Tijs Dragtsma (1992) - After the Final Move

07
dni
01
godzina
00
minuty
47
sekundy
Aktualna oferta
€ 300
Cena minimalna nie została osiągnięta
Anthony Chrisp
Ekspert
Wyselekcjonowany przez Anthony Chrisp

Ponad 10 lat doświadczenia w handlu sztuką; założył własną galerię.

Wycena galerii  € 3.500 - € 4.200
BE
€ 300

Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 138705

Doskonała ocena na Trustpilot.

Tijs Dragtsma, After the Final Move, oryginalne dzieło z 2026 roku w technice mieszanej, czarno-białe, 51×51 cm, sprzedawane z rámem, bezpośrednio od artysty, w doskonałym stanie.

Podsumowanie wspomagane sztuczną inteligencją

Opis od sprzedawcy

ŚWIĄTECZNA WYSYŁKA*

Gra skończyła się. Co zostało, to nie plansza, nie przeciwnik, nie wciąż rozwijająca się strategia. Co zostało, to król na boku i cisza, która następuje po ostatnim ruchu.

Po Ostatnim Ruachu to współczesne dzieło sztuki o porażce, bezruchu i cichej godności, która przetrwa nawet wtedy, gdy król upadł.

Pojedynczy promień światła odnajduje koronę w czarnej pusti. Odbierany z drugiego końca sali, upadły zarys niesie swoją własną autorytet, samotna forma wypełniająca ciszę wokół niej. Zbliż się, a powierzchnia otworzy się w pole kontrolowanych zadrapań na akrylowym szkle, postać rozpuszcza się z powrotem w materiał, z którego była rysowana, jednocześnie obecny i niepewny.

Żadnej farby. Żadnego odbitku. Żadnego tuszu. Obraz powstaje poprzez usunięcie, poprzez kontrolowane uszkodzenie powierzchni, które łapie i uwalnia światło wraz z ruchem widza, przesuwając upadłego króla między tym, co w pełni widoczne, a tym, co ledwo istnieje, między definicją a pustką.

W szachach upadek króla kończy wszystko. To nie jest przechwycenie. To nie jest utrata pojedynczego pionka. To słowo, które zamyka grę, wypowiedziane nie w języku, lecz w geście: figura przechylona na bok, korona zwrócona ku pustce. A jednak w tym ostatnim geście coś odmawia całkowitego zniknięcia. Korona wciąż łapie światło. Cisza, która następuje, nie jest pusta. Nosi ciężar każdego ruchu, który doprowadził tutaj.

Po Ostatnim Rucre należy do A Game of Chess, serii w ramach Art with Scratch autorstwa Tijs Dragtsma, w której obrazy konstruuje się poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment czy druk, i w której to samo uszkodzenie staje się sposobem mapowania cichego kosztu strategii, ciężaru, jaki niesie władza, i nieuchronnej bezruchu końcowej gry już napisanej w ruchu otwierającym.

Język wizualny, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą.

„Nawet po ostatnim ruchu korona wciąż łapie światło.”

O sztuce z rysunkiem

Sztuka z rysunkiem to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wyryty line-by-line w głębokiej czerni, każda praca powstaje dzięki niezliczonym precyzyjnym zadrapaniom, które chwycają światło i wyprowadza formę z ciemności.

Z daleka obraz wygląda prawie jak fotografia. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Jednak z bliska praca rozpada się na tysiące pojedynczych znaków. Delikatny, kruchy i prawie bezwładny. To, co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda to celowy gest, każdy kluczowy dla całości.

Światło nadaje tej pracy życie. Czarna powierzchnia pochłania, podczas gdy zadrapane linie odbijają. W miarę jak światło przemieszcza się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta postać stoi wyraźnie i zdefiniowanie. Z innego słabnie, cofa się, prawie znika w ciemności, z której przyszła. Pod skupioną reflektorem kontrast pogłębia się i obraz zyskuje rzeźbiarski, niemal świetlisty charakter.

