Tijs Dragtsma (1992) - Still Under Everything

03
dni
18
godziny
18
minuty
34
sekundy
Cena wywoławcza
€ 1
Cena minimalna nie została osiągnięta
Nathalia Oliveira
Ekspert
Wycena galerii  € 3.500 - € 4.200
Nie zalicytowano

Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 139992

Doskonała ocena na Trustpilot.

Still Under Everything to współczesne dzieło w technice mieszanej o wymiarach 51 × 51 cm autorstwa Tijs Dragtsma (ur. 1992), sygnowane, oryginalne, sprzedane bezpośrednio od artysty w Holandii w 2026 roku, oprawione, w doskonałym stanie, czarno‑białe.

Podsumowanie wspomagane sztuczną inteligencją

Opis od sprzedawcy

Still Under Everything to współczesna dzieło sztuki o ciężarze, ciszy i cichej absurdzie tego, co nosimy, bez konieczności bycia o to pytanym.

Postać z księżycem zamiast twarzy siedzi nieruchomo na brutalistycznym betonowym bloku. Na jej ramionach mały biały samochód, wyważony tam z łatwością czegoś, co było od zawsze. W postawie nie ma protestu. Żadnego wysiłku. Tylko bezruch tak całkowity, że zaczyna przypominać akceptację.

Świat wpływu René Magritte’a jest celowy, lecz powściągliwy. Magritte rozumiał, że surrealizm nie polega na ucieczce od rzeczywistości, lecz na zbyt wyraźnym dostrzeganiu jej. Ta obrazowa kompozycja podąża za tą logiką. Księżyc zastępuje twarz nie po to, by ukryć tożsamość, lecz by zasugerować coś oderwanego, coś księżycowego i zimnego, co stoi daleko od świata samochodów i betonu, który ją otacza.

Figura pojawia się dzięki kontrolowanemu uszkodzeniu powierzchni na szkleniu akrylowym. Żadnej farby. Żadnego druku. Żadnego atramentu. Światło porusza się po powierzchni i pogłębia obraz, tak że figura oddycha między klarownością a cichą cienią. Z drugiego świata, kompozycja odczytuje się jako pojedynczy monumentalny obraz. Z bliska rozpada się na pole precyzyjnych znaków, z których każdy jest momentem usunięcia, a nie dodania.

Betonowy brutalizm nie niesie ciepła. Został zbudowany, by przetrwać, nie by dawać pocieszenie. Wyelsa na nim postać nie jest uwięziona, lecz umieszczona. Należy do świata, który nosi ciężar, nie pytając, dlaczego, i trzyma go całością, nieruchomo, bez skargi, bez wyrazu.

Still Under Everything kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijsa Dragtsmy, w której obrazy budowane są poprzez kontrolowane uszkodzenie powierzchni, a nie poprzez pigment czy druk. Język wizualny, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą.

"Nosimy najdziwniejsze rzeczy. I siedzimy tak bardzo nieruchomo, podczas gdy to robimy."

O The Art with Scratch

Art with Scratch to zbiór prac, w którym obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wydrążony linijka po linijce w głęboko czarną powierzchnię, każda praca wyłania się dzięki niezliczonym precyzyjnym rysom, które łapią światło i wyprowadzają formę z ciemności.

Z daleka obraz wydaje się niemal fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Jednak z bliska praca rozpada się na gęste pole pojedynczych znaków. Delikatnych, kruchych i prawie bezwagi. To, co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda z nich to celowy gest, każda niezbędna całemu dziełu.

Światło nie tworzy obrazu. Go ostrzy. Czarna powierzchnia wchłania, podczas gdy narysowane linie odbijają światło. W miarę przesuwania się światła po powierzchni obraz oddycha. Z jednego kąta figura jest jasna i zdefiniowana. Z innego mięknie i powraca do ciemności, z której przyszła, nigdy nie znikając. Pod skoncentrowanym światłem punktowym kontrast pogłębia się, a obraz zyskuje rzeźbiarski, niemal luminescencyjny charakter.

To, co czyni to medium tak pociągającym, to jego cicha napięcie. Akt rysowania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest surowy. Jest intymny, atmosferyczny i ożywiony ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.

W pracach takich jak ten portret, figura nigdy nie jest całkowicie ustalona. Dzięki współgraniu linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i nastrojem. W pewnych momentach temat wydaje się wyjść z czerni. W innych, osiada w ciszy. To w tym ruchu, między ostrością a spokojem, dzieło ożywa.

Jak wszystkie materiały dotknięte czasem, powierzchnia nosi swoją własną cichą działalność. Każny rysunek zawiera chwilę, oddech, gest. Wspólnie tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która nadal objawia się przy każdej zmianie światła.

O artyście

Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.

Jako artysta kieruję się nieustanną potrzebą odkrywania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.

Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może wzbudzić emocje. Ta szukającą leży w sercu wszystkiego, co tworzę.

W TD Fine Art Studio każda seria prac traktowana jest jak własny świat, z własną logiką, atmosferą i wizualną tożsamością. Niektóre prace budowane są poprzez rytm, powtórzenie i strukturę. Inne wyłaniają się przez brak, cień, odzwierciedlenie lub napięcie. To, co je łączy, to wspólne zaangażowanie w oryginalność, klarowność i emocjonalną obecność.

Interesuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuwaniem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione otwarte do interpretacji. Moim celem nie jest jedynie stworzenie obrazu, lecz stworzenie dzieła, które przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal objawia się z upływem czasu.

TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te poszukiwania się jednocą. To nie tylko pracownia, lecz rozwijający się artystyczny wszechświat kształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia dzieł, które wydają się charakterystyczne, celowe i pełne życia.

