Tijs Dragtsma (1992) - Thunder at Rest






Ukończyła Historię Sztuki na École du Louvre, specjalizując się w sztuce współczesnej ponad 25 lat.
€ 324 | ||
|---|---|---|
€ 304 | ||
€ 284 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 139719
Doskonała ocena na Trustpilot.
Thunder at Rest autorstwa Tijsa Dragtsmy (2026) to oryginalne dzieło mieszane w czerni i bieli, 51 cm na 51 cm, sprzedawane z ramą i podpisem, powstałe w latach 2020., bezpośrednio od TD Fine Art Studio w Holandii, w doskonałym stanie.
Opis od sprzedawcy
Thunder at Rest to monumentalne współczesne dzieło sztuki o mocy, bezruchu i ciszy przed burzą.
Zeus nie uderza. Czeka. Siedząc na tronie, który wyłania się z absolutnej ciemności, jedna dłoń spoczywa, druga tuli błyskawicę, która jeszcze nie opuściła jego uchwytu. To nie bog atakujący. To bog, który panuje nad sobą samym. Grzmot jest realny, lecz powstrzymywany. Moc jest niepodważalna, lecz wybór to powściągliwość.
Obraz pojawia się na szkleniu akrylowym poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni. Żadna farba. Żadna grafika. Żadna tinta. Tam, gdzie powierzchnia została zmieniona, światło łapie i ujawnia. Tam, gdzie pozostaje niezmieniona, ciemność trzyma teren. Zeus wyłania się z tej wymiany, nigdy w pełni niepodporządkowując się żadnemu z nich.
Dzieło porusza się, gdy poruszasz się ty. Tron materializuje się i rozpływa. Błyskawica łapie światło na moment, a potem powraca w ciemność. Obraz żyje między światłem a cieniem, między klarownością a cichym opanowaniem. Ta niestabilność nie jest wadą. To napięcie, na którym opiera się to dzieło.
Z dystansu kompozycja nosi w sobie wspaniałość starożytnej greckiej rzeźby. Ogromne. Nieporuszone. Nieuniknione. Zbliż się, a bog znika w polu kontrolowanych zadrapań. Pomnik staje się powierzchnią. Mit staje się materiałowym znacznikiem.
Thunder at Rest kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijsa Dragtsmy, w której obrazy konstruowane są poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment czy druk. Język wizualny, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą.
"Najpotężniejsza siła w pokoju to ta, która nie musi się wykazywać."
O Art with Scratch
Art with Scratch to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Rzeźbiony linijka po linijce w głęboko czarnej powierzchni, każda praca wyłania się przez niezliczone precyzyjne zadrapania, które łapią światło i wydobywają formę z ciemności.
Z dystansu obraz wydaje się niemal fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. A jednak z bliska praca rozpuszcza się w gęste pole pojedynczych znaków. Delikatne, kruche i prawie bezwładne. To, co wydawało się stałe, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda z nich to celowy gest, każdy niezbędny całości.
Światło nie tworzy obrazu. Go ostrzega. Czarna powierzchnia pochłania, podczas gdy zadrapane linie odbijają. W miarę jak światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta figura stoi wyraźnie i zdefiniowanie. Z innego złagodnieje i cofnie się ku ciemności, z której pochodziła, nie znikając nigdy. Pod skupionym reflektorem kontrast pogłębia się, a obraz przybiera rzeźbiarską, niemal luminescencyjną jakość.
To, co czyni to medium tak przekonującym, to jego spokojne napięcie. Akt rysowania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest ostry. Jest intymny, atmosferyczny i ożywiony ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.
W pracach takich jak ten portret, postać nigdy nie jest całkowicie ustalona. Dzięki wzajemnemu oddziaływaniu linii, światła i cienia obraz zmienia się w zależności od perspektywy i nastroju. W pewnych momentach wydaje się, że temat wyłania się z czarnej otchłani. W innych, cofa się do bezruchu. To w tym ruchu, między ostrością a spokojem, dzieło ożywa.
Podobnie jak wszystkie materiały dotykane czasem, powierzchnia nosi własne ciche życie. Każde zadrapanie utrzymuje chwilę, oddech, gest. Wspólnie tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która wciąż ukazuje się przy każdej zmianie światła.
O artyście
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta kieruję się stałym pragnieniem odkrywania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako ewoluujące pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.
Moja praca często zaczyna się od prostej pytania. Jak materiał może mówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. To poszukiwanie leży w sercu wszystkiego, co tworzę.
W TD Fine Art Studio każda seria prac jest traktowana jak osobny świat, z własną logiką, atmosferą i wizualną tożsamością. Niektóre prace powstają poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne pojawiają się poprzez absencję, cień, odbicie lub napięcie. Łączy je wspólny zestaw zasad: oryginalność, jasność i emocjonalną obecność.
Pasję budzi we mnie kontrast. Pomiędzy siłą a kruchością. Pomiędzy kontrolą a uczuciem. Pomiędzy tym, co widoczne, a tym, co pozostawione otwarte na interpretację. Moją ambicją nie jest jedynie stworzenie obrazu, lecz praca, która przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i wciąż ukazuje się z upływem czasu.
TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te poszukiwania łączą się w jedną całość. To nie tylko studio, lecz rozwijający się wszechświat artystyczny kształtowany przez ciekawość, precyzję i dążenie do tworzenia dzieł, które czują się charakterystyczne, celowe i żywe.
Thunder at Rest to monumentalne współczesne dzieło sztuki o mocy, bezruchu i ciszy przed burzą.
Zeus nie uderza. Czeka. Siedząc na tronie, który wyłania się z absolutnej ciemności, jedna dłoń spoczywa, druga tuli błyskawicę, która jeszcze nie opuściła jego uchwytu. To nie bog atakujący. To bog, który panuje nad sobą samym. Grzmot jest realny, lecz powstrzymywany. Moc jest niepodważalna, lecz wybór to powściągliwość.
Obraz pojawia się na szkleniu akrylowym poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni. Żadna farba. Żadna grafika. Żadna tinta. Tam, gdzie powierzchnia została zmieniona, światło łapie i ujawnia. Tam, gdzie pozostaje niezmieniona, ciemność trzyma teren. Zeus wyłania się z tej wymiany, nigdy w pełni niepodporządkowując się żadnemu z nich.
Dzieło porusza się, gdy poruszasz się ty. Tron materializuje się i rozpływa. Błyskawica łapie światło na moment, a potem powraca w ciemność. Obraz żyje między światłem a cieniem, między klarownością a cichym opanowaniem. Ta niestabilność nie jest wadą. To napięcie, na którym opiera się to dzieło.
Z dystansu kompozycja nosi w sobie wspaniałość starożytnej greckiej rzeźby. Ogromne. Nieporuszone. Nieuniknione. Zbliż się, a bog znika w polu kontrolowanych zadrapań. Pomnik staje się powierzchnią. Mit staje się materiałowym znacznikiem.
Thunder at Rest kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijsa Dragtsmy, w której obrazy konstruowane są poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment czy druk. Język wizualny, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą.
"Najpotężniejsza siła w pokoju to ta, która nie musi się wykazywać."
O Art with Scratch
Art with Scratch to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Rzeźbiony linijka po linijce w głęboko czarnej powierzchni, każda praca wyłania się przez niezliczone precyzyjne zadrapania, które łapią światło i wydobywają formę z ciemności.
Z dystansu obraz wydaje się niemal fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. A jednak z bliska praca rozpuszcza się w gęste pole pojedynczych znaków. Delikatne, kruche i prawie bezwładne. To, co wydawało się stałe, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda z nich to celowy gest, każdy niezbędny całości.
Światło nie tworzy obrazu. Go ostrzega. Czarna powierzchnia pochłania, podczas gdy zadrapane linie odbijają. W miarę jak światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta figura stoi wyraźnie i zdefiniowanie. Z innego złagodnieje i cofnie się ku ciemności, z której pochodziła, nie znikając nigdy. Pod skupionym reflektorem kontrast pogłębia się, a obraz przybiera rzeźbiarską, niemal luminescencyjną jakość.
To, co czyni to medium tak przekonującym, to jego spokojne napięcie. Akt rysowania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest ostry. Jest intymny, atmosferyczny i ożywiony ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.
W pracach takich jak ten portret, postać nigdy nie jest całkowicie ustalona. Dzięki wzajemnemu oddziaływaniu linii, światła i cienia obraz zmienia się w zależności od perspektywy i nastroju. W pewnych momentach wydaje się, że temat wyłania się z czarnej otchłani. W innych, cofa się do bezruchu. To w tym ruchu, między ostrością a spokojem, dzieło ożywa.
Podobnie jak wszystkie materiały dotykane czasem, powierzchnia nosi własne ciche życie. Każde zadrapanie utrzymuje chwilę, oddech, gest. Wspólnie tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która wciąż ukazuje się przy każdej zmianie światła.
O artyście
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta kieruję się stałym pragnieniem odkrywania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako ewoluujące pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.
Moja praca często zaczyna się od prostej pytania. Jak materiał może mówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. To poszukiwanie leży w sercu wszystkiego, co tworzę.
W TD Fine Art Studio każda seria prac jest traktowana jak osobny świat, z własną logiką, atmosferą i wizualną tożsamością. Niektóre prace powstają poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne pojawiają się poprzez absencję, cień, odbicie lub napięcie. Łączy je wspólny zestaw zasad: oryginalność, jasność i emocjonalną obecność.
Pasję budzi we mnie kontrast. Pomiędzy siłą a kruchością. Pomiędzy kontrolą a uczuciem. Pomiędzy tym, co widoczne, a tym, co pozostawione otwarte na interpretację. Moją ambicją nie jest jedynie stworzenie obrazu, lecz praca, która przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i wciąż ukazuje się z upływem czasu.
TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te poszukiwania łączą się w jedną całość. To nie tylko studio, lecz rozwijający się wszechświat artystyczny kształtowany przez ciekawość, precyzję i dążenie do tworzenia dzieł, które czują się charakterystyczne, celowe i żywe.
