Tijs Dragtsma (1992) - Noble in Ruin





€ 50 | ||
|---|---|---|
€ 25 |
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 139085
Doskonała ocena na Trustpilot.
Noble in Ruin to oryginalne dzieło z 2026 roku holenderskiego artysty Tijs Dragtsma, technika mieszana na czarnym szkliwie akrylowym, podpisane, sprzedawane z ramą, 51 × 51 cm, z serii Art with Scratch.
Opis od sprzedawcy
WYSYŁKA W OKRESIE WAKACJI*
Noble in Ruin to współczesne dzieło sztuki o pięknie, fragmentacji i godności, która przetrwała upadek.
Motyw to klasyczny popiersie, pęknięte i niekompletne. Postać, która niegdyś symbolizowała trwałość, idea ludzkiej formy, teraz istnieje w kawałkach. A jednak, w tym złamanym stanie, niesie ciężar, jaki nigdy nie nosiła, gdy była cała. Ruina, tutaj, nie jest porażką. To dowód czasu. Głębokości. Czegoś, co miało wystarczająco znaczenia, by przetrwać.
Obraz nie pojawia się dzięki farbie czy tuszowi. Powstaje poprzez kontrolowane uszkodzenie powierzchni na szkle akrylowym. Żaden pigment nie został dodany. Powierzchnia została zmieniona, a poprzez tę zmianę pojawiła się postać. Światło porusza się po zarysowaniach i pogłębia popiersie powoli, albo pozwala mu wyciszyć się, w zależności od miejsca, z którego patrzysz. Z daleka dzieło czyta się jako monumentalny portret. Z bliska rozpuszcza się w pole kontrolowanych znaków, uporządkowanych i celowych, strukturę zbudowaną całkowicie z braku.
Ta napięcie odbija samą tematykę. Klasyczny popiersie został zaprojektowany, aby zachować twarz, idea, poza naturalnym czasem. Lecz trwałość kruszy się. Pozostaje fragment. Pozostaje piękny.
Jest w tym coś cichego, lecz potężnego w prezentowaniu ruin jako luksusu. W traktowaniu uszkodzenia jako kompozycji. Absolutne czarne tło utrzymuje postać w zawieszeniu, ani zachowaną, ani całkiem utraconą, po prostu obecne w swoim złamanym stanie, z elegancją.
To dzieło kontynuuje serię Sztuka z Zadrapaniami (Art with Scratch) autorstwa Tijs Dragtsma, w której obraz tworzony jest poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment czy druk. Język wizualny, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą.
"To, co się załamuje, ma swój własny rodzaj łaski."
O Sztuce z Zadrapaniami
Sztuka z Zadrapaniami to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wyryty w głąb czarnej powierzchni, każda praca pojawia się poprzez niezliczone precyzyjne zadrapania, które łapią światło i wyprowadzają formę z ciemności.
Z dystansu obraz wydaje się niemal fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Jednak z bliska praca rozpada się na gęste pole pojedynczych znaków. Delikatny, kruchy i niemal bezwładny. To, co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda z nich to celowy gest, każda niezbędna całości.
Światło nie tworzy obrazu. Je go ostrzy. Czerń pochłania, podczas gdy zadrapane linie odbijają światło. Gdy światło przemieszcza się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta postać stoi wyraźnie i zdefiniowanie. Z innego łagodnieje i wraca do ciemności, z której wyszła, nigdy nie znikając. Pod skoncentrowanym reflektorem kontrast pogłębia się, a obraz zyskuje rzeźbiarski, niemal luminescencyjny charakter.
To, co czyni to medium tak przekonującym, to jego cicha napięcie. Akt zadrapywania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak wynik nie jest surowy. Jest intymny, nastrojowy i żywy ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się kreacją. Nieobecność staje się obecnością.
W pracach takich jak ten portret postać nigdy nie jest całkowicie ustalona. Dzięki współistnieniu linii, światła i cienia obraz zmienia się z perspektywą i atmosferą. W pewnych momentach wydaje się, że postać wysuwa się naprzód z czerni. W innych, osiada w bezruchu. To w tym ruchu, między ostrością a spokojem, dzieło ożywa.
Podobnie jak wszystkie materiały dotknięte czasem, powierzchnia ma własne ciche życie. Każne zadrapanie zawiera chwilę, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, ale obecność, która nadal ujawnia się przy każdej zmianie światła.
O artyście
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta kieruję się stałą chęcią odkrywania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materia, struktura, światło i emocja harmonizują.
Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może mówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja tworzy emocję. Ta poszukiwanie leży w sercu wszystkiego, co tworzę.
W TD Fine Art Studio każda seria prac traktowana jest jak własny świat, z własną logiką, atmosferą i identyfikacją wizualną. Niektóre prace powstają poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne pojawiają się poprzez brak, cień, refleksję lub napięcie. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i obecność emocjonalną.
Fascynuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuwaniem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione do interpretacji. Celem nie jest jedynie stworzenie obrazu, lecz praca, która przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal ujawnia się z upływem czasu.
TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te badania łączą się. To nie tylko studio, lecz rozwijający się wszechświat artystyczny kształtowany ciekawością, precyzją i ambicją tworzenia prac, które czują się wyjątkowe, celowe i żywe.
*Wszystkie zakupy opłacone między 3 sierpnia a 16 sierpnia nie będą wysyłane w zwykłych trzech dniach roboczych z powodu moich wakacji.
