Lídia Vives - Too young for any shit

07
dni
14
godziny
27
minuty
46
sekundy
Cena wywoławcza
€ 1
Cena minimalna nie została osiągnięta
Elena Vaninetti
Ekspert
Wyselekcjonowany przez Elena Vaninetti

Posiada ponad dziesięcioletnie doświadczenie artystyczne, specjalizując się w fotografii powojennej i sztuce współczesnej.

Estymacja  € 450 - € 550
Nie zalicytowano

Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 138166

Doskonała ocena na Trustpilot.

Opis od sprzedawcy

Wydruk i autentyczność
Wydruk Fine Art na papierze Hahnemühle Baryta o ultra błyszczącym wykończeniu.
Dostarczany podpisany i ponumerowany, z certyfikatem autentyczności.

Wysyłka
Dzieło wysyłane w tubie lub sztywnej kopercie w zależności od przeznaczenia.
W paczce znajdują się bawełniane rękawiczki oraz podpisana kartka pocztowa.

OTWARTY OBRAZ — Too young for any shit

To zdjęcie powstało z okazji moich urodzin i ma na celu ukazanie częściowo celową sprzeczność. Tekst napisany na torcie, Too young for any shit, odwraca powszechnie używane Too old for that shit, kwestionując niewidzialne normy, które zaczynają narzucać się — zwłaszcza kobietom — po przekroczeniu trzydziestki.

Po pewnym wieku wydaje się uruchamiać niepisany scenariusz: jak powinniśmy wyglądać, zachowywać się, pragnąć i czego powinniśmy zrezygnować skrycie. Estetyka młodości, zabawa, wrażliwość, delikatność czy fantazja łatwo są etykietowane jako nieodpowiednie, frywolne lub śmieszne. Z kolei dojrzałość wymaga od nas bycia poważnym, powściągliwym, kontrolowanym.

Too young for any shit sprzeciwia się tej narracji. Scena domowa — tort, pastelowe odcienie i słodki wygląd — została starannie zbudowana, aby ukryć subtelne napięcie: upadły tort, nóż, spokój kota i spojrzenie bohaterki sugerują chwilę przerwy, a nie święto. Pod powierzchnią uroku kryje się milczący opór: decyzja, by nie dopasować się do narzuonego sposobu „prawidłowego dorastania".

W głębi praca mówi o odzyskaniu własnej władzy nad pragnieniem i tożsamością. Dla mnie dorastanie nie oznacza rezygnowania z pewnych kolorów, filmów, estetyk czy sposobów ubierania. Wręcz przeciwnie: prawdziwa magia dorosłości to wolność w końcu dać sobie to, czego wcześniej mi odmówiono. Wybrać radość, nostalgię czy czułość, nie z powodu niedojrzałości, lecz z przekonania.

Ten obraz nie traktuje prób unikania starzenia; chodzi o odmawianie starzenia się według oczekiwań. Sugeruje, że dojrzałość nie jest przeznaczeniem, lecz osobistą konstrukcją, gdzie mogą współistnieć zabawa, sprzeczność i przyjemność wraz z upływem czasu.

Historie sprzedawców

Lídia Vives to artystka wizualna i fotografka sztuk pięknych z Barcelony. Jej prace czerpią z tradycji malarskiej, symbolicznego opowiadania historii oraz współczesnej estetyki mody, tworząc starannie skonstruowane obrazy, które wykraczają poza powierzchowną urodę, by ukazać ukryte warstwy znaczeń. Jest znana z wplatanych subtelnych detali narracyjnych oraz powtarzających się elementów symbolicznych w swoich fotografiach, zapraszając widzów do zwolnienia tempa i zaangażowania się w obraz poza jego pierwszym odczytem. Te wskazówki wizualne stały się charakterystyczną częścią jej języka artystycznego. Influencje renesansowe i barokowe kształtują jej równowagę między ponadczasowością a surrealizmem, często pracując w zaaranżowanych otoczeniach, na użytek specjalnie wykonanych rekwizytów i autoportretów. Jej praktyka łączy skrupulatne kierowanie artystyczne z silnym wyczuciem atmosfery i spójności wizualnej. Oprócz działalności artystycznej w zakresie twórczości osobistej, współpracuje z markami, mediami i instytucjami przy projektach redakcyjnych, kulturalnych i komercyjnych, zawsze utrzymując koncepcyjne podejście i konsekwentną tożsamość wizualną. Jej prace były wystawiane w muzeach, galeriach i międzynarodowych targach sztuki, a także publikowane w mediach takich jak Esquire. Współpracowała z instytucjami i markami, w tym RTVE i Penguin Random House, a jej prace znajdują się w prywatnych kolekcjach na całym świecie.
Przetłumaczone przez Tłumacz Google

Wydruk i autentyczność
Wydruk Fine Art na papierze Hahnemühle Baryta o ultra błyszczącym wykończeniu.
Dostarczany podpisany i ponumerowany, z certyfikatem autentyczności.

