Anton Kaestner - #462 - M - " Sand Dawn ".





€ 120 | ||
|---|---|---|
€ 80 | ||
€ 70 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 138800
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne i unikatowe dzieło Anton Kaestnera, akryl i spray na plexi 3 mm, tytuł '#462 - M - " Sand Dawn "', 44 x 32 cm, podpisane z tyłu, dostarczone bez ramy, z certyfikatem autentyczności i ubezpieczeniem wysyłki.
Opis od sprzedawcy
#462 - M - " Sand Dawn ".
Pojedyncze dzieło, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z warsztatu w Paryżu.
Akrilon w sprayu na płycie z pleksi o grubości 3 mm.
Obraz nie jest wydrukiem. To oryginalne dzieło namalowane w kilku warstwach farby i/lub sprayu, którego błyszczący efekt „glossy”, zbliżony do aplikacji żywicy, jest unikalny.
Wymiary: 17,3" × 12,6" × 0,12" / 44 × 32 × 0,3 cm bez ramy.
Obraz dostarczany jest bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen z aluminium, referencja 34 (0,23" × 1,38" / 0,6 × 3,5 cm) zalecana i dostępna przy wysyłce za dodatkowe 90€.
Dzieło podpisane na odwrocie.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta jest ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor mieszczący się w Paryżu. Jego prace są prezentowane w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór prac na www.antonkaestner.com.
Kolejna wystawa indywidualna - Genewa, styczeń 2027.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i kulturowym bogactwem ojczyzny. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, miał wpływ na to, co ostatecznie stało się moją pasją życiową.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a później A3. Najpierw pociągało mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, a ja uważam się za ateistę, rozwinąłem także upodobanie do materiałów duchowych, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego artysty nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły mój zakres patrzenia, wystawiając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie poszedł, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem w kreatywną energię każdego miejsca.
Nawet jeśli koncentrowałem się na karierze biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho gotującą się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na uwolnienie się od świata i skupienie na swoim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, w której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać autentyczne doświadczenia. Dzięki mojej sztuce zawsze miałem nadzieję oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie zaangażowałem się w malarstwo. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie poświęciłem się swojej sztuce. Pod koniec 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, szczególnie we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
KARYKULUM ARTYSTYCZNE
Moja pierwsza wystawa solowa, "Échos", która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała wyjątkowe podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego exdrudowanego pleksiglasu, lekkiej, gładkiej, błyszczącej a czasem delikatnej powierzchni.
Proces ten uniemożliwia mi widzenie dzieła w trakcie powstawania. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu — coś, co akceptuję. Pozwalam na „przypadkowe eksperymenty” — wszystko, co doprowadza do skrócenia rozumowania — aby kierować wynikiem, warstwami i efektami lustra, które tworzę, i zostawiam miejsce na objawienie i odkrycie, gdy praca zostanie w końcu zaprezentowana. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia/ukierunkowania fotografii, jest wyzwaniem i wyzwalaniem. Wartości kompozycji wzbogacone są o warstwy i transparentność, nadając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: cieszę się, gdy rozpoznaję „niepodlegające redukcji potrzeby”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Utrzymuję swoją metodę celowo prostą. Ani „emocja”, ani „teoretyczna koncepcja”, lecz doświadczenie bycia. Ani „szybkie konsumowanie”, ani „intelektualizacja / intelektualne posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych historii; moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak by powiedział francuski mistrz SF Alain Damasio.
Chociaż moje prace czasem przywodzą na myśl przejrzystość i luminescencję witraży, pozostają prawie całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, pleksiglas nadaje malarstwu migoczącą skórę, pod którą można dostrzec własny zarys, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także brakowanych części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostać pokorny co do tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym procesie zadawania pytań i rozwoju. Każce nowe stworzenie to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która skłania mnie do doskonalenia umiejętności i dalszych badań tego, co mogę osiągnąć. Malowanie dla mnie to codzienne rzemiosło, eksploracja, sposób na pobudzanie znaczących rozmów.
Jak mówił Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potęguje pasję do widzenia."
Anton Kaestner"
Historie sprzedawców
#462 - M - " Sand Dawn ".
Pojedyncze dzieło, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z warsztatu w Paryżu.
Akrilon w sprayu na płycie z pleksi o grubości 3 mm.
Obraz nie jest wydrukiem. To oryginalne dzieło namalowane w kilku warstwach farby i/lub sprayu, którego błyszczący efekt „glossy”, zbliżony do aplikacji żywicy, jest unikalny.
Wymiary: 17,3" × 12,6" × 0,12" / 44 × 32 × 0,3 cm bez ramy.
Obraz dostarczany jest bez ramy.
Ramka wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen z aluminium, referencja 34 (0,23" × 1,38" / 0,6 × 3,5 cm) zalecana i dostępna przy wysyłce za dodatkowe 90€.
Dzieło podpisane na odwrocie.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta jest ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor mieszczący się w Paryżu. Jego prace są prezentowane w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór prac na www.antonkaestner.com.
Kolejna wystawa indywidualna - Genewa, styczeń 2027.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i kulturowym bogactwem ojczyzny. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, miał wpływ na to, co ostatecznie stało się moją pasją życiową.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a później A3. Najpierw pociągało mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, a ja uważam się za ateistę, rozwinąłem także upodobanie do materiałów duchowych, które rezonowały z moimi poszukiwaniami ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego artysty nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły mój zakres patrzenia, wystawiając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie poszedł, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem w kreatywną energię każdego miejsca.
Nawet jeśli koncentrowałem się na karierze biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho gotującą się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na uwolnienie się od świata i skupienie na swoim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, w której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać autentyczne doświadczenia. Dzięki mojej sztuce zawsze miałem nadzieję oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie zaangażowałem się w malarstwo. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie poświęciłem się swojej sztuce. Pod koniec 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zyskały uznanie, trafiając do prywatnych kolekcji w całej Europie, szczególnie we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
KARYKULUM ARTYSTYCZNE
Moja pierwsza wystawa solowa, "Échos", która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała wyjątkowe podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego exdrudowanego pleksiglasu, lekkiej, gładkiej, błyszczącej a czasem delikatnej powierzchni.
Proces ten uniemożliwia mi widzenie dzieła w trakcie powstawania. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu — coś, co akceptuję. Pozwalam na „przypadkowe eksperymenty” — wszystko, co doprowadza do skrócenia rozumowania — aby kierować wynikiem, warstwami i efektami lustra, które tworzę, i zostawiam miejsce na objawienie i odkrycie, gdy praca zostanie w końcu zaprezentowana. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia/ukierunkowania fotografii, jest wyzwaniem i wyzwalaniem. Wartości kompozycji wzbogacone są o warstwy i transparentność, nadając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: cieszę się, gdy rozpoznaję „niepodlegające redukcji potrzeby”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Utrzymuję swoją metodę celowo prostą. Ani „emocja”, ani „teoretyczna koncepcja”, lecz doświadczenie bycia. Ani „szybkie konsumowanie”, ani „intelektualizacja / intelektualne posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych historii; moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak by powiedział francuski mistrz SF Alain Damasio.
Chociaż moje prace czasem przywodzą na myśl przejrzystość i luminescencję witraży, pozostają prawie całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, pleksiglas nadaje malarstwu migoczącą skórę, pod którą można dostrzec własny zarys, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także brakowanych części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę pozostać pokorny co do tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym procesie zadawania pytań i rozwoju. Każce nowe stworzenie to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która skłania mnie do doskonalenia umiejętności i dalszych badań tego, co mogę osiągnąć. Malowanie dla mnie to codzienne rzemiosło, eksploracja, sposób na pobudzanie znaczących rozmów.
Jak mówił Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potęguje pasję do widzenia."
Anton Kaestner"

