Tijs Dragtsma (1992) - A Seat Beneath the Sky






Posiada magisterium z filmu i sztuk wizualnych; doświadczony kurator, pisarz i badacz.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 138947
Doskonała ocena na Trustpilot.
Tijs Dragtsma prezentuje oryginalne dzieło z 2026 roku w technice mieszanej pod tytułem A Seat Beneath the Sky, o wymiarach 51 × 51 cm w czerni i bieli, sygnowane i sprzedawane z ramą bezpośrednio od artysty.
Opis od sprzedawcy
WYSYŁKA W OKRESIE ŚWIĄTECZNYM*
{"verkooptekst": "Krzepiące na niebie siedzi miejsce.** A Seat Beneath the Sky begins in darkness. No walls, no floor, no horizon, only a vast black stillness that seems to hold its breath. Out of that emptiness a cloud appears, luminous and improbably solid, as though the room itself had exhaled it into being.
Beneath the cloud sits a single chair, and beside it a man in formal dress, his silhouette caught in the same quiet light. He is not posed for triumph or despair. He simply waits, the way a person waits for a verdict, a memory, or a moment that has not yet decided to arrive.
The image is not painted or printed onto the acrylic glass. It is drawn out of it, through controlled scratches that remove rather than add, leaving the surface altered in a way that only light can fully reveal. Tilt the work and the cloud brightens into presence. Shift again and it recedes toward absence, the chair and the man dissolving back into the dark from which they came.
From a distance the piece reads as a single monumental scene, hushed and cinematic. Step closer and that scene resolves into a field of fine controlled surface damage, each mark contributing to a stillness that feels almost sacred.
There is a quiet symbolism at the heart of the work: a throne without a kingdom, a sky without a world beneath it, a man seated at the edge of something vast and unnamed. It asks what it means to wait beneath a sky that might not be permanent at all.
A Seat Beneath the Sky continues the Art with Scratch series by Tijs Dragtsma, in which imagery is constructed through controlled surface damage rather than pigment or print. A visual language where damage is not destruction, but structure.
"Even stillness needs a place to sit.""}
O sztuce z użyciem Scratch
Art with Scratch to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wykuty krok po kroku w głębokiej czerni, każda praca powstaje dzięki niezliczonym precyzyjnym zadrapaniom, które łapią światło i wyrywają formę z ciemności.
Z daleka obraz wydaje się niemal fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełny obecności. Z bliska jednak praca rozpada się na gęste pole pojedynczych znaków. Delikatny, kruchy i prawie bezwładny. To, co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda z nich to celowe gesty, każda niezbędna dla całości.
Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go. Czarna powierzchnia pochłania, podczas gdy zarysowane linie odbijają światło. Gdy światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta figura stoi wyraźnie i zdefiniowanie. Z innego staje się miękka i wraca do ciemności, z której wyszła, nigdy nie znikając. Pod skupionym światłem kontrast pogłębia się i obraz zyskuje rzeźbiarski, niemal luminescencyjny charakter.
Co czyni ten medium tak przekonującym, to jego cicha napięcie. Akt zadrapania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest surowy. Jest intymny, nastrojowy i żywy ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się stworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.
W pracach takich jak ten portret, postać nigdy nie jest całkowicie utrwalona. Poprzez współgranie linii, światła i cienia obraz zmienia się w zależności od perspektywy i nastroju. W pewnych momentach wydaje się, że podmiotu wyrywa się z czerni. W innych, wraca do bezruchu. To w tym ruchu, między ostrością a spokojem, dzieło nabiera życia.
Jak wszystkie materiały dotykane przez czas, powierzchnia nosi swoją własną cichą historię. Każny rysunek zawiera moment, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która nadal objawia się z każdym oddechem światła.
O artyście
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta kieruję się stałą chęcią odkrywania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.
Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocje. Ta poszukiwanie leży w sercu wszystkiego, co tworzę.
W TD Fine Art Studio każda seria prac traktowana jest jako własny świat, z własną logiką, atmosferą i identyfikacją wizualną. Niektóre prace powstają poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne wyłaniają się z absencji, cienia, odzwierciedlenia lub napięcia. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i obecność emocjonalną.
Jestem zafascynowany kontrastem. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a uczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co otwarte do interpretacji. Celem nie jest tylko stworzenie obrazu, ale stworzenie dzieła, które przyciąga uwagę, skłania do refleksji i nadal będzie się ujawniać z upływem czasu.
TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te poszukiwania łączą się. To nie tylko atelier, lecz rozwijający się wszechświat artystyczny kształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia dzieła, które brzmi wyjątkowo, celowo i żywo.
*Wszystkie zakupy opłacone między 3 sierpnia a 16 sierpnia nie będą wysyłane w zwykłe trzy dni robocze z powodu moich urlopów.
Te zakupy zostaną starannie zapakowane i wyłączone najpóźniej między 17 a 23 sierpnia. Po zakupie osobiście poinformuję Cię o oczekiwanym terminie wysyłki.
Dziękuję za zrozumienie."}
WYSYŁKA W OKRESIE ŚWIĄTECZNYM*
{"verkooptekst": "Krzepiące na niebie siedzi miejsce.** A Seat Beneath the Sky begins in darkness. No walls, no floor, no horizon, only a vast black stillness that seems to hold its breath. Out of that emptiness a cloud appears, luminous and improbably solid, as though the room itself had exhaled it into being.
Beneath the cloud sits a single chair, and beside it a man in formal dress, his silhouette caught in the same quiet light. He is not posed for triumph or despair. He simply waits, the way a person waits for a verdict, a memory, or a moment that has not yet decided to arrive.
The image is not painted or printed onto the acrylic glass. It is drawn out of it, through controlled scratches that remove rather than add, leaving the surface altered in a way that only light can fully reveal. Tilt the work and the cloud brightens into presence. Shift again and it recedes toward absence, the chair and the man dissolving back into the dark from which they came.
From a distance the piece reads as a single monumental scene, hushed and cinematic. Step closer and that scene resolves into a field of fine controlled surface damage, each mark contributing to a stillness that feels almost sacred.
There is a quiet symbolism at the heart of the work: a throne without a kingdom, a sky without a world beneath it, a man seated at the edge of something vast and unnamed. It asks what it means to wait beneath a sky that might not be permanent at all.
A Seat Beneath the Sky continues the Art with Scratch series by Tijs Dragtsma, in which imagery is constructed through controlled surface damage rather than pigment or print. A visual language where damage is not destruction, but structure.
"Even stillness needs a place to sit.""}
O sztuce z użyciem Scratch
Art with Scratch to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wykuty krok po kroku w głębokiej czerni, każda praca powstaje dzięki niezliczonym precyzyjnym zadrapaniom, które łapią światło i wyrywają formę z ciemności.
Z daleka obraz wydaje się niemal fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełny obecności. Z bliska jednak praca rozpada się na gęste pole pojedynczych znaków. Delikatny, kruchy i prawie bezwładny. To, co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda z nich to celowe gesty, każda niezbędna dla całości.
Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go. Czarna powierzchnia pochłania, podczas gdy zarysowane linie odbijają światło. Gdy światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta figura stoi wyraźnie i zdefiniowanie. Z innego staje się miękka i wraca do ciemności, z której wyszła, nigdy nie znikając. Pod skupionym światłem kontrast pogłębia się i obraz zyskuje rzeźbiarski, niemal luminescencyjny charakter.
Co czyni ten medium tak przekonującym, to jego cicha napięcie. Akt zadrapania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest surowy. Jest intymny, nastrojowy i żywy ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się stworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.
W pracach takich jak ten portret, postać nigdy nie jest całkowicie utrwalona. Poprzez współgranie linii, światła i cienia obraz zmienia się w zależności od perspektywy i nastroju. W pewnych momentach wydaje się, że podmiotu wyrywa się z czerni. W innych, wraca do bezruchu. To w tym ruchu, między ostrością a spokojem, dzieło nabiera życia.
Jak wszystkie materiały dotykane przez czas, powierzchnia nosi swoją własną cichą historię. Każny rysunek zawiera moment, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która nadal objawia się z każdym oddechem światła.
O artyście
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta kieruję się stałą chęcią odkrywania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.
Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocje. Ta poszukiwanie leży w sercu wszystkiego, co tworzę.
W TD Fine Art Studio każda seria prac traktowana jest jako własny świat, z własną logiką, atmosferą i identyfikacją wizualną. Niektóre prace powstają poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne wyłaniają się z absencji, cienia, odzwierciedlenia lub napięcia. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i obecność emocjonalną.
Jestem zafascynowany kontrastem. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a uczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co otwarte do interpretacji. Celem nie jest tylko stworzenie obrazu, ale stworzenie dzieła, które przyciąga uwagę, skłania do refleksji i nadal będzie się ujawniać z upływem czasu.
TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te poszukiwania łączą się. To nie tylko atelier, lecz rozwijający się wszechświat artystyczny kształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia dzieła, które brzmi wyjątkowo, celowo i żywo.
*Wszystkie zakupy opłacone między 3 sierpnia a 16 sierpnia nie będą wysyłane w zwykłe trzy dni robocze z powodu moich urlopów.
Te zakupy zostaną starannie zapakowane i wyłączone najpóźniej między 17 a 23 sierpnia. Po zakupie osobiście poinformuję Cię o oczekiwanym terminie wysyłki.
Dziękuję za zrozumienie."}