Te zakupy zostaną starannie zapakowane i wyśłane między 17 sierpnia a 23 sierpnia w najpóźniejszym terminie. Po zakupie, osobiście będę informować Cię o oczekiwanej dacie wysyłki.
Dziękuję za zrozumienie.
WYSYŁKA W OKRESIE WAKACJI*
Noble in Ruin to współczesne dzieło sztuki o pięknie, fragmentacji i godności, która przetrwała upadek.
Motyw to klasyczny popiersie, pęknięte i niekompletne. Postać, która niegdyś symbolizowała trwałość, idea ludzkiej formy, teraz istnieje w kawałkach. A jednak, w tym złamanym stanie, niesie ciężar, jaki nigdy nie nosiła, gdy była cała. Ruina, tutaj, nie jest porażką. To dowód czasu. Głębokości. Czegoś, co miało wystarczająco znaczenia, by przetrwać.
Obraz nie pojawia się dzięki farbie czy tuszowi. Powstaje poprzez kontrolowane uszkodzenie powierzchni na szkle akrylowym. Żaden pigment nie został dodany. Powierzchnia została zmieniona, a poprzez tę zmianę pojawiła się postać. Światło porusza się po zarysowaniach i pogłębia popiersie powoli, albo pozwala mu wyciszyć się, w zależności od miejsca, z którego patrzysz. Z daleka dzieło czyta się jako monumentalny portret. Z bliska rozpuszcza się w pole kontrolowanych znaków, uporządkowanych i celowych, strukturę zbudowaną całkowicie z braku.
Ta napięcie odbija samą tematykę. Klasyczny popiersie został zaprojektowany, aby zachować twarz, idea, poza naturalnym czasem. Lecz trwałość kruszy się. Pozostaje fragment. Pozostaje piękny.
Jest w tym coś cichego, lecz potężnego w prezentowaniu ruin jako luksusu. W traktowaniu uszkodzenia jako kompozycji. Absolutne czarne tło utrzymuje postać w zawieszeniu, ani zachowaną, ani całkiem utraconą, po prostu obecne w swoim złamanym stanie, z elegancją.
To dzieło kontynuuje serię Sztuka z Zadrapaniami (Art with Scratch) autorstwa Tijs Dragtsma, w której obraz tworzony jest poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment czy druk. Język wizualny, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą.
"To, co się załamuje, ma swój własny rodzaj łaski."
O Sztuce z Zadrapaniami
Sztuka z Zadrapaniami to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wyryty w głąb czarnej powierzchni, każda praca pojawia się poprzez niezliczone precyzyjne zadrapania, które łapią światło i wyprowadzają formę z ciemności.
Z dystansu obraz wydaje się niemal fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Jednak z bliska praca rozpada się na gęste pole pojedynczych znaków. Delikatny, kruchy i niemal bezwładny. To, co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda z nich to celowy gest, każda niezbędna całości.
Światło nie tworzy obrazu. Je go ostrzy. Czerń pochłania, podczas gdy zadrapane linie odbijają światło. Gdy światło przemieszcza się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta postać stoi wyraźnie i zdefiniowanie. Z innego łagodnieje i wraca do ciemności, z której wyszła, nigdy nie znikając. Pod skoncentrowanym reflektorem kontrast pogłębia się, a obraz zyskuje rzeźbiarski, niemal luminescencyjny charakter.
To, co czyni to medium tak przekonującym, to jego cicha napięcie. Akt zadrapywania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak wynik nie jest surowy. Jest intymny, nastrojowy i żywy ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się kreacją. Nieobecność staje się obecnością.
W pracach takich jak ten portret postać nigdy nie jest całkowicie ustalona. Dzięki współistnieniu linii, światła i cienia obraz zmienia się z perspektywą i atmosferą. W pewnych momentach wydaje się, że postać wysuwa się naprzód z czerni. W innych, osiada w bezruchu. To w tym ruchu, między ostrością a spokojem, dzieło ożywa.
Podobnie jak wszystkie materiały dotknięte czasem, powierzchnia ma własne ciche życie. Każne zadrapanie zawiera chwilę, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, ale obecność, która nadal ujawnia się przy każdej zmianie światła.
O artyście
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta kieruję się stałą chęcią odkrywania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materia, struktura, światło i emocja harmonizują.
Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może mówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja tworzy emocję. Ta poszukiwanie leży w sercu wszystkiego, co tworzę.
W TD Fine Art Studio każda seria prac traktowana jest jak własny świat, z własną logiką, atmosferą i identyfikacją wizualną. Niektóre prace powstają poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne pojawiają się poprzez brak, cień, refleksję lub napięcie. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i obecność emocjonalną.
Fascynuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuwaniem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione do interpretacji. Celem nie jest jedynie stworzenie obrazu, lecz praca, która przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal ujawnia się z upływem czasu.
TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te badania łączą się. To nie tylko studio, lecz rozwijający się wszechświat artystyczny kształtowany ciekawością, precyzją i ambicją tworzenia prac, które czują się wyjątkowe, celowe i żywe.
*Wszystkie zakupy opłacone między 3 sierpnia a 16 sierpnia nie będą wysyłane w zwykłych trzech dniach roboczych z powodu moich wakacji.
Te zakupy zostaną starannie zapakowane i wyśłane między 17 sierpnia a 23 sierpnia w najpóźniejszym terminie. Po zakupie, osobiście będę informować Cię o oczekiwanej dacie wysyłki.
Dziękuję za zrozumienie.

