Anton Kaestner - #404 - S - " Looking for Pedro Almodovar #3 ".





€ 65 | ||
|---|---|---|
€ 60 | ||
€ 51 | ||
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 140076
Doskonała ocena na Trustpilot.
Anton Kaestner, #404 - S - « Looking for Pedro Almodovar #3 », unikatowe, oryginalne dzieło z akrylowym sprayem na szkle 3 mm, wielokolorowe (niebieski, czarny, czerwony, brązowy i złoty), podpisane z tyłu, prosto z pracowni w Paryżu, 2026, z certyfikatem autentyczności i ubezpieczoną dostawą.
Opis od sprzedawcy
#404 - S - "Looking for Pedro #3".
Jedyny egzemplarz, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego atelier.
Spray akrylowy na 3 mm szkle.
Przejrzystość w kierunku Printu.
To nie jest druk. To oryginalne dzieło wykonane warstwami farb i/lub sprayu, którego błyszczące wykończenie "glossy", zbliżone do zastosowania żywicy, jest unikalne.
Wymiary: cali 10 * 9,1 * 0,12 / cm 25,4 * 23 * 0,3 bez ramy.
Obraz dostarczany bez ramy.
Ramka wysokiej jakości niemieckiej marki Nielsen z aluminium, referencja 34 (cal 0,23 * 1,38 / 0,6 * 3,5 cm) zalecana i dostępna przy wysyłce za dodatkową kwotę 70€.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane były w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Nadchodząca wystawa indywidualna - Genewa, 27 stycznia.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i kulturowego bogactwa mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ, który zasiał ziarno pasji, która ostatecznie stała się moją życiową fascynacją.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notatnikach A4, a potem A3. Początkowo pociąwało mnie malarstwo niefiguratywne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem także zamiłowanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moją eksploracją ludzkiego istnienia, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do stania się prawdziwym artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zaprowadziła mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, wystawiając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie poszedł, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w energię twórczą każdego miejsca.
Pomimo skupienia na karierze biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho kipiąca pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malowanie stało się dla mnie formą tajemniczej medytacji — sposobem na uwolnienie się od świata i skupienie na swoim wewnętrznym ja.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Dzięki mojej sztuce zawsze miałem nadzieję oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksji nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie zaangażowałem się w malarstwo. Założyłem studio w Paryżu i poświęciłem się sztuce. Pod koniec 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zdziwieniu, moje prace szybko zyskały uznanie, znajdując domy w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
CV artystyczne
Moja pierwsza solo wystawa, "Échos", która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała charakterystyczne podejście do sztuki, odchodzące od tradycyjnych technik malarskich: maluję acrylicami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyklingowego ekstrudowanego plexiglasu, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem kruchliwej powierzchni.
Ten proces uniemożliwia mi patrzenie na dzieło podczas jego powstawania. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu — coś, co akceptuję. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — wszystko, co pozwala na zablokowanie rozumu! — aby kierować wynikