystać z formularza poniżej. Praca ta jest częścią limitowanej edycji 10 sztuk.
"Siedzenie jest puste. Wyrok nie."
O sztuce z Scratch
Art with Scratch to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wykute linijka po linijce w głębokiej czerni powierzchni, każda praca powstaje dzięki niezliczonym precyzyjnym zadrapaniom, które łapią światło i wyprowadzają formę z ciemności.
Z oddali obraz wydaje się niemal fotografią. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Jednak z bliska praca rozpada się na tysiące indywidualnych znaków. Delikatna, krucha i prawie bezwładna. To, co wydawało się solidne, ujawnia się jako delikatna sieć linii, z których każda to celowy gest, każda niezwykle istotna dla całości.
Światło daje tej pracy życie. Czerń pochłania, podczas gdy zadrapane linie odbijają światło. Gdy światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta postać stoi jasno i wyraźnie. Z innego łagodnieje, wycofuje się, prawie znika z ciemności, z której przyszła. Pod ostrym punktem światła kontrast pogłębia się i obraz nabiera rzeźbiarskiej, niemal luminescencyjnej jakości.
Co czyni to medium tak przekonującym, to jego cicha napiętość. Akt zadrapania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest surowy. Jest intymny, atmosferyczny i żywy ruchem. Twardość zamienia się w miękkość. Zniszczenie – w tworzenie. Nieobecność – w obecność.
W pracach takich jak ten portret figura nigdy nie jest całkowicie stała. Dzięki interakcji linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz ze zmianą perspektywy i nastroju. W pewnych momentach podmiot wydaje się wysunąć z czerni. W innych odsuwa się, pozostawiając jedynie szept formy. To właśnie w tym ruchu, między widzialnością a znikaniem, praca ożywa.
Podobnie jak wszystkie materiały dotknięte czasem, powierzchnia nosi własne ciche życie. Każde zadrapanie zawiera chwilę, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko wizerunek, ale obecność, która nadal się ujawnia przy każdym change światła.
O artyście
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta jestem napędzany nieustanną chęcią badania nowych języków wizualnych. Nie widzę sztuki jako ustalonego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materia, struktura, światło i emocja łączą się.
Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może wywołać emocję. Ta poszukiwanie leży w sercu wszystkiego, co tworzę.
W obrębie TD Fine Art Studio każda seria prac traktowana jest jak odrębny świat, z własną logiką, atmosferą i tożsamością wizualną. Niektóre prace budowane są poprzez rytm, powtórzenia i strukturę. Inne rodzą się z braku, cienia, odbicia lub napięcia. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i emocjonalną obecność.
Interesuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuciem. Między tym, co widzialne, a tym, co pozostawione otwarte interpretacji. Mój cel to nie tylko stworzyć obraz, ale dzieło, które przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal odkrywa się z czasem.
TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te poszukiwania się scala. To nie tylko studio, lecz ewoluujący artystyczny wszechświat kształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia prac, które brzmią wyjątkowo, celowo i żywo.

