Anton Kaestner - #427 - M - " 3D ".





€ 40 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 139572
Doskonała ocena na Trustpilot.
Oryginalne, unikatowe dzieło Antona Kaestnera o tytule '#427 - M - " 3D "', malarstwo akrylowe i spray na plexi 3 mm, 44 x 32 cm, sygnowane z tyłu, błyszcząca powłoka, powstałe w 2026 roku we Francji, sprzedawane bezpośrednio przez artystę, z certyfikatem autentyczności i bez ramki.
Opis od sprzedawcy
#427 - M - " 3D ".
Unikalne dzieło, oryginalne prace Anton Kaestnera, prosto z warsztatu w Normandii.
Akrystal spray na płycie z pleksiglasu o grubości 3 mm.
To dzieło nie jest wydrukiem. Jest to oryginalne dzieło, namalowane w kilku warstwach farb i/lub sprayów, którego błyszczący efekt „glossy”, zbliżony do nałożenia żywicy, jest unikalny.
Transparentność na Piwoniach.
Wymiary: 17,3" x 12,6" x 0,12" / 44 x 32 x 0,3 cm bez ramy.
To dzieło jest dostarczane bez ramy.
Konstrukcja w wysokiej jakości ramie niemieckiej marki Nielsen z aluminium, referencja 34 (0,23" x 1,38" / 0,6 x 3,5 cm) zalecana i dostępna przy wysyłce za dodatkową kwotę 90€.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to malarz, rzeźbiarz i autor szwajcarski, mieszkający w Paryżu. Jego prace prezentowane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Nadchodząca wystawa - Genewa 27 stycznia.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i kulturowym bogactwem mojego kraju. Twórczość była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, swoim wpływem zasiał ziarno dla tego, czym ostatecznie miała stać się moja pasja życiowa.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w zeszytach A4, a następnie A3. Najpierw pociągała mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, chociaż uważam się za ateistę, rozwinąłem także sympatię do duchowych materiałów, które odpowiadały mojej eksploracji ludzkiego istnienia, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego zostania artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzały mój światopogląd, otwierając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie pojechał, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w kreatywną energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na moją karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho kiełkując pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na uwolnienie się od świata i skupienie na moim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Dzięki mojej sztuce zawsze miałem nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie oddałem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie poświęciłem się sztuce. Pod koniec 2023 roku otworzyłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zdobyły uznanie, znajdując domy w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Dyplom artystyczny CV
Pierwsza wystawa indywidualna, "Échos", która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała charakterystyczne podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrotnej stronie recyklingowanego ekstrudowanego pleksiglasu, powierzchni lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem kruchiej.
Proces ten uniemożliwia mi widzenie dzieła w trakcie jego powstawania. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — co uważam za zaletę. Pozwalam na „losowe eksperymenty” - wszystko, co pozwala skrócić dystans między rozumem a działaniem - prowadzić do efektu końcowego, warstw i efektów lustrzanych, które tworzę, i pozostawiam miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu wystawione. Podejście to, które łączy się z procesem objawienia/ujęcia w fotografii, jest wyzwaniem i uwalnia. Wartości kompozycji wzbogacają warstwy i transparentności, nadając każdemu dziełu ascetyczną jakość: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „nieuchronne konieczności”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Utrzymuję mój podejście celowo proste. Nie chodzi o „emocje” ani „teoretyczną koncepcję”, lecz o doświadczenie bycia. Nie o szybkie konsumowanie ani „intelektualizację/posiadanie intelektualne”, lecz poszerzanie świadomości i eksplorację rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych opowieści; moja sztuka to dążenie do „życia w samym sercu życia”, „le vif” jak powiedziałby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moje prace czasami mogą przywodzić na myśl przejrzystość i luminescencję witraża, pozostają prawie całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, pleksiglas nadaje malarstwu migoczącą skórę, pod którą można dostrzec własną sylwetkę, która za każdym razem wygląda inaczej dla nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretnie lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, również brakujące części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do podjęcia własnych, introspektywnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i pragnę pozostać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym zadawaniu pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, które zmuszają mnie do doskonalenia umiejętności i dalszego odkrywania, co mogę osiągnąć. Malowanie to dla mnie codzienne rzemiosło, poszukiwanie, sposób na wywołanie znaczących rozmów.
Jak powie Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia.”
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
#427 - M - " 3D ".
Unikalne dzieło, oryginalne prace Anton Kaestnera, prosto z warsztatu w Normandii.
