Anton Kaestner - #390 - M - " Chromatic MR15 ".





Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 137843
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne dzieło Anton Kaestnera zatytułowane #390 - M - "Chromatic MR15", akrylowy spray na pleksie 3 mm, unikalne dzieło podpisane z tyłu, wymiary 44 x 32 cm bez ramki, pochodzenie: Francja, certyfikat autentyczności i wysyłka ubezpieczona.
Opis od sprzedawcy
#390 - M - " Chromatic MR15 ".
Unikalne dzieło, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiej pracowni.
Akryl w sprayu na płycie z pleksiglassu o grubości 3 mm.
To nie jest reprodukcja. To oryginalne dzieło, malowane warstwami farby i/lub sprayu, które z błyszczącym wykończeniem przypominającym lakier tworzy unikalny efekt.
Wymiary: 17,3" x 12,6" x 0,12" / 44 x 32 x 0,3 cm bez ramy.
Obraz dostarczany bez ramy.
Elegancka rama firmy niemieckiej Nielsen z aluminium, referencja 34 (0,23" x 1,38" / 0,6 x 3,5 cm) polecana i dostępna podczas wysyłki za dodatkowe 90€.
Dzieło jest podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to malarz, rzeźbiarz i autor szwajcarski mieszkający w Paryżu. Jego prace są eksponowane w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa indywidualna - Genewa, styczeń 2027.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kulturowym mojej ojczyzny. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, którego wpływ zasiał ziarno tego, czym ostatecznie stało się moją pasją życiową.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a potem A3. Najpierw pociągnęło mnie malarstwo nienależące do figuratywności i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z biegiem czasu, chociaż uważam się za ateistę, rozwinąłem także zamiłowanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego zostania artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły moją perspektywę, eksponując mnie na szeroką gamę wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie poszedł, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho gotująca się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na swoim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromne zadowolenie z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać autentyczne doświadczenia. Poprzez swoją sztukę zawsze miałem nadzieję oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie oddałem się malarstwu. Założyłem swoje studio w Paryżu i zacząłem całkowicie poświęcać się sztuce. Do końca 2023 roku zainaugurowałem swoją publiczną karierę artystyczną i ku mojemu zaskoczeniu moje prace szybko zyskały uznanie, znalazły miejsce w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Kolekcjonerskie CV
Moja pierwsza wystawa indywidualna, "Échos", która odbyła się w Paryżu pod koniec 2024 roku, przedstawiła charakterystyczne podejście do sztuki, odchodzące od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyclingu prostowanego pleksiglassu, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem kruchej powierzchni.
Ten proces uniemożliwia mi postrzeganie dzieła w trakcie jego powstawania. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — co uważam za korzystne. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — wszystko, co pozwala skrócić rozum — aby prowadzić wynik, warstwy i efekt lustrzanego odbicia, które tworzę, pozostawiając miejsce dla objawienia i odkrycia, gdy praca zostanie w końcu wystawiona. To podejście, które współgra z procesem objawienia/uwiecznienia fotografii, jest wyzwaniem i uwolnieniem. Wartości kompozycji wzbogacają się dzięki warstwom i przezroczystościom, nadając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: jestem zadowolony, gdy rozpoznaję „nieredukowalne konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Utrzymuję moje podejście celowo proste. Ani „emocje”, ani „teoretyczne założenie”, lecz doświadczenie bycia. Ani „szybkie konsumowanie”, ani „intelektualizacja / intelektualne posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych opowieści, moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, czyli „le vif”, jak powiedziałby francuski mistrz SF, Alain Damasio.
Chociaż moje prace czasem przywodzą na myśl transparentność i jasność witraży, pozostają niemal całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, pleksiglass nadaje malarstwu błyszczącą skórkę, pod którą można dostrzec własny zarys, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także brakujących elementów, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami dla zbliżenia” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych, introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i chcę pozostać pokorny co do tego, co da się osiągnąć. Po prostu czerpię satysfakcję z ciągłego zadawania pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która zmusza mnie do doskonalenia umiejętności i poszerzania tego, co mogę osiągnąć. Dla mnie malarstwo to codzienny rzemiosło, eksploracja, sposób pobudzania znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia."
