Ripollés (1932) - Bodegón con peces





€ 5 | ||
|---|---|---|
€ 4 | ||
€ 3 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 138658
Doskonała ocena na Trustpilot.
Opis od sprzedawcy
Obraz Ripollesa, olej na desce, rok 1967, w doskonałym stanie zachowania, pochodzi bezpośrednio od artysty
Juan García Ripollés —znany jako Ripollés— urodził się w Alzirze (Walencja, Hiszpania) w 1932 roku. Śmierć matki podczas porodu doprowadziła go do Castellón La Plana.
Jego pierwsze lata życia nie były łatwe: zbierał odchody koni, był złomiarzem i malarzem grubym pędzlem, aż wyjechał do Paryża w 1954 roku. Chciał zostać malarzem. I tam mu się to udało.
Cztery lata po przybyciu udało mu się zawiesić swoje obrazy w prestiżowej galerii Drouand David, tej samej, która eksponowała Picassa i Chagalla.
Od powrotu do Hiszpanii, w latach sześćdziesiątych, jego pracownia to natura.
Dziś, mając 92 lata, wciąż tak jest: maluje na ogrodzie swojej posiadłości w małej wsi Mas de Flors, w prowincji Castellón.
Przez ostatnie pięć dekad jego płótna i grafiki były prezentowane w najlepszych galeriach i muzeach Amsterdamu, Nowego Jorku, Tokio czy Pekinu.
Jego rzeźby wielkoformatowe zostały zainstalowane w parkach oraz na głównych ulicach i placach Madrytu, Sewilli, Walencji, Lizbony, Wenecji, Werony, Hertogenbosch i Pekinu.
Obraz Ripollesa, olej na desce, rok 1967, w doskonałym stanie zachowania, pochodzi bezpośrednio od artysty
Juan García Ripollés —znany jako Ripollés— urodził się w Alzirze (Walencja, Hiszpania) w 1932 roku. Śmierć matki podczas porodu doprowadziła go do Castellón La Plana.
Jego pierwsze lata życia nie były łatwe: zbierał odchody koni, był złomiarzem i malarzem grubym pędzlem, aż wyjechał do Paryża w 1954 roku. Chciał zostać malarzem. I tam mu się to udało.
Cztery lata po przybyciu udało mu się zawiesić swoje obrazy w prestiżowej galerii Drouand David, tej samej, która eksponowała Picassa i Chagalla.
Od powrotu do Hiszpanii, w latach sześćdziesiątych, jego pracownia to natura.
Dziś, mając 92 lata, wciąż tak jest: maluje na ogrodzie swojej posiadłości w małej wsi Mas de Flors, w prowincji Castellón.
Przez ostatnie pięć dekad jego płótna i grafiki były prezentowane w najlepszych galeriach i muzeach Amsterdamu, Nowego Jorku, Tokio czy Pekinu.
Jego rzeźby wielkoformatowe zostały zainstalowane w parkach oraz na głównych ulicach i placach Madrytu, Sewilli, Walencji, Lizbony, Wenecji, Werony, Hertogenbosch i Pekinu.

