Tijs Dragtsma (1992) - Crushed by Quiet






Posiada magisterium z filmu i sztuk wizualnych; doświadczony kurator, pisarz i badacz.
€ 200 | ||
|---|---|---|
€ 155 | ||
€ 100 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 138365
Doskonała ocena na Trustpilot.
Tijs Dragtsma (1992) podpisuje Crushed by Quiet, oryginalne dzieło z 2026 roku w technice mieszanej na szkielecie akrylowym, 51 × 51 cm, czarno‑białe, sprzedawane z ramą, bezpośrednio od artysty w Holandii.
Opis od sprzedawcy
WAKACYJNA DOSTAWA*
Milczenie nie jest puste. Ma masę. Wnika w ciało bez ostrzeżenia i pozostaje, przygniatając wszystko, co chce się ruszyć, mówić lub oddychać. Zmiażdżony przez Ciszę ukazuje tę niewidzialną wagę w jednej bezruchomej formie, zawieszonej w głębokiej czerni, noszącej to, co żaden wyraz nie może utrzymać.
Bez farby. Bez druku. Bez tuszu. Postać wyłania się poprzez kontrolowane zarysowania w szkle akrylowym, każde znamię łapie światło pod własnym kątem, powolnie wyciągając obecność z tego, co zostało usunięte, a nie dodane. Obraz nie został tu umieszczony. Został ujawniony.
Z większej odległości praca odczytuje się jako monumentalna. Jedno nieruchome ciało naprzeciw przepaści, cisza tak gęsta, że wydaje się strukturalna. Podejdź bliżej, a ta cisza rozpada się na pole kontrolowanego uszkodzenia powierzchni; każde znamię reaguje na światło inaczej, przesuwając obraz między klarownością a prawie zniknięciem, gdy poruszasz się. Postać pojawia się i się wycofuje. Oddycha bez oddychania.
Ta cecha należy do podmiotu. Cisza takiego rodzaju nie jest spokojem. Nie jest wybraną. To ta, która gromadzi się bez wydarzenia, bez świadków, bez ulgi. Postać nie walczy. Po prostu trzyma. Napięcie nie tkwi w tym, co się dzieje, lecz w tym, co nie następuje.
To dzieło kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijsa Dragtsmy, w której obraz tworzony jest poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment czy druk.
Język wizualny, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą.
„Najbardziej waży to, co najczęściej nie wydaje żadnego dźwięku.”
O Art with Scratch
Art with Scratch to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Rzeźbione linia po linii w głębokiej czerni, każda praca wyłania się poprzez niezliczone precyzyjne zarysowania, które łapią światło i wyprowadzają formę z ciemności.
Z daleka obraz wygląda prawie jak fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Z bliska praca rozpuszcza się w tysiącach pojedynczych znaków. Delikatny, kruchy i prawie lekki. To, co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda to świadomy gest, każda niezbędna dla całości.
Światło nadaje tej pracy życie. Czarne powierzchnie pochłaniają, podczas gdy zarysowane linie odbijają światło. Gdy światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta postać stoi wyraźnie i zdefiniowanie. Z innego łagodnieje, cofa się, prawie znika w ciemności, z której przyszła. Pod skupioną lampą kontrast pogłębia się i obraz nabiera rzeźbiarskiej, niemal luminescencyjnej jakości.
To, co czyni to medium tak fascynującym, to jego cicha napięcie. Akt zarysowywania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest ostry. Jest intymny, nastrojowy i żywy ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.
W pracach takich jak ten portret figura nigdy nie jest całkowicie ustalona. Przez interakcję linii, światła i cienia obraz zmienia się w zależności od perspektywy i nastroju. W pewnych momentach podmiot wydaje się wysuwać naprzód z czerni. W innych cofa się, zostawiając tylko szept formy. To w tym ruchu, między widocznością a zniknięciem, dzieło ożywa.
Jak wszystkie materiały dotknięte przez czas, powierzchnia nosi własne ciche życie. Każny rysunek kryje chwilę, oddech, gest. Wspólnie tworzą nie tylko obraz, ale obecność, która wciąż ujawnia się wraz z każdą zmianą światła.
O artyście
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta napędza mnie nieustanna chęć eksplorowania nowych języków wizualnych. Nie widzę sztuki jako stałego stylu, lecz jako ewoluujące pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.
Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może mówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. To poszukiwanie leży u serca wszystkiego, co tworzę.
W ramach TD Fine Art Studio każda seria prac traktowana jest jak własny świat, z własną logiką, atmosferą i identyfikacją wizualną. Niektóre prace tworzone są poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne powstają poprzez brak, cień, odbicie lub napięcie. Co je łączy, to wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i emocjonalną obecność.
Jestem zafascynowany kontrastem. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione do interpretacji. Moją celem nie jest jedynie stworzenie obrazu, ale stworzenie dzieła, które przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal ujawnia się z upływem czasu.
TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te poszukiwania nabierają kształtu. To nie tylko studio, lecz ewoluujący uniwersum artystyczny, kształtowany przez ciekawość, precyzję i dążenie do tworzenia prac, które czują się wyjątkowe, celowe i żywe.
*Wszystkie zakupy opłacone w okresie od 3 sierpnia do 16 sierpnia nie będą wysyłane w zwykłe trzy dni robocze z powodu moich wakacji.
Te zakupy zostaną starannie zapakowane i wyśłane najpóźniej między 17 a 23 sierpnia. Po zakupie osobiście poinformuję Cię o przewidywanej dacie wysyłki.
Dziękuję za wyrozumiałość.
WAKACYJNA DOSTAWA*
Milczenie nie jest puste. Ma masę. Wnika w ciało bez ostrzeżenia i pozostaje, przygniatając wszystko, co chce się ruszyć, mówić lub oddychać. Zmiażdżony przez Ciszę ukazuje tę niewidzialną wagę w jednej bezruchomej formie, zawieszonej w głębokiej czerni, noszącej to, co żaden wyraz nie może utrzymać.
Bez farby. Bez druku. Bez tuszu. Postać wyłania się poprzez kontrolowane zarysowania w szkle akrylowym, każde znamię łapie światło pod własnym kątem, powolnie wyciągając obecność z tego, co zostało usunięte, a nie dodane. Obraz nie został tu umieszczony. Został ujawniony.
Z większej odległości praca odczytuje się jako monumentalna. Jedno nieruchome ciało naprzeciw przepaści, cisza tak gęsta, że wydaje się strukturalna. Podejdź bliżej, a ta cisza rozpada się na pole kontrolowanego uszkodzenia powierzchni; każde znamię reaguje na światło inaczej, przesuwając obraz między klarownością a prawie zniknięciem, gdy poruszasz się. Postać pojawia się i się wycofuje. Oddycha bez oddychania.
Ta cecha należy do podmiotu. Cisza takiego rodzaju nie jest spokojem. Nie jest wybraną. To ta, która gromadzi się bez wydarzenia, bez świadków, bez ulgi. Postać nie walczy. Po prostu trzyma. Napięcie nie tkwi w tym, co się dzieje, lecz w tym, co nie następuje.
To dzieło kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijsa Dragtsmy, w której obraz tworzony jest poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment czy druk.
Język wizualny, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą.
„Najbardziej waży to, co najczęściej nie wydaje żadnego dźwięku.”
O Art with Scratch
Art with Scratch to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Rzeźbione linia po linii w głębokiej czerni, każda praca wyłania się poprzez niezliczone precyzyjne zarysowania, które łapią światło i wyprowadzają formę z ciemności.
Z daleka obraz wygląda prawie jak fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Z bliska praca rozpuszcza się w tysiącach pojedynczych znaków. Delikatny, kruchy i prawie lekki. To, co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda to świadomy gest, każda niezbędna dla całości.
Światło nadaje tej pracy życie. Czarne powierzchnie pochłaniają, podczas gdy zarysowane linie odbijają światło. Gdy światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta postać stoi wyraźnie i zdefiniowanie. Z innego łagodnieje, cofa się, prawie znika w ciemności, z której przyszła. Pod skupioną lampą kontrast pogłębia się i obraz nabiera rzeźbiarskiej, niemal luminescencyjnej jakości.
To, co czyni to medium tak fascynującym, to jego cicha napięcie. Akt zarysowywania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest ostry. Jest intymny, nastrojowy i żywy ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.
W pracach takich jak ten portret figura nigdy nie jest całkowicie ustalona. Przez interakcję linii, światła i cienia obraz zmienia się w zależności od perspektywy i nastroju. W pewnych momentach podmiot wydaje się wysuwać naprzód z czerni. W innych cofa się, zostawiając tylko szept formy. To w tym ruchu, między widocznością a zniknięciem, dzieło ożywa.
Jak wszystkie materiały dotknięte przez czas, powierzchnia nosi własne ciche życie. Każny rysunek kryje chwilę, oddech, gest. Wspólnie tworzą nie tylko obraz, ale obecność, która wciąż ujawnia się wraz z każdą zmianą światła.
O artyście
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta napędza mnie nieustanna chęć eksplorowania nowych języków wizualnych. Nie widzę sztuki jako stałego stylu, lecz jako ewoluujące pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.
Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może mówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. To poszukiwanie leży u serca wszystkiego, co tworzę.
W ramach TD Fine Art Studio każda seria prac traktowana jest jak własny świat, z własną logiką, atmosferą i identyfikacją wizualną. Niektóre prace tworzone są poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne powstają poprzez brak, cień, odbicie lub napięcie. Co je łączy, to wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i emocjonalną obecność.
Jestem zafascynowany kontrastem. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione do interpretacji. Moją celem nie jest jedynie stworzenie obrazu, ale stworzenie dzieła, które przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal ujawnia się z upływem czasu.
TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te poszukiwania nabierają kształtu. To nie tylko studio, lecz ewoluujący uniwersum artystyczny, kształtowany przez ciekawość, precyzję i dążenie do tworzenia prac, które czują się wyjątkowe, celowe i żywe.
*Wszystkie zakupy opłacone w okresie od 3 sierpnia do 16 sierpnia nie będą wysyłane w zwykłe trzy dni robocze z powodu moich wakacji.
Te zakupy zostaną starannie zapakowane i wyśłane najpóźniej między 17 a 23 sierpnia. Po zakupie osobiście poinformuję Cię o przewidywanej dacie wysyłki.
Dziękuję za wyrozumiałość.
