Anton Kaestner - #378 - S - " Cities ".





€ 17 | ||
|---|---|---|
€ 10 | ||
€ 8 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 138800
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne dzieło 32 × 23 cm z farb akrylowych i sprayu na plexiglassie 3 mm autorstwa Antona Kaestnera, tytuł '#378 - S - "Cities"', unikalna, błyszcząca praca wielobarwna podpisana z tyłu, wyprodukowana we Francji w 2026 roku, z certyfikatem autentyczności i bezpośrednio od artysty.
Opis od sprzedawcy
#378 - S - " Cities ".
A single piece, oryginalne dzieło Anton Kaestner, prosto z paryskiego atelier.
Spray acrylowy na pleksi o grubości 3 mm.
Obraz nie jest reprodukcją. Jest to oryginalne dzieło namalowane w kilku warstwach farby i/lub sprayu, którego błyszczące wykończenie „glossy”, zbliżone do efektu żywicy, jest unikalne.
Wymiary: 12,6" x 9,1" x 0,12" / 32 x 23 x 0,3 cm bez ramy.
Obraz dostarczany bez ramy.
Ramka najwyższej jakości marki niemieckiej Nielsen, aluminium, referencja 34 (12" x 0,23" x 1,38" / 0,6 x 3,5 cm) zalecana i dostępna podczas wysyłki za dodatkowe 70€.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to malarz, rzeźbiarz i autor z Szwajcarii, mieszka w Paryżu. Jego prace prezentowane są na całym kontynencie europejskim, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór dzieł na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa indywidualna - Genewa, 18–28 czerwca 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kulturowym mojej ojczyzny. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, który swoimi wpływami zasiał ziarno tego, co ostatecznie stać się miało pasją mojego życia.
W 1993 r. zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi acrylicami w notesach A4, a potem A3. Najpierw pociąła mnie malarstwo niefiguracyjne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z biegiem czasu, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem także zamiłowanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego zostania artystą nie była prosta.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie na całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły moje spojrzenie, narażając mnie na szeroką gamę wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalne środowiska artystyczne i angażowałem się w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową sztuka zawsze była częścią mnie, ciche gotowanie pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się formą sekretnej medytacji – sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na swoim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, w której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Dzięki sztuce od dawna mam nadzieję oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksji nad własnym życiem.
W 2021 r., po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malowaniu. Założyłem swoje studio w Paryżu i zacząłem całkowicie oddawać się sztuce. Pod koniec 2023 r. uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i ku mojemu zaskoczeniu moje prace szybko zyskały uznanie, znajdując miejsce w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza wystawa solo, „Échos”, która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 r., zaprezentowała charakterystyczne podejście do sztuki, z daleka od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyklingowanego ekstrudowanego pleksiglasu, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasami kruchej powierzchni.
Ten proces uniemożliwia mi widzenie dzieła w miarę tworzenia. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — coś, co akceptuję. Pozwalam na „przypadkowe eksperymenty” - wszystko, co pozwala skrócić rozum! - aby prowadzić rezultat, warstwy i efekty lustrzane, które tworzę, i pozostawiam miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie wreszcie pokazane. To podejście, które koresponduje z procesem objawienia/wytrwałości fotografii, jest wyzwaniem i uwalnia. Wartości kompozycji są wzbogacone przez warstwy i przezroczystości, nadając każdemu dziełu cechę „ascetyczną”: cieszę się, gdy rozpoznaję „nieuniknione konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i światle.
Utrzymuję moje podejście celowo proste. Ani „emocje”, ani „teoretyczna koncepcja”, ale doświadczenie bycia. Ani „szybkie konsumowanie”, ani „intelektualizacja/posiadanie intelektualne”, ale poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii, moje artystyczne poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to powiedział francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moje prace czasem przywodzą na myśl transparentność i luminescencję witraży, pozostają niemal całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, pleksiglas nadaje malarstwu migoczącą skórę, przez którą można dostrzec swoją własną sylwetkę, inną dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretne lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, a także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami do zbliżenia” a „oddaleniem dla całości” zachęci widzów do własnych, introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam na wszystko odpowiedzi, i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym procesie zadawania pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z własnymi ograniczeniami, która zmusza mnie do doskonalenia umiejętności i dalszych poszukiwań tego, co mogę osiągnąć. Malarstwo dla mnie to codzienny rzemiosło, eksploracja, sposób na wywoływanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potęguje pasję do widzenia.”
