STRINK - GIRLS LOVE






Posiada tytuł licencjata z historii sztuki oraz tytuł magistra w zakresie zarządzania sztuką i kulturą.
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 139338
Doskonała ocena na Trustpilot.
STRINK przedstawia GIRLS LOVE, oryginalną 3D rzeźbę street art na ręcznie ukształtowanym blocie betonu, 22 × 15 cm, około 2 kg, podpisaną ręcznie, wyprodukowaną we Francji w 2026 roku, w doskonałym stanie, techniki mieszane: szablon, spray, marker i kolaż, sprzedawane bezpośrednio przez artystę.
Opis od sprzedawcy
Sztuka 3D wykonana na ręcznie ukształtowanym bloku betonu przez samego artystę.
Każdy egzemplarz jest odlewany, obłobiony i texturowany ręcznie z użyciem około 2 kg betonu, co daje surowe, mineralne i głęboko miejskie podłoże. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Myślana jako fragment oderwanej od miasta ściany, to dzieło może być instalowane swobodnie: na stole, biurku, półce, bibliotece lub w gablocie. Wchodzi w każde miejsce, nadając mu silną i nowoczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć ducha street artu malowanego na murze. Beton, materiał przemysłowy i chłodny, staje się tu płótnem wyrazu. To nie tylko podstawa, ale kawałek architektury miejskiej przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap został zaprojektowany tak, aby utrzymać wizualną siłę graffiti, jednocześnie wpisując ją w trwały przedmiot sztuki.
Szorstkość betonu, jego naturalne nierówności i mikroubytki przyczyniają się do jego autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna, każdy twór ma swoją własną fakturę, własne drganie.
Między rzeźbą a współczesnym sztuką miejską, ten wyjątkowy egzemplarz uchwyca surową energię miej-wallowej ściany w intymnym i kolekcjonerskim formacie.
Strink, to więcej niż nazwa: to manifest.
Ulica + Atrament.
Ponieważ ulica jest jego studiem, a tusz jego językiem.
Urodzony na peryferiach wielkich miast, Strink rozwija się tam, gdzie oficjalne narracje nie docierają, ale gdzie mury mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują plakaty, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Już w wieku nastoletnim rozumie, że jego oręż to obraz. Ale nie byle jaki obraz: obraz, który myśli, pyta, budzi wątpliwości.
“Nie używam sztuki, aby uciekać od świata, używam jej, aby spojrzeć mu prosto w oczy.”
Napędzany tym przymusem powiedzenia, kształci się w grafice, sztukach wizualnych i komunikacji o wpływie.
Każde dzieło to krótkie zwarcie wizualne.
Konfrontacja pomiędzy tym, w co wierzymy, a tym, co przeżywamy.
Świat sterylny konfrontowany z własną sprzecznością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pękanie.
Dawać nowe spojrzenie tam, gdzie widniała tylko fasada.
Ujawniać to, czego się odmawiano dostrzec.
I zawsze z radykalną estetyką: ostle czarno-białe kontrasty, jaskrawe kolory jak alarmy, wyraziste linie jak slogany.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tym samym zamiarem:
wywołać przebłysk świadomości, choćby krótkotrwały, nawet cichy.
#freshtalent #streetart #graffiti
Historie sprzedawców
Sztuka 3D wykonana na ręcznie ukształtowanym bloku betonu przez samego artystę.
Każdy egzemplarz jest odlewany, obłobiony i texturowany ręcznie z użyciem około 2 kg betonu, co daje surowe, mineralne i głęboko miejskie podłoże. Wymiary: około 22 × 15 cm.
Myślana jako fragment oderwanej od miasta ściany, to dzieło może być instalowane swobodnie: na stole, biurku, półce, bibliotece lub w gablocie. Wchodzi w każde miejsce, nadając mu silną i nowoczesną obecność.
Intencja jest jasna: odtworzyć ducha street artu malowanego na murze. Beton, materiał przemysłowy i chłodny, staje się tu płótnem wyrazu. To nie tylko podstawa, ale kawałek architektury miejskiej przekształcony w dzieło sztuki.
Każdy etap został zaprojektowany tak, aby utrzymać wizualną siłę graffiti, jednocześnie wpisując ją w trwały przedmiot sztuki.
Szorstkość betonu, jego naturalne nierówności i mikroubytki przyczyniają się do jego autentyczności. Żadna powierzchnia nie jest identyczna, każdy twór ma swoją własną fakturę, własne drganie.
Między rzeźbą a współczesnym sztuką miejską, ten wyjątkowy egzemplarz uchwyca surową energię miej-wallowej ściany w intymnym i kolekcjonerskim formacie.
Strink, to więcej niż nazwa: to manifest.
Ulica + Atrament.
Ponieważ ulica jest jego studiem, a tusz jego językiem.
Urodzony na peryferiach wielkich miast, Strink rozwija się tam, gdzie oficjalne narracje nie docierają, ale gdzie mury mówią głośno. Tam, gdzie szablony zastępują plakaty, a sztuka staje się ostateczną formą prawdy. Już w wieku nastoletnim rozumie, że jego oręż to obraz. Ale nie byle jaki obraz: obraz, który myśli, pyta, budzi wątpliwości.
“Nie używam sztuki, aby uciekać od świata, używam jej, aby spojrzeć mu prosto w oczy.”
Napędzany tym przymusem powiedzenia, kształci się w grafice, sztukach wizualnych i komunikacji o wpływie.
Każde dzieło to krótkie zwarcie wizualne.
Konfrontacja pomiędzy tym, w co wierzymy, a tym, co przeżywamy.
Świat sterylny konfrontowany z własną sprzecznością.
Jego celem nie jest upiększanie rzeczywistości, lecz jej pękanie.
Dawać nowe spojrzenie tam, gdzie widniała tylko fasada.
Ujawniać to, czego się odmawiano dostrzec.
I zawsze z radykalną estetyką: ostle czarno-białe kontrasty, jaskrawe kolory jak alarmy, wyraziste linie jak slogany.
Pracuje na ulicy, na płótnie lub w limitowanych edycjach.
Ale zawsze z tym samym zamiarem:
wywołać przebłysk świadomości, choćby krótkotrwały, nawet cichy.
#freshtalent #streetart #graffiti
