Thomas Rosenboom - Dank na dato - 2020





€ 1 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 139016
Doskonała ocena na Trustpilot.
Thomas Rosenboom, Dank na dato, edycja limitowana numerowana podpisana przez autora, 18 stron, 16 × 11,5 cm, wydawca Artistiek Bureau, 2020.
Opis od sprzedawcy
Pomimo pięknego i obszernego dorobku z wyróżnieniami takimi jak Publieke werken i Gewassen vlees, Thomas Rosenboom nie jest naprawdę autorem, który na stałe zagościłby w sercach bibliofilów. Słusznie uważamy to. I nie piszemy tego dlatego, że koniecznie chcemy sprzedać broszurę Dank na dato, ale dlatego, że wielu miłośników książek bywa solidnie rozczarowanych.
Najwyraźniej myśli o tym samo cenione przez antykwariuszy i wydawców Nick ter Wal. Wielokrotnie, będąc w ostatniej swojej roli, przedstawił on dość pisma autora, który ma już około 70 lat (chłopcy dorastają). Takiego Dank na dato. To, że Ter Wal przy swoich wydaniach nie idzie na łatwiznę, wynika z tego, że zlecił przygotowanie broszury zmarłemu przedwcześnie flamandzkiemu drukarskiemu artyście Borisowi Rousseeuwowi.
Dank na dato to przemowa, która nie była wcześniej wydana w formie książkowej, w której Rosenboom przypomina sobie o studiach nad holenderskim i o początku swojego pisarskiego dorobku.
Dla tych, którzy chcą nieco bardziej zgłębić temat pisarza Rosenbooma, to doskonała okazja.
Piękny tomik zszyto i sklejono w papierowej okładce, liczy 18 stron i został ręcznie ustawiony z czcionki Franciscan oraz wydrukowany przez wspomnianego Borisa Rousseeuwa z De Carbolineum Pers w Kalmthout. Nakład wynosił 50 numerowanych i podpisanych przez autora egzemplarzy. To jest numer 22.
Pomimo pięknego i obszernego dorobku z wyróżnieniami takimi jak Publieke werken i Gewassen vlees, Thomas Rosenboom nie jest naprawdę autorem, który na stałe zagościłby w sercach bibliofilów. Słusznie uważamy to. I nie piszemy tego dlatego, że koniecznie chcemy sprzedać broszurę Dank na dato, ale dlatego, że wielu miłośników książek bywa solidnie rozczarowanych.
Najwyraźniej myśli o tym samo cenione przez antykwariuszy i wydawców Nick ter Wal. Wielokrotnie, będąc w ostatniej swojej roli, przedstawił on dość pisma autora, który ma już około 70 lat (chłopcy dorastają). Takiego Dank na dato. To, że Ter Wal przy swoich wydaniach nie idzie na łatwiznę, wynika z tego, że zlecił przygotowanie broszury zmarłemu przedwcześnie flamandzkiemu drukarskiemu artyście Borisowi Rousseeuwowi.
Dank na dato to przemowa, która nie była wcześniej wydana w formie książkowej, w której Rosenboom przypomina sobie o studiach nad holenderskim i o początku swojego pisarskiego dorobku.
Dla tych, którzy chcą nieco bardziej zgłębić temat pisarza Rosenbooma, to doskonała okazja.
Piękny tomik zszyto i sklejono w papierowej okładce, liczy 18 stron i został ręcznie ustawiony z czcionki Franciscan oraz wydrukowany przez wspomnianego Borisa Rousseeuwa z De Carbolineum Pers w Kalmthout. Nakład wynosił 50 numerowanych i podpisanych przez autora egzemplarzy. To jest numer 22.

