Anton Kaestner - #337 - M - " Behind The Dune ".






Ponad 10 lat doświadczenia w handlu sztuką; założył własną galerię.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 138242
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne, wyjątkowe dzieło Anton Kaestnera zatytułowane #337 - M - " Behind The Dune ", z 2026 roku, wykonane na pleksiglassie o grubości 3 mm techniką akrylu i sprayu, 44 x 32 cm, wykończenie błyszczące, podpisane z tyłu, z certyfikatem autentyczności i ubezpieczeniem wysyłkowym; rama dostępna oddzielnie.
Opis od sprzedawcy
#337 - M - "Behind The Dune".
Jednorazowe dzieło, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z warsztatu w Paryżu.
Akryl w sprayu na płycie z pleksi o grubości 3 mm.
To dzieło nie jest wydrukiem. To oryginalne dzieło namalowane warstwami farby i/lub sprayu, którego błyszczące wykończenie "glossy", zbliżone do zastosowania żywicy, jest unikalne.
Wymiary: 17,3" x 12,6" x 0,12" / 44 x 32 x 0,3 cm bez ramy.
To dzieło dostarczane bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen z aluminium, referencja 34 (0,23" x 1,38" / 0,6 x 3,5 cm) rekomendowana i dostępna podczas wysyłki za dodatkowe 90€.
Dzieło podpisane na odwrocie.
Towarzyszy Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to malarz, rzeźbiarz i autor szwajcarski, mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa osobista - Genewa, 27 stycznia.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kulturowym mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój późny dziadek, rzemieślnik i artysta, którego wpływ zasiał ziarno tego, co ostatecznie stało się moją życiową pasją.
W 1993 roku rozpocząłem malowanie w prywatny sposób, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a potem A3. Początkowo pociągało mnie malarstwo niefiguratywne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z czasem, mimo że uważam się za ateistę, rozwinąłem także upodobanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi rozważaniami na temat ludzkiego bytu, melancholii i głębszych prawd natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego stania się artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, wystawiając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w kreatywną energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się formą sekretnej medytacji, sposobem na uwolnienie się od świata i skupienie na wewnętrznym ja.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Dzięki mojej sztuce zawsze miałem nadzieję oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksji nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie oddałem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i poświęciłem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną, a ku mojemu zaskoczeniu moja twórczość szybko zyskała uznanie, trafiając do kolekcji prywatnych w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza wystawa indywidualna, "Échos", która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała charakterystyczne podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego pleksiglasu ekstrudowanego, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasami kruchej powierzchni.
Proces ten uniemożliwia mi oglądanie pracy w jej rozwoju. Nie mam wizualnego sprzężenia zwrotnego ani kontroli podczas procesu—co akceptuję. Pozwalam na „randomowe eksperymenty” - cokolwiek, by wyłączyć rozum— by kierować rezultatem, warstwami i efektami lustra, które tworzę, pozostawiając miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło w końcu zostanie zaprezentowane. Podejście to, które koresponduje z procesem objawienia/ujęcia fotografii, jest wyzwaniem i wyzwalające. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przezroczystości, a jednocześnie nadają każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „nieuchydne konieczności”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Moje podejście celowo utrzymuję w prostocie. Żadnej „emocji” ani „teoretycznej koncepcji”, lecz doświadczenie bycia. Żadnego „szybkiego konsumpcjonizmu” ani „intelektualizacji / intelektualnej posiadłości”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych opowieści; moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak mówiłby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moje prace czasem przywodzą na myśl przejrzystość i jasność witrażu, pozostają prawie całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, pleksiglas nadaje malarstwu mieniącą się skórę, w której można dostrzec własny zarys, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: ono żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych, introspektywnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i chcę pozostać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym stawianiu pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która skłania mnie do udoskonalania umiejętności i dalszego zgłębiania tego, co mogę osiągnąć. Malowanie to dla mnie codzienne rzemiosło, eksploracja, sposób na wywoływanie znaczących rozmów.
Jak powie Jean Bazaine: „Codzienne praktykowanie pomnaża pasję do widzenia.”
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
#337 - M - "Behind The Dune".
Jednorazowe dzieło, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z warsztatu w Paryżu.
Akryl w sprayu na płycie z pleksi o grubości 3 mm.
To dzieło nie jest wydrukiem. To oryginalne dzieło namalowane warstwami farby i/lub sprayu, którego błyszczące wykończenie "glossy", zbliżone do zastosowania żywicy, jest unikalne.
Wymiary: 17,3" x 12,6" x 0,12" / 44 x 32 x 0,3 cm bez ramy.
To dzieło dostarczane bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen z aluminium, referencja 34 (0,23" x 1,38" / 0,6 x 3,5 cm) rekomendowana i dostępna podczas wysyłki za dodatkowe 90€.
Dzieło podpisane na odwrocie.
Towarzyszy Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to malarz, rzeźbiarz i autor szwajcarski, mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa osobista - Genewa, 27 stycznia.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kulturowym mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój późny dziadek, rzemieślnik i artysta, którego wpływ zasiał ziarno tego, co ostatecznie stało się moją życiową pasją.
W 1993 roku rozpocząłem malowanie w prywatny sposób, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a potem A3. Początkowo pociągało mnie malarstwo niefiguratywne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z czasem, mimo że uważam się za ateistę, rozwinąłem także upodobanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi rozważaniami na temat ludzkiego bytu, melancholii i głębszych prawd natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego stania się artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, wystawiając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w kreatywną energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się formą sekretnej medytacji, sposobem na uwolnienie się od świata i skupienie na wewnętrznym ja.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Dzięki mojej sztuce zawsze miałem nadzieję oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksji nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie oddałem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i poświęciłem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną, a ku mojemu zaskoczeniu moja twórczość szybko zyskała uznanie, trafiając do kolekcji prywatnych w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza wystawa indywidualna, "Échos", która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała charakterystyczne podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego pleksiglasu ekstrudowanego, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasami kruchej powierzchni.
Proces ten uniemożliwia mi oglądanie pracy w jej rozwoju. Nie mam wizualnego sprzężenia zwrotnego ani kontroli podczas procesu—co akceptuję. Pozwalam na „randomowe eksperymenty” - cokolwiek, by wyłączyć rozum— by kierować rezultatem, warstwami i efektami lustra, które tworzę, pozostawiając miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło w końcu zostanie zaprezentowane. Podejście to, które koresponduje z procesem objawienia/ujęcia fotografii, jest wyzwaniem i wyzwalające. Wartości kompozycji są wzbogacane przez warstwy i przezroczystości, a jednocześnie nadają każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „nieuchydne konieczności”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Moje podejście celowo utrzymuję w prostocie. Żadnej „emocji” ani „teoretycznej koncepcji”, lecz doświadczenie bycia. Żadnego „szybkiego konsumpcjonizmu” ani „intelektualizacji / intelektualnej posiadłości”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych opowieści; moja sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak mówiłby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moje prace czasem przywodzą na myśl przejrzystość i jasność witrażu, pozostają prawie całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, pleksiglas nadaje malarstwu mieniącą się skórę, w której można dostrzec własny zarys, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: ono żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych, introspektywnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i chcę pozostać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym stawianiu pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która skłania mnie do udoskonalania umiejętności i dalszego zgłębiania tego, co mogę osiągnąć. Malowanie to dla mnie codzienne rzemiosło, eksploracja, sposób na wywoływanie znaczących rozmów.
Jak powie Jean Bazaine: „Codzienne praktykowanie pomnaża pasję do widzenia.”
Anton Kaestner
