Malerie Marder - Anatomy - 2013





€ 5 | ||
|---|---|---|
€ 2 |
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 137727
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
Nowe, piękne i ogromne! Jestem przekonany, że to będzie jedną z największych książek, jakie posiadasz!
W ciągu sześciu lat Malerie Marder fotografowała prostytutki w Holandii. W tym czasie medytowała nad cienkim rozdzieleniem między dwiema stronami swojego aparatowego świata — tym wąskim paskiem szczęścia, który oddzielał ją od świata kobiet, które fotografowała. Zdjęcia, które powstały, nie mają na celu budzenia świadomości ani służyć jako dokumenty, lecz przechodzą między rzeczywistością a mitologiczną przestrzenią, która umożliwia chwilowe ucieczki.
„Kobiece ciała skrywają tyle, ile ujawniają. Pomyślałam o Afrodycie, o pracujących samotnie matkach, odaliskach, cudzołóstwie i enigmach... Myśl o tym, jak się tam dostały, była bardzo niepokojąca. Moje zdjęcia były paszportem do szarego, ukrytego świata; wynikiem liberalnego społeczeństwa, w którym wolna wola to znak zapytania.”
Podczas podróży do Holandii na wystawę jej prac Malerie Marder uświadomiła sobie niezwykle różnorodną populację kobiet, które samodzielnie utrzymują siebie i swoje rodziny dzięki legalnej prostytucji. Rozpoczęta w 2008 roku i zakończona w 2013 roku seria obejmuje zdjęcia kobiet w różnym wieku i o różnych pochodzeniach etnicznych. W tym czasie, a także podczas wielu podróży transatlantyckich, medytowała nad odrębnymi rzeczywistościami stojącymi za jej obiektywem i przed nim.
Nowe, piękne i ogromne! Jestem przekonany, że to będzie jedną z największych książek, jakie posiadasz!
W ciągu sześciu lat Malerie Marder fotografowała prostytutki w Holandii. W tym czasie medytowała nad cienkim rozdzieleniem między dwiema stronami swojego aparatowego świata — tym wąskim paskiem szczęścia, który oddzielał ją od świata kobiet, które fotografowała. Zdjęcia, które powstały, nie mają na celu budzenia świadomości ani służyć jako dokumenty, lecz przechodzą między rzeczywistością a mitologiczną przestrzenią, która umożliwia chwilowe ucieczki.
„Kobiece ciała skrywają tyle, ile ujawniają. Pomyślałam o Afrodycie, o pracujących samotnie matkach, odaliskach, cudzołóstwie i enigmach... Myśl o tym, jak się tam dostały, była bardzo niepokojąca. Moje zdjęcia były paszportem do szarego, ukrytego świata; wynikiem liberalnego społeczeństwa, w którym wolna wola to znak zapytania.”
Podczas podróży do Holandii na wystawę jej prac Malerie Marder uświadomiła sobie niezwykle różnorodną populację kobiet, które samodzielnie utrzymują siebie i swoje rodziny dzięki legalnej prostytucji. Rozpoczęta w 2008 roku i zakończona w 2013 roku seria obejmuje zdjęcia kobiet w różnym wieku i o różnych pochodzeniach etnicznych. W tym czasie, a także podczas wielu podróży transatlantyckich, medytowała nad odrębnymi rzeczywistościami stojącymi za jej obiektywem i przed nim.