To, co czyni to medium tak przeważającym, to jego cichy napięcie. Akt zadrapania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest ostry. Jest intymny, nastrojowy i żywy ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.

W pracach takich jak ten portret postać nigdy nie jest całkowicie stała. Dzięki współgrze geometrii linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i nastrojem. W pewnych momentach wydaje się, że bohater wyłania się z czerni. W innych cofa, pozostawiając tylko szept formy. To w tym ruchu, między widocznością a zniknięciem, dzieło ożywa.

Podobnie jak wszystkie materiały dotknięte przez czas, powierzchnia nosi swoją cichą historię. Każde zadrapanie trzyma moment, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która nadal ujawnia się z każdym zmianą światła.

O artyście

Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.

Jako artysta kieruję się ciągłą chęcią odkrywania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.

Moja praca często zaczyna się od prostej pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. To poszukiwanie leży w sercu wszystkiego, co tworzę.

W TD Fine Art Studio każda seria prac traktowana jest jako własny świat, z własną logiką, atmosferą i wizualną tożsamością. Niektóre prace budowane są poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne wynikają z braku, cienia, refleksji lub napięcia. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i emocjonalną obecność.

fascinują mnie kontrasty. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuwaniem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione otwarte do interpretacji. Celem moim nie jest tylko stworzenie obrazu, lecz praca, która utrzymuje uwagę, zaprasza do refleksji i nadal ujawnia się z upływem czasu.

TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te eksploracje się łączą. To nie tylko studio, lecz rozwijający się wszechświat artystyczny kształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia dzieła, które wydaje się wyróżniać, celowe i żywe.

*Wszystkie zakupy opłacone między 3 sierpnia a 16 sierpnia nie będą wysyłane w zwykłe trzy dni robocze z powodu moich wakacji.

Te zakupy zostaną starannie zapakowane i wyśłane między 17 a 23 sierpnia w najnowszym terminie. Po zakupie osobiście poinformuję Cię o przewidywanej dacie wysyłki.

Dziękuję za zrozumienie.

ŚWIĄTECZNA WYSYŁKA*

Gra skończyła się. Co zostało, to nie plansza, nie przeciwnik, nie wciąż rozwijająca się strategia. Co zostało, to król na boku i cisza, która następuje po ostatnim ruchu.

Po Ostatnim Ruachu to współczesne dzieło sztuki o porażce, bezruchu i cichej godności, która przetrwa nawet wtedy, gdy król upadł.

Pojedynczy promień światła odnajduje koronę w czarnej pusti. Odbierany z drugiego końca sali, upadły zarys niesie swoją własną autorytet, samotna forma wypełniająca ciszę wokół niej. Zbliż się, a powierzchnia otworzy się w pole kontrolowanych zadrapań na akrylowym szkle, postać rozpuszcza się z powrotem w materiał, z którego była rysowana, jednocześnie obecny i niepewny.

Żadnej farby. Żadnego odbitku. Żadnego tuszu. Obraz powstaje poprzez usunięcie, poprzez kontrolowane uszkodzenie powierzchni, które łapie i uwalnia światło wraz z ruchem widza, przesuwając upadłego króla między tym, co w pełni widoczne, a tym, co ledwo istnieje, między definicją a pustką.

W szachach upadek króla kończy wszystko. To nie jest przechwycenie. To nie jest utrata pojedynczego pionka. To słowo, które zamyka grę, wypowiedziane nie w języku, lecz w geście: figura przechylona na bok, korona zwrócona ku pustce. A jednak w tym ostatnim geście coś odmawia całkowitego zniknięcia. Korona wciąż łapie światło. Cisza, która następuje, nie jest pusta. Nosi ciężar każdego ruchu, który doprowadził tutaj.