Akrystal spray na płycie z pleksiglasu o grubości 3 mm.
To dzieło nie jest wydrukiem. Jest to oryginalne dzieło, namalowane w kilku warstwach farb i/lub sprayów, którego błyszczący efekt „glossy”, zbliżony do nałożenia żywicy, jest unikalny.
Transparentność na Piwoniach.
Wymiary: 17,3" x 12,6" x 0,12" / 44 x 32 x 0,3 cm bez ramy.
To dzieło jest dostarczane bez ramy.
Konstrukcja w wysokiej jakości ramie niemieckiej marki Nielsen z aluminium, referencja 34 (0,23" x 1,38" / 0,6 x 3,5 cm) zalecana i dostępna przy wysyłce za dodatkową kwotę 90€.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to malarz, rzeźbiarz i autor szwajcarski, mieszkający w Paryżu. Jego prace prezentowane są w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Nadchodząca wystawa - Genewa 27 stycznia.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem otoczony naturalnym pięknem i kulturowym bogactwem mojego kraju. Twórczość była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, swoim wpływem zasiał ziarno dla tego, czym ostatecznie miała stać się moja pasja życiowa.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w zeszytach A4, a następnie A3. Najpierw pociągała mnie malarstwo niefiguratywne i abstrakcyjny ekspresjonizm. Z czasem, chociaż uważam się za ateistę, rozwinąłem także sympatię do duchowych materiałów, które odpowiadały mojej eksploracji ludzkiego istnienia, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do prawdziwego zostania artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zabrała mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzały mój światopogląd, otwierając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie pojechał, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w kreatywną energię każdego miejsca.
Pomimo nacisku na moją karierę biznesową, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho kiełkując pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malarstwo stało się dla mnie formą sekretnej medytacji — sposobem na uwolnienie się od świata i skupienie na moim wnętrzu.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Dzięki mojej sztuce zawsze miałem nadzieję ofiarować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksję nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie oddałem się malarstwu. Założyłem studio w Paryżu i całkowicie poświęciłem się sztuce. Pod koniec 2023 roku otworzyłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zaskoczeniu, moje prace szybko zdobyły uznanie, znajdując domy w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
Dyplom artystyczny CV
Pierwsza wystawa indywidualna, "Échos", która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała charakterystyczne podejście do sztuki, z dala od tradycyjnych technik malarskich: maluję akrylami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrotnej stronie recyklingowanego ekstrudowanego pleksiglasu, powierzchni lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem kruchiej.
Proces ten uniemożliwia mi widzenie dzieła w trakcie jego powstawania. Nie mam wizualnej informacji zwrotnej ani kontroli podczas procesu — co uważam za zaletę. Pozwalam na „losowe eksperymenty” - wszystko, co pozwala skrócić dystans między rozumem a działaniem - prowadzić do efektu końcowego, warstw i efektów lustrzanych, które tworzę, i pozostawiam miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie w końcu wystawione. Podejście to, które łączy się z procesem objawienia/ujęcia w fotografii, jest wyzwaniem i uwalnia. Wartości kompozycji wzbogacają warstwy i transparentności, nadając każdemu dziełu ascetyczną jakość: jestem szczęśliwy, gdy rozpoznaję „nieuchronne konieczności”, tj. to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w ciszy i świetle.
Utrzymuję mój podejście celowo proste. Nie chodzi o „emocje” ani „teoretyczną koncepcję”, lecz o doświadczenie bycia. Nie o szybkie konsumowanie ani „intelektualizację/posiadanie intelektualne”, lecz poszerzanie świadomości i eksplorację rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych opowieści; moja sztuka to dążenie do „życia w samym sercu życia”, „le vif” jak powiedziałby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć moje prace czasami mogą przywodzić na myśl przejrzystość i luminescencję witraża, pozostają prawie całkowicie abstrakcyjne. Co więcej, pleksiglas nadaje malarstwu migoczącą skórę, pod którą można dostrzec własną sylwetkę, która za każdym razem wygląda inaczej dla nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretnie lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, również brakujące części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do podjęcia własnych, introspektywnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi, i pragnę pozostać pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym zadawaniu pytań i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, które zmuszają mnie do doskonalenia umiejętności i dalszego odkrywania, co mogę osiągnąć. Malowanie to dla mnie codzienne rzemiosło, poszukiwanie, sposób na wywołanie znaczących rozmów.
Jak powie Jean Bazaine: „Codzienna praktyka potraja pasję do widzenia.”
Anton Kaestner