Wysyłka
Dzieło wysyłane w tubie lub sztywnej kopercie w zależności od przeznaczenia.
W paczce znajdują się bawełniane rękawiczki oraz podpisana kartka pocztowa.

OTWARTY OBRAZ — Too young for any shit

To zdjęcie powstało z okazji moich urodzin i ma na celu ukazanie częściowo celową sprzeczność. Tekst napisany na torcie, Too young for any shit, odwraca powszechnie używane Too old for that shit, kwestionując niewidzialne normy, które zaczynają narzucać się — zwłaszcza kobietom — po przekroczeniu trzydziestki.

Po pewnym wieku wydaje się uruchamiać niepisany scenariusz: jak powinniśmy wyglądać, zachowywać się, pragnąć i czego powinniśmy zrezygnować skrycie. Estetyka młodości, zabawa, wrażliwość, delikatność czy fantazja łatwo są etykietowane jako nieodpowiednie, frywolne lub śmieszne. Z kolei dojrzałość wymaga od nas bycia poważnym, powściągliwym, kontrolowanym.

Too young for any shit sprzeciwia się tej narracji. Scena domowa — tort, pastelowe odcienie i słodki wygląd — została starannie zbudowana, aby ukryć subtelne napięcie: upadły tort, nóż, spokój kota i spojrzenie bohaterki sugerują chwilę przerwy, a nie święto. Pod powierzchnią uroku kryje się milczący opór: decyzja, by nie dopasować się do narzuonego sposobu „prawidłowego dorastania".

W głębi praca mówi o odzyskaniu własnej władzy nad pragnieniem i tożsamością. Dla mnie dorastanie nie oznacza rezygnowania z pewnych kolorów, filmów, estetyk czy sposobów ubierania. Wręcz przeciwnie: prawdziwa magia dorosłości to wolność w końcu dać sobie to, czego wcześniej mi odmówiono. Wybrać radość, nostalgię czy czułość, nie z powodu niedojrzałości, lecz z przekonania.

Ten obraz nie traktuje prób unikania starzenia; chodzi o odmawianie starzenia się według oczekiwań. Sugeruje, że dojrzałość nie jest przeznaczeniem, lecz osobistą konstrukcją, gdzie mogą współistnieć zabawa, sprzeczność i przyjemność wraz z upływem czasu.

Historie sprzedawców

Lídia Vives to artystka wizualna i fotografka sztuk pięknych z Barcelony. Jej prace czerpią z tradycji malarskiej, symbolicznego opowiadania historii oraz współczesnej estetyki mody, tworząc starannie skonstruowane obrazy, które wykraczają poza powierzchowną urodę, by ukazać ukryte warstwy znaczeń. Jest znana z wplatanych subtelnych detali narracyjnych oraz powtarzających się elementów symbolicznych w swoich fotografiach, zapraszając widzów do zwolnienia tempa i zaangażowania się w obraz poza jego pierwszym odczytem. Te wskazówki wizualne stały się charakterystyczną częścią jej języka artystycznego. Influencje renesansowe i barokowe kształtują jej równowagę między ponadczasowością a surrealizmem, często pracując w zaaranżowanych otoczeniach, na użytek specjalnie wykonanych rekwizytów i autoportretów. Jej praktyka łączy skrupulatne kierowanie artystyczne z silnym wyczuciem atmosfery i spójności wizualnej. Oprócz działalności artystycznej w zakresie twórczości osobistej, współpracuje z markami, mediami i instytucjami przy projektach redakcyjnych, kulturalnych i komercyjnych, zawsze utrzymując koncepcyjne podejście i konsekwentną tożsamość wizualną. Jej prace były wystawiane w muzeach, galeriach i międzynarodowych targach sztuki, a także publikowane w mediach takich jak Esquire. Współpracowała z instytucjami i markami, w tym RTVE i Penguin Random House, a jej prace znajdują się w prywatnych kolekcjach na całym świecie.
Przetłumaczone przez Tłumacz Google

Szczegóły

Data wydruku
2026
Artysta
Lídia Vives
Sprzedawane przez
Bezpośrednio od artysty
Tytuł dzieła
Too young for any shit
Stan
W oryginalnym stanie
Technika
Druk cyfrowy
Wysokość
36 cm
Edycja
1/7
Szerokość
45 cm
Podpis
sygnowany
Gatunek
Portret
Sprzedawane przez
HiszpaniaZweryfikowano
268
Sprzedane przedmioty
100%
pro

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Fotografia