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
#390 - M - " Chromatic MR15 ".
Unikalne dzieło, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiej pracowni.
Akryl w sprayu na płycie z pleksiglassu o grubości 3 mm.
To nie jest reprodukcja. To oryginalne dzieło, malowane warstwami farby i/lub sprayu, które z błyszczącym wykończeniem przypominającym lakier tworzy unikalny efekt.
Wymiary: 17,3" x 12,6" x 0,12" / 44 x 32 x 0,3 cm bez ramy.
Obraz dostarczany bez ramy.
Elegancka rama firmy niemieckiej Nielsen z aluminium, referencja 34 (0,23" x 1,38" / 0,6 x 3,5 cm) polecana i dostępna podczas wysyłki za dodatkowe 90€.
Dzieło jest podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to malarz, rzeźbiarz i autor szwajcarski mieszkający w Paryżu. Jego prace są eksponowane w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa indywidualna - Genewa, styczeń 2027.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kulturowym mojej ojczyzny. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, którego wpływ zasiał ziarno tego, czym ostatecznie stało się moją pasją życiową.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a potem A3. Najpierw pociągnęło mnie malarstwo nienależące do figuratywności i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z biegiem czasu, chociaż uważam się za ateistę, rozwinąłem także zamiłowanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego zostania artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły moją perspektywę, eksponując mnie na szeroką gamę wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie poszedł, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho gotująca się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na swoim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromne zadowolenie z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać autentyczne doświadczenia. Poprzez swoją sztukę zawsze miałem nadzieję oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie oddałem się malarstwu. Założyłem swoje studio w Paryżu i zacząłem całkowicie poświęcać się sztuce. Do końca 2023 roku zainaugurowałem swoją publiczną karierę artystyczną i ku mojemu zaskoczeniu moje prace szybko zyskały uznanie, znalazły miejsce w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Kolekcjonerskie CV
Moja pierwsza wystawa indywidualna, "Échos", która odbyła się w Paryżu pod koniec 2024 roku, przedstawiła charakterystyczne podejście do sztuki, odchodzące od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyclingu prostowanego pleksiglassu, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem kruchej powierzchni.
Ten proces uniemożliwia mi postrzeganie dzieła w trakcie jego powstawania. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — co uważam za korzystne. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — wszystko, co pozwala skrócić rozum — aby prowadzić wynik, warstwy i efekt lustrzanego odbicia, które tworzę, pozostawiając miejsce dla objawienia i odkrycia, gdy praca zostanie w końcu wystawiona. To podejście, które współgra z procesem objawienia/uwiecznienia fotografii, jest wyzwaniem i uwolnieniem. Wartości kompozycji wzbogacają się dzięki warstwom i przezroczystościom, nadając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: jestem zadowolony, gdy rozpoznaję „nieredukowalne konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Utrzymuję moje podejście celowo proste. Ani „emocje”, ani „teoretyczne założenie”, lecz doświadczenie bycia. Ani „szybkie konsumowanie”, ani „intelektualizacja / intelektualne posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych opowieści, moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, czyli „le vif”, jak powiedziałby francuski mistrz SF, Alain Damasio.
Chociaż moje prace czasem przywodzą na myśl transparentność i jasność witraży, pozostają niemal całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, pleksiglass nadaje malarstwu błyszczącą skórkę, pod którą można dostrzec własny zarys, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także brakujących elementów, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami dla zbliżenia” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych, introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i chcę pozostać pokorny co do tego, co da się osiągnąć. Po prostu czerpię satysfakcję z ciągłego zadawania pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która zmusza mnie do doskonalenia umiejętności i poszerzania tego, co mogę osiągnąć. Dla mnie malarstwo to codzienny rzemiosło, eksploracja, sposób pobudzania znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia."
Anton Kaestner

