STRINK - BANKSY IS A GIRL






Posiada tytuł licencjata z historii sztuki oraz tytuł magistra w zakresie zarządzania sztuką i kulturą.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 138578
Doskonała ocena na Trustpilot.
STRINK prezentuje BANKSY IS A GIRL, oryginalne dzieło 3D w technikach mieszanych na ręcznie uformowanym bloku betonu, podpisane odręcznie, edycja Original, 22 × 15 cm, 2 kg, powstałe w 2026 roku we Francji i sprzedawane bezpośrednio przez artystę.
Opis od sprzedawcy
Obiekt 3D wykonany na ręcznie ukształtowanym bloczku betonu przez samego artystę.
Każda sztuka odlewana, wykańczana i teksturowana ręcznie z użyciem około 2 kg betonu, co daje surowe, mineralne i głęboko miejski efekt wsparcia. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Myślana jako fragment odłupanego od miasta muru, to dzieło można instalować swobodnie: na stole, biurku, półce, bibliotece lub w gablocie. Wpasowuje się w dowolną przestrzeń, dodając silną i współczesną obecność.
Cel jest jasny: odtworzyć ducha street artu malowanego na ścianie. Beton, materiał przemysłowy i chłodny, staje się tu płótnem wyrazu. Nie chodzi wyłącznie o podporę, lecz o kawałek miejskiej architektury przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap zaprojektowano tak, aby zachować siłę wizualną graffiti, wpisując ją jednocześnie w trwały przedmiot sztuki.
Szorstkość betonu, jego naturalne nierówności i mikrodefekty uczestniczą w jego autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna – każde dzieło ma swoją własną teksturę, swoją własną wibrację.
Między rzeźbą a sztuką miejską współczesną to wyjątkowe dzieło uchwyca energię surową miejskiego muru w intymnym i kolekcjonerskim formacie.
Strink to więcej niż nazwa: to manifest.
Ulica + Atrament.
Bo ulica to jego studio, a tusz – jego język.
Urodzony na peryferiach wielkich miast, Strink dorasta tam, gdzie oficjalne dyskursy nie docierają, ale gdzie mury mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują plakaty, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Już jako nastolatek rozumie, że jego bronią będzie obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, kwestionuje, budzi niepokój.
„Nie używam sztuki, by uciekać od świata, używam jej, by patrzeć mu prosto w oczy.”
Naszowaną przez tę pilność wyrażenia, kształci się w grafice, sztuce wizualnej i komunikacji o wysokim wpływie.
Każde dzieło to krótki obwód wizualny.
Zderzenie między tym, w co wierzymy, a tym, co przeżywamy.
Świat zasklecony konfrontuje się z własną niespójnością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pęknięcie.
Dlałączenie nowej perspektywy tam, gdzie widziano tylko fasadę.
Ukazanie tego, czego nie chciano widzieć.
I zawsze z estetyką radykalną: ostre czarno-białe kontrasty, intensywne kolory jak alarmy, wyraziste linie jak slogany.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tą samą intencją:
wywołać świadomość, choćby krótko, choćby w milczeniu.
#freshtalent #streetart #graffiti
Historie sprzedawców
Obiekt 3D wykonany na ręcznie ukształtowanym bloczku betonu przez samego artystę.
Każda sztuka odlewana, wykańczana i teksturowana ręcznie z użyciem około 2 kg betonu, co daje surowe, mineralne i głęboko miejski efekt wsparcia. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Myślana jako fragment odłupanego od miasta muru, to dzieło można instalować swobodnie: na stole, biurku, półce, bibliotece lub w gablocie. Wpasowuje się w dowolną przestrzeń, dodając silną i współczesną obecność.
Cel jest jasny: odtworzyć ducha street artu malowanego na ścianie. Beton, materiał przemysłowy i chłodny, staje się tu płótnem wyrazu. Nie chodzi wyłącznie o podporę, lecz o kawałek miejskiej architektury przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap zaprojektowano tak, aby zachować siłę wizualną graffiti, wpisując ją jednocześnie w trwały przedmiot sztuki.
Szorstkość betonu, jego naturalne nierówności i mikrodefekty uczestniczą w jego autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna – każde dzieło ma swoją własną teksturę, swoją własną wibrację.
Między rzeźbą a sztuką miejską współczesną to wyjątkowe dzieło uchwyca energię surową miejskiego muru w intymnym i kolekcjonerskim formacie.
Strink to więcej niż nazwa: to manifest.
Ulica + Atrament.
Bo ulica to jego studio, a tusz – jego język.
Urodzony na peryferiach wielkich miast, Strink dorasta tam, gdzie oficjalne dyskursy nie docierają, ale gdzie mury mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują plakaty, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Już jako nastolatek rozumie, że jego bronią będzie obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, kwestionuje, budzi niepokój.
„Nie używam sztuki, by uciekać od świata, używam jej, by patrzeć mu prosto w oczy.”
Naszowaną przez tę pilność wyrażenia, kształci się w grafice, sztuce wizualnej i komunikacji o wysokim wpływie.
Każde dzieło to krótki obwód wizualny.
Zderzenie między tym, w co wierzymy, a tym, co przeżywamy.
Świat zasklecony konfrontuje się z własną niespójnością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pęknięcie.
Dlałączenie nowej perspektywy tam, gdzie widziano tylko fasadę.
Ukazanie tego, czego nie chciano widzieć.
I zawsze z estetyką radykalną: ostre czarno-białe kontrasty, intensywne kolory jak alarmy, wyraziste linie jak slogany.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tą samą intencją:
wywołać świadomość, choćby krótko, choćby w milczeniu.
#freshtalent #streetart #graffiti