Po Ostatnim Rucre należy do A Game of Chess, serii w ramach Art with Scratch autorstwa Tijs Dragtsma, w której obrazy konstruuje się poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment czy druk, i w której to samo uszkodzenie staje się sposobem mapowania cichego kosztu strategii, ciężaru, jaki niesie władza, i nieuchronnej bezruchu końcowej gry już napisanej w ruchu otwierającym.

Język wizualny, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą.

„Nawet po ostatnim ruchu korona wciąż łapie światło.”

O sztuce z rysunkiem

Sztuka z rysunkiem to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wyryty line-by-line w głębokiej czerni, każda praca powstaje dzięki niezliczonym precyzyjnym zadrapaniom, które chwycają światło i wyprowadza formę z ciemności.

Z daleka obraz wygląda prawie jak fotografia. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Jednak z bliska praca rozpada się na tysiące pojedynczych znaków. Delikatny, kruchy i prawie bezwładny. To, co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda to celowy gest, każdy kluczowy dla całości.

Światło nadaje tej pracy życie. Czarna powierzchnia pochłania, podczas gdy zadrapane linie odbijają. W miarę jak światło przemieszcza się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta postać stoi wyraźnie i zdefiniowanie. Z innego słabnie, cofa się, prawie znika w ciemności, z której przyszła. Pod skupioną reflektorem kontrast pogłębia się i obraz zyskuje rzeźbiarski, niemal świetlisty charakter.

To, co czyni to medium tak przeważającym, to jego cichy napięcie. Akt zadrapania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest ostry. Jest intymny, nastrojowy i żywy ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.

W pracach takich jak ten portret postać nigdy nie jest całkowicie stała. Dzięki współgrze geometrii linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i nastrojem. W pewnych momentach wydaje się, że bohater wyłania się z czerni. W innych cofa, pozostawiając tylko szept formy. To w tym ruchu, między widocznością a zniknięciem, dzieło ożywa.

Podobnie jak wszystkie materiały dotknięte przez czas, powierzchnia nosi swoją cichą historię. Każde zadrapanie trzyma moment, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która nadal ujawnia się z każdym zmianą światła.

O artyście

Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.

Jako artysta kieruję się ciągłą chęcią odkrywania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.

Moja praca często zaczyna się od prostej pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. To poszukiwanie leży w sercu wszystkiego, co tworzę.

W TD Fine Art Studio każda seria prac traktowana jest jako własny świat, z własną logiką, atmosferą i wizualną tożsamością. Niektóre prace budowane są poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne wynikają z braku, cienia, refleksji lub napięcia. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i emocjonalną obecność.

fascinują mnie kontrasty. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuwaniem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione otwarte do interpretacji. Celem moim nie jest tylko stworzenie obrazu, lecz praca, która utrzymuje uwagę, zaprasza do refleksji i nadal ujawnia się z upływem czasu.

TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te eksploracje się łączą. To nie tylko studio, lecz rozwijający się wszechświat artystyczny kształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia dzieła, które wydaje się wyróżniać, celowe i żywe.

*Wszystkie zakupy opłacone między 3 sierpnia a 16 sierpnia nie będą wysyłane w zwykłe trzy dni robocze z powodu moich wakacji.

Te zakupy zostaną starannie zapakowane i wyśłane między 17 a 23 sierpnia w najnowszym terminie. Po zakupie osobiście poinformuję Cię o przewidywanej dacie wysyłki.

Dziękuję za zrozumienie.

Szczegóły

Artysta
Tijs Dragtsma (1992)
Sprzedawany z ramą
Tak
Sprzedawane przez
Bezpośrednio od artysty
Edycja
Oryginał
Tytuł dzieła
After the Final Move
Technika
Technika mieszana
Podpis
sygnowany
Kraj pochodzenia
Holandia
Rok
2026
Stan
w idealnym stanie
Kolor
Biały, Czarny
Wysokość
51 cm
Szerokość
51 cm
Styl
Współczesny
Okres
2020+
Sprzedawane przez
HolandiaZweryfikowano
164
Sprzedane przedmioty
100%
protop

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Sztuka nowoczesna i współczesna