STRINK - I DON T CARE






Posiada tytuł licencjata z historii sztuki oraz tytuł magistra w zakresie zarządzania sztuką i kulturą.
€ 130 | ||
|---|---|---|
€ 100 | ||
€ 75 |
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 138947
Doskonała ocena na Trustpilot.
STRINK prezentuje oryginalne dzieło 3D na ręcznie ukształtowanym betoniowym blokie, zatytułowane I DON T CARE, stworzone w 2026 roku technikami mieszanymi obejmującymi szablon, spray, marker i kolaż, ok. 22 × 15 cm, waga 2 kg, podpisane przez artystę, wyprodukowane we Francji na sprzedaż bezpośrednią.
Opis od sprzedawcy
Dzieło 3D wykonane na ręcznie ukształtowanym przez artystę bloku betonu.
Każda część została odlewowa, ręcznie obrabiana i texturowana artisanalnie z użyciem około 2 kg betonu, co daje surową, mineralną i wysoce miejską obecność. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Zaprojektowana jak fragment oderwanej od miasta ściany, ta praca może być instalowana swobodnie: na stole, biurku, półce, w biblioteczce lub w witrynie. Wkomponowuje się w każdą przestrzeń, wnosijąc silną i nowoczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć ducha street artu malowanego na murze. Beton, materiał przemysłowy i zimny, staje się tu płótnem ekspresji. To nie tylko podpora, lecz kawałek miejskiej architektury przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap przemyślany tak, aby zachować wizualną siłę graffiti, jednocześnie wpisując ją w trwały obiekt sztuki.
Szorstkość betonu, jego naturalne nierówności i mikrodefekty dodają mu autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna, każde dzieło ma własną fakturę i własną wibrację.
Pomiędzy rzeźbą a sztuką miejską współczesną ta wyjątkowa praca uchwyca surową energię miejnej ściany w formacie intymnym i kolekcjonerskim.
Strink, to więcej niż nazwa: to manifest.
Ulica + Inks.
Ponieważ ulica jest jego studiem, a tusz jego językiem.
Narodzony na peryferiach dużych miast, Strink rośnie tam, gdzie oficjalne speaks nie docierają, lecz gdzie ściany mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują plakaty, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Już w wieku nastoletnim rozumiał, że jego orężem będzie obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, pyta, przeraża.
“Nie używam sztuki, by uciekać od świata, używam jej, by spojrzeć mu prosto w oczy.”
Nasz napęd do mówienia prowadzi go do szkolenia w grafice, sztukach wizualnych i komunikacji o wpływie.
Każde dzieło to krótkie zwarcie wizualne.
Starcie między tym, w co wierzymy, a tym, co przeżywamy.
Świat aseptyczny skonfrontowany z własną niespójnością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pęknięcie.
Daje nową perspektywę tam, gdzie widziano tylko fasadę.
Ujawnia to, czego nie chciano widzieć.
I zawsze z radykalną estetyką: ostre czernie i biele, jaskrawe kolory jak alarmy, wyraziste linie jak hasła.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tą samą intencją:
wywołać świadomość, choćby krótką, choćby milczącą.
#freshtalent #streetart #graffiti
Historie sprzedawców
Dzieło 3D wykonane na ręcznie ukształtowanym przez artystę bloku betonu.
Każda część została odlewowa, ręcznie obrabiana i texturowana artisanalnie z użyciem około 2 kg betonu, co daje surową, mineralną i wysoce miejską obecność. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Zaprojektowana jak fragment oderwanej od miasta ściany, ta praca może być instalowana swobodnie: na stole, biurku, półce, w biblioteczce lub w witrynie. Wkomponowuje się w każdą przestrzeń, wnosijąc silną i nowoczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć ducha street artu malowanego na murze. Beton, materiał przemysłowy i zimny, staje się tu płótnem ekspresji. To nie tylko podpora, lecz kawałek miejskiej architektury przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap przemyślany tak, aby zachować wizualną siłę graffiti, jednocześnie wpisując ją w trwały obiekt sztuki.
Szorstkość betonu, jego naturalne nierówności i mikrodefekty dodają mu autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna, każde dzieło ma własną fakturę i własną wibrację.
Pomiędzy rzeźbą a sztuką miejską współczesną ta wyjątkowa praca uchwyca surową energię miejnej ściany w formacie intymnym i kolekcjonerskim.
Strink, to więcej niż nazwa: to manifest.
Ulica + Inks.
Ponieważ ulica jest jego studiem, a tusz jego językiem.
Narodzony na peryferiach dużych miast, Strink rośnie tam, gdzie oficjalne speaks nie docierają, lecz gdzie ściany mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują plakaty, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Już w wieku nastoletnim rozumiał, że jego orężem będzie obraz. Ale nie byle jaki: obraz, który myśli, pyta, przeraża.
“Nie używam sztuki, by uciekać od świata, używam jej, by spojrzeć mu prosto w oczy.”
Nasz napęd do mówienia prowadzi go do szkolenia w grafice, sztukach wizualnych i komunikacji o wpływie.
Każde dzieło to krótkie zwarcie wizualne.
Starcie między tym, w co wierzymy, a tym, co przeżywamy.
Świat aseptyczny skonfrontowany z własną niespójnością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pęknięcie.
Daje nową perspektywę tam, gdzie widziano tylko fasadę.
Ujawnia to, czego nie chciano widzieć.
I zawsze z radykalną estetyką: ostre czernie i biele, jaskrawe kolory jak alarmy, wyraziste linie jak hasła.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tą samą intencją:
wywołać świadomość, choćby krótką, choćby milczącą.
#freshtalent #streetart #graffiti
