Hubert Duprilot - Portrait, acrylique sur toile 30X30cm





Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 138166
Doskonała ocena na Trustpilot.
Hubert Duprilot, Portrait, akryl na płótnie 30×30 cm, 2026, oryginalna edycja, podpisane w prawym dolnym rogu, w doskonałym stanie.
Opis od sprzedawcy
Hubert Duprilot urodzony w Tours (FRANCJA) w 1975 roku.
"Portret" 2026, akryl na płótnie (30x30 cm) "podpisany w dolnym prawym rogu"
Artysta neo-ekspresjonista, Hubert Duprilot maluje i wystawia od ponad trzydziestu lat we Francji i za granicą.
Poprzez te ludzkie postacie artysta bada napięcia naszej epoce, starając się jednocześnie ujawnić iskierkę nadziei w czasem mrocznym i niepewnym wszechświecie. Jego praca skłania do refleksji nad naszym stanem, naszymi lękami, ale także nad zdolnością tworzenia więzi i do ponownego wynalezienia siebie.
Od kilku lat, uznając że tradycyjne wystawy mobilizują dużo czasu i energii, by dotrzeć do publiczności często ograniczonej i wtajemniczonej, Hubert Duprilot postanowił zainwestować w przestrzeń miejską.
Kierując się w stronę street artu, daje swoim postaciom nową wolność, wyprowadzając je z warsztatu i wpisując w serce miasta.
Na murach te ciche obecności spotykają szerszą, bardziej zróżnicowaną publiczność, w bezpośredniej i spontanicznej relacji.
Przestrzeń publiczna staje się więc galerią na świeżym powietrzu, gdzie sztuka wkracza w codzienność, wywołując pytania, emocje i spotkania.
Hubert Duprilot urodzony w Tours (FRANCJA) w 1975 roku.
"Portret" 2026, akryl na płótnie (30x30 cm) "podpisany w dolnym prawym rogu"
Artysta neo-ekspresjonista, Hubert Duprilot maluje i wystawia od ponad trzydziestu lat we Francji i za granicą.
Poprzez te ludzkie postacie artysta bada napięcia naszej epoce, starając się jednocześnie ujawnić iskierkę nadziei w czasem mrocznym i niepewnym wszechświecie. Jego praca skłania do refleksji nad naszym stanem, naszymi lękami, ale także nad zdolnością tworzenia więzi i do ponownego wynalezienia siebie.
Od kilku lat, uznając że tradycyjne wystawy mobilizują dużo czasu i energii, by dotrzeć do publiczności często ograniczonej i wtajemniczonej, Hubert Duprilot postanowił zainwestować w przestrzeń miejską.
Kierując się w stronę street artu, daje swoim postaciom nową wolność, wyprowadzając je z warsztatu i wpisując w serce miasta.
Na murach te ciche obecności spotykają szerszą, bardziej zróżnicowaną publiczność, w bezpośredniej i spontanicznej relacji.
Przestrzeń publiczna staje się więc galerią na świeżym powietrzu, gdzie sztuka wkracza w codzienność, wywołując pytania, emocje i spotkania.