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
#378 - S - " Cities ".
A single piece, oryginalne dzieło Anton Kaestner, prosto z paryskiego atelier.
Spray acrylowy na pleksi o grubości 3 mm.
Obraz nie jest reprodukcją. Jest to oryginalne dzieło namalowane w kilku warstwach farby i/lub sprayu, którego błyszczące wykończenie „glossy”, zbliżone do efektu żywicy, jest unikalne.
Wymiary: 12,6" x 9,1" x 0,12" / 32 x 23 x 0,3 cm bez ramy.
Obraz dostarczany bez ramy.
Ramka najwyższej jakości marki niemieckiej Nielsen, aluminium, referencja 34 (12" x 0,23" x 1,38" / 0,6 x 3,5 cm) zalecana i dostępna podczas wysyłki za dodatkowe 70€.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to malarz, rzeźbiarz i autor z Szwajcarii, mieszka w Paryżu. Jego prace prezentowane są na całym kontynencie europejskim, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór dzieł na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa indywidualna - Genewa, 18–28 czerwca 2026.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i bogactwem kulturowym mojej ojczyzny. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, który swoimi wpływami zasiał ziarno tego, co ostatecznie stać się miało pasją mojego życia.
W 1993 r. zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi acrylicami w notesach A4, a potem A3. Najpierw pociąła mnie malarstwo niefiguracyjne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z biegiem czasu, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem także zamiłowanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego zostania artystą nie była prosta.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie na całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły moje spojrzenie, narażając mnie na szeroką gamę wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, zanurzałem się w lokalne środowiska artystyczne i angażowałem się w twórczą energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową sztuka zawsze była częścią mnie, ciche gotowanie pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się formą sekretnej medytacji – sposobem na oderwanie się od świata i skupienie na swoim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, w której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Dzięki sztuce od dawna mam nadzieję oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksji nad własnym życiem.
W 2021 r., po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie poświęciłem się malowaniu. Założyłem swoje studio w Paryżu i zacząłem całkowicie oddawać się sztuce. Pod koniec 2023 r. uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i ku mojemu zaskoczeniu moje prace szybko zyskały uznanie, znajdując miejsce w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Artystyczne CV
Moja pierwsza wystawa solo, „Échos”, która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 r., zaprezentowała charakterystyczne podejście do sztuki, z daleka od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyklingowanego ekstrudowanego pleksiglasu, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasami kruchej powierzchni.
Ten proces uniemożliwia mi widzenie dzieła w miarę tworzenia. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — coś, co akceptuję. Pozwalam na „przypadkowe eksperymenty” - wszystko, co pozwala skrócić rozum! - aby prowadzić rezultat, warstwy i efekty lustrzane, które tworzę, i pozostawiam miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie wreszcie pokazane. To podejście, które koresponduje z procesem objawienia/wytrwałości fotografii, jest wyzwaniem i uwalnia. Wartości kompozycji są wzbogacone przez warstwy i przezroczystości, nadając każdemu dziełu cechę „ascetyczną”: cieszę się, gdy rozpoznaję „nieuniknione konieczności”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i światle.
Utrzymuję moje podejście celowo proste. Ani „emocje”, ani „teoretyczna koncepcja”, ale doświadczenie bycia. Ani „szybkie konsumowanie”, ani „intelektualizacja/posiadanie intelektualne”, ale poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii, moje artystyczne poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak to powiedział francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moje prace czasem przywodzą na myśl transparentność i luminescencję witraży, pozostają niemal całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, pleksiglas nadaje malarstwu migoczącą skórę, przez którą można dostrzec swoją własną sylwetkę, inną dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretne lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, a także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami do zbliżenia” a „oddaleniem dla całości” zachęci widzów do własnych, introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam na wszystko odpowiedzi, i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym procesie zadawania pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z własnymi ograniczeniami, która zmusza mnie do doskonalenia umiejętności i dalszych poszukiwań tego, co mogę osiągnąć. Malarstwo dla mnie to codzienny rzemiosło, eksploracja, sposób na wywoływanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potęguje pasję do widzenia.”
Anton Kaestner

