STRINK - DON T CRY





Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 138947
Doskonała ocena na Trustpilot.
STRINK, DON T CRY, oryginalna edycja, 2026, techniki mieszane na bloku betonowym, 22 × 15 cm, 2000 g, ręcznie podpisane, w doskonałym stanie, Francja, sprzedawane bezpośrednio przez artystę.
Opis od sprzedawcy
Rzeźba 3D wykonana na ręcznie ukształtowanym bloku betonu przez samego artystę.
Każda część odlewana, wykańczana i teksturowana rzemieślniczo z około 2 kg betonu, co daje surowe, mineralne i wyraźnie miejskie podłoże. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Myślana jako fragment oderwanego od miasta fragmentu muru, ta praca może być instalowana swobodnie: na stole, biurku, półce, bibliotece lub w wystawie. Wpasowuje się w każdą przestrzeń, dodając jej silną, współczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć duch street artu malowanego na murze. Beton, materiał przemysłowy i zimny, staje się tutaj płótnem wyrazu. Nie chodzi tu tylko o podłoże, lecz o fragment architektury miejskiej przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap zaprojektowano tak, by utrzymać wizualną siłę graffiti, jednocześnie wpisując ją w trwały obiekt sztuki.
Szorstkość betonu, jego naturalne nierówności i mikrodefekty przyczyniają się do jego autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna, każda kreacja ma własną fakturę, własne wibracje.
Między rzeźbą a sztuką miejską współczesną ta wyjątkowa praca uchwyca surową energię miejskiego muru w intymnym i kolekcjonerskim formacie.
Strink, to nie tylko nazwa: to manifest.
Ulica + Ink.
Ponieważ ulica jest jego studiem, a tusz jego językiem.
Urodzony na przedmieściach wielkich miast, Strink rozwija się tam, gdzie oficjalne narracje nie docierają, ale gdzie mury mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują plakaty, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Już w okresie dojrzewania rozumie, że jego bronią będzie obraz. Ale nie byle jaki obraz: obraz, który myśli, pyta, niepokoi.
“Nie używam sztuki, żeby uciekać od świata, używam jej, by spojrzeć mu prosto w oczy.”
Niosąc tę potrzebę przemówienia, kształci się w grafice, sztukach wizualnych i komunikacji wpływowej.
Każde dzieło to krótkie spięcie wizualne.
Zderzenie między tym, w co się wierzy, a tym, co się przeżywa.
Świat aseptyczny skonfrontowany z własną sprzecznością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pękanie.
Dostarczenie nowej perspektywy tam, gdzie widziano jedynie fasadę.
Wywołanie widzianego dotąd, gdy go nie chciano widzieć.
I zawsze, z radykalną estetyką: ostre czernie i biele, żywe kolory jak alarmy, wyraźne linie jak hasła.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tą samą intencją: wywołać krótką, nawet cichą, ale wciąż świadomość.
#freshtalent #streetart #graffiti
Historie sprzedawców
Rzeźba 3D wykonana na ręcznie ukształtowanym bloku betonu przez samego artystę.
Każda część odlewana, wykańczana i teksturowana rzemieślniczo z około 2 kg betonu, co daje surowe, mineralne i wyraźnie miejskie podłoże. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Myślana jako fragment oderwanego od miasta fragmentu muru, ta praca może być instalowana swobodnie: na stole, biurku, półce, bibliotece lub w wystawie. Wpasowuje się w każdą przestrzeń, dodając jej silną, współczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć duch street artu malowanego na murze. Beton, materiał przemysłowy i zimny, staje się tutaj płótnem wyrazu. Nie chodzi tu tylko o podłoże, lecz o fragment architektury miejskiej przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap zaprojektowano tak, by utrzymać wizualną siłę graffiti, jednocześnie wpisując ją w trwały obiekt sztuki.
Szorstkość betonu, jego naturalne nierówności i mikrodefekty przyczyniają się do jego autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna, każda kreacja ma własną fakturę, własne wibracje.
Między rzeźbą a sztuką miejską współczesną ta wyjątkowa praca uchwyca surową energię miejskiego muru w intymnym i kolekcjonerskim formacie.
Strink, to nie tylko nazwa: to manifest.
Ulica + Ink.
Ponieważ ulica jest jego studiem, a tusz jego językiem.
Urodzony na przedmieściach wielkich miast, Strink rozwija się tam, gdzie oficjalne narracje nie docierają, ale gdzie mury mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują plakaty, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Już w okresie dojrzewania rozumie, że jego bronią będzie obraz. Ale nie byle jaki obraz: obraz, który myśli, pyta, niepokoi.
“Nie używam sztuki, żeby uciekać od świata, używam jej, by spojrzeć mu prosto w oczy.”
Niosąc tę potrzebę przemówienia, kształci się w grafice, sztukach wizualnych i komunikacji wpływowej.
Każde dzieło to krótkie spięcie wizualne.
Zderzenie między tym, w co się wierzy, a tym, co się przeżywa.
Świat aseptyczny skonfrontowany z własną sprzecznością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pękanie.
Dostarczenie nowej perspektywy tam, gdzie widziano jedynie fasadę.
Wywołanie widzianego dotąd, gdy go nie chciano widzieć.
I zawsze, z radykalną estetyką: ostre czernie i biele, żywe kolory jak alarmy, wyraźne linie jak hasła.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tą samą intencją: wywołać krótką, nawet cichą, ale wciąż świadomość.
#freshtalent #streetart #graffiti

