Anton Kaestner - #464 - M - " Villerville #2 ".





Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 139016
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne, unikalne dzieło Anton Kaestnera, malarstwo akrylowe i spray na pleksie 3 mm, tytuł '#464 - M - Villerville #2', wymiary 44 × 32 cm, wielobarwne z niebieskim, białym, beżowym i srebrnym, podpisane z tyłu, certyfikat autentyczności, pochodzenie Francja, rok 2026, w doskonałym stanie, sprzedane bezpośrednio od artysty, ubezpieczone dostarczenie.
Opis od sprzedawcy
#464 - M - "Villerville #2".
Unikalne dzieło, oryginalne autorstwa Anton Kaestnera, prosto z normandzkiego warsztatu.
Akrystylica sprayem na płycie z pleksiglasu o grubości 3 mm.
To nie jest odbitka. To oryginalne dzieło namalowane w kilku warstwach farby i/lub sprayu, którego błyszczące wykończenie, przypominające zastosowanie żywicy, jest unikalne.
Przezroczystość na temat Peonii.
Wymiary: 44 x 32 x 0,3 cm bez ramy (inch 17,3 × 12,6 × 0,12). To dzieło dostarczane bez ramy.
Rama wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen z aluminium, referencja 34 (inch 0,23 × 1,38 / 0,6 × 3,5 cm) zalecana i dostępna przy wysyłce za dodatkową kwotę 90€.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ochroną ubezpieczeniową.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wyborów na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa - Genewa, 27 stycznia.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, wychowałem się w otoczeniu naturalnego piękna i bogactwa kulturowego mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, to on zasiał ziarno tego, czym ostatecznie miała stać się moja pasja życia.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a potem A3. Najpierw pociągała mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem również sympatię do duchowych materiałów, które rezonowały z moją eksploracją ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego artysty nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, po Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły moje spojrzenie, otwierając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, angażowałem się w lokalne sceny artystyczne i współpracowałem z twórczą energią każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na wyjęcie się z świata i skoncentrowanie na swoim wewnętrznym ja.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, during której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Przez sztukę zawsze pragnąłem oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, w pełni poświęciłem się malowaniu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zdobyły uznanie, znajdując domy w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
CV artystyczne
Pierwsza indywidualna wystawa, "Échos", która miała miejsce w Paryżu na koniec 2024 roku, ukazała charakterystyczne podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego pleksiglasu extrusion, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem kruchkiej powierzchni.
Proces ten uniemożliwia mi widzenie pracy w trakcie jej powstawania. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu — co sobie chwalę. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — wszystkiego, co może zakłócić rozum — by doprowadzić do wyniku, warstw i efektów lustrzanych, które tworzę, i pozostawić miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie ostatecznie wyeksponowane. To podejście, które koresponduje z procesem objawienia/ujęcia fotografii, jest wyzwaniem i wyzwalające. Wartości kompozycji wzbogacają warstwy i transparentności, nadając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „niezbywalne niezbędności”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Moje podejście celowo pozostaje proste. Nie „emocje” ani „teoretyczne pojęcie”, lecz doświadczenie bycia. Nie „szybkie konsumowanie” ani „intelektualizacja/intelektualna posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych historii; moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif” jak by powiedział francuski mistrz SF, Alain Damasio.
Chociaż moje prace czasem przywołują transparentność i świetlistość witraży, pozostają prawie całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, pleksiglas daje malarstwu iskrzącą się skórę, pod którą można dostrzec swoją sylwetkę, za każdym nowym widzem inną. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, a także braków, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółem z bliska” a „odległością do całości” zachęci widzów do własnych, introspektywnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu, znajduję satysfakcję w ciągłym procesie zadawania pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, które zmuszają mnie do dopracowywania umiejętności i pogłębiania tego, co mogę osiągnąć. Malowanie to dla mnie codzienne rzemiosło, eksploracja, sposób na wywołanie znaczących rozmów.
Jak powie Jean Bazaine: "Codzienna praktyka mnoży pasję do widzenia."