Still Under Everything to współczesna dzieło sztuki o ciężarze, ciszy i cichej absurdzie tego, co nosimy, bez konieczności bycia o to pytanym.

Postać z księżycem zamiast twarzy siedzi nieruchomo na brutalistycznym betonowym bloku. Na jej ramionach mały biały samochód, wyważony tam z łatwością czegoś, co było od zawsze. W postawie nie ma protestu. Żadnego wysiłku. Tylko bezruch tak całkowity, że zaczyna przypominać akceptację.

Świat wpływu René Magritte’a jest celowy, lecz powściągliwy. Magritte rozumiał, że surrealizm nie polega na ucieczce od rzeczywistości, lecz na zbyt wyraźnym dostrzeganiu jej. Ta obrazowa kompozycja podąża za tą logiką. Księżyc zastępuje twarz nie po to, by ukryć tożsamość, lecz by zasugerować coś oderwanego, coś księżycowego i zimnego, co stoi daleko od świata samochodów i betonu, który ją otacza.

Figura pojawia się dzięki kontrolowanemu uszkodzeniu powierzchni na szkleniu akrylowym. Żadnej farby. Żadnego druku. Żadnego atramentu. Światło porusza się po powierzchni i pogłębia obraz, tak że figura oddycha między klarownością a cichą cienią. Z drugiego świata, kompozycja odczytuje się jako pojedynczy monumentalny obraz. Z bliska rozpada się na pole precyzyjnych znaków, z których każdy jest momentem usunięcia, a nie dodania.

Betonowy brutalizm nie niesie ciepła. Został zbudowany, by przetrwać, nie by dawać pocieszenie. Wyelsa na nim postać nie jest uwięziona, lecz umieszczona. Należy do świata, który nosi ciężar, nie pytając, dlaczego, i trzyma go całością, nieruchomo, bez skargi, bez wyrazu.

Still Under Everything kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijsa Dragtsmy, w której obrazy budowane są poprzez kontrolowane uszkodzenie powierzchni, a nie poprzez pigment czy druk. Język wizualny, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą.

"Nosimy najdziwniejsze rzeczy. I siedzimy tak bardzo nieruchomo, podczas gdy to robimy."

O The Art with Scratch

Art with Scratch to zbiór prac, w którym obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wydrążony linijka po linijce w głęboko czarną powierzchnię, każda praca wyłania się dzięki niezliczonym precyzyjnym rysom, które łapią światło i wyprowadzają formę z ciemności.

Z daleka obraz wydaje się niemal fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Jednak z bliska praca rozpada się na gęste pole pojedynczych znaków. Delikatnych, kruchych i prawie bezwagi. To, co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda z nich to celowy gest, każda niezbędna całemu dziełu.

Światło nie tworzy obrazu. Go ostrzy. Czarna powierzchnia wchłania, podczas gdy narysowane linie odbijają światło. W miarę przesuwania się światła po powierzchni obraz oddycha. Z jednego kąta figura jest jasna i zdefiniowana. Z innego mięknie i powraca do ciemności, z której przyszła, nigdy nie znikając. Pod skoncentrowanym światłem punktowym kontrast pogłębia się, a obraz zyskuje rzeźbiarski, niemal luminescencyjny charakter.

To, co czyni to medium tak pociągającym, to jego cicha napięcie. Akt rysowania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest surowy. Jest intymny, atmosferyczny i ożywiony ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.

W pracach takich jak ten portret, figura nigdy nie jest całkowicie ustalona. Dzięki współgraniu linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i nastrojem. W pewnych momentach temat wydaje się wyjść z czerni. W innych, osiada w ciszy. To w tym ruchu, między ostrością a spokojem, dzieło ożywa.

Jak wszystkie materiały dotknięte czasem, powierzchnia nosi swoją własną cichą działalność. Każny rysunek zawiera chwilę, oddech, gest. Wspólnie tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która nadal objawia się przy każdej zmianie światła.

O artyście

Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.

Jako artysta kieruję się nieustanną potrzebą odkrywania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.

Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może wzbudzić emocje. Ta szukającą leży w sercu wszystkiego, co tworzę.

W TD Fine Art Studio każda seria prac traktowana jest jak własny świat, z własną logiką, atmosferą i wizualną tożsamością. Niektóre prace budowane są poprzez rytm, powtórzenie i strukturę. Inne wyłaniają się przez brak, cień, odzwierciedlenie lub napięcie. To, co je łączy, to wspólne zaangażowanie w oryginalność, klarowność i emocjonalną obecność.

Interesuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuwaniem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione otwarte do interpretacji. Moim celem nie jest jedynie stworzenie obrazu, lecz stworzenie dzieła, które przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal objawia się z upływem czasu.

TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te poszukiwania się jednocą. To nie tylko pracownia, lecz rozwijający się artystyczny wszechświat kształtowany przez ciekawość, precyzję i ambicję tworzenia dzieł, które wydają się charakterystyczne, celowe i pełne życia.

Szczegóły

Artysta
Tijs Dragtsma (1992)
Sprzedawany z ramą
Tak
Sprzedawane przez
Bezpośrednio od artysty
Edycja
Oryginał
Tytuł dzieła
Still Under Everything
Technika
Technika mieszana
Podpis
sygnowany
Kraj pochodzenia
Holandia
Rok
2026
Stan
w idealnym stanie
Kolor
Biały, Czarny
Wysokość
51 cm
Szerokość
51 cm
Styl
Współczesny
Okres
2020+
Sprzedawane przez
HolandiaZweryfikowano
188
Sprzedane przedmioty
100%
protop

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Sztuka nowoczesna i współczesna