Anton Kaestner.
Historie sprzedawców
#464 - M - "Villerville #2".
Unikalne dzieło, oryginalne autorstwa Anton Kaestnera, prosto z normandzkiego warsztatu.
Akrystylica sprayem na płycie z pleksiglasu o grubości 3 mm.
To nie jest odbitka. To oryginalne dzieło namalowane w kilku warstwach farby i/lub sprayu, którego błyszczące wykończenie, przypominające zastosowanie żywicy, jest unikalne.
Przezroczystość na temat Peonii.
Wymiary: 44 x 32 x 0,3 cm bez ramy (inch 17,3 × 12,6 × 0,12). To dzieło dostarczane bez ramy.
Rama wysokiej jakości marki niemieckiej Nielsen z aluminium, referencja 34 (inch 0,23 × 1,38 / 0,6 × 3,5 cm) zalecana i dostępna przy wysyłce za dodatkową kwotę 90€.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ochroną ubezpieczeniową.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wyborów na www.antonkaestner.com.
Następna wystawa - Genewa, 27 stycznia.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, wychowałem się w otoczeniu naturalnego piękna i bogactwa kulturowego mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, to on zasiał ziarno tego, czym ostatecznie miała stać się moja pasja życia.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notesach A4, a potem A3. Najpierw pociągała mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem również sympatię do duchowych materiałów, które rezonowały z moją eksploracją ludzkiej egzystencji, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego artysty nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, po Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły moje spojrzenie, otwierając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie był, angażowałem się w lokalne sceny artystyczne i współpracowałem z twórczą energią każdego miejsca.
Pomimo nacisku na karierę biznesową sztuka zawsze była częścią mnie, cicho tliła się pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na wyjęcie się z świata i skoncentrowanie na swoim wewnętrznym ja.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, during której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Przez sztukę zawsze pragnąłem oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, w pełni poświęciłem się malowaniu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie oddałem się sztuce. Do końca 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zdobyły uznanie, znajdując domy w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
CV artystyczne
Pierwsza indywidualna wystawa, "Échos", która miała miejsce w Paryżu na koniec 2024 roku, ukazała charakterystyczne podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na tylnej stronie recyklingowanego pleksiglasu extrusion, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem kruchkiej powierzchni.
Proces ten uniemożliwia mi widzenie pracy w trakcie jej powstawania. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu — co sobie chwalę. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — wszystkiego, co może zakłócić rozum — by doprowadzić do wyniku, warstw i efektów lustrzanych, które tworzę, i pozostawić miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie ostatecznie wyeksponowane. To podejście, które koresponduje z procesem objawienia/ujęcia fotografii, jest wyzwaniem i wyzwalające. Wartości kompozycji wzbogacają warstwy i transparentności, nadając każdemu dziełu „ascetyczną” jakość: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „niezbywalne niezbędności”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Moje podejście celowo pozostaje proste. Nie „emocje” ani „teoretyczne pojęcie”, lecz doświadczenie bycia. Nie „szybkie konsumowanie” ani „intelektualizacja/intelektualna posiadanie”, lecz poszerzanie świadomości i eksploracja rzeczywistości, jej widocznych i niewidocznych historii; moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif” jak by powiedział francuski mistrz SF, Alain Damasio.
Chociaż moje prace czasem przywołują transparentność i świetlistość witraży, pozostają prawie całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, pleksiglas daje malarstwu iskrzącą się skórę, pod którą można dostrzec swoją sylwetkę, za każdym nowym widzem inną. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, a także braków, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółem z bliska” a „odległością do całości” zachęci widzów do własnych, introspektywnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i chcę pozostawać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu, znajduję satysfakcję w ciągłym procesie zadawania pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, które zmuszają mnie do dopracowywania umiejętności i pogłębiania tego, co mogę osiągnąć. Malowanie to dla mnie codzienne rzemiosło, eksploracja, sposób na wywołanie znaczących rozmów.
Jak powie Jean Bazaine: "Codzienna praktyka mnoży pasję do widzenia."
Anton Kaestner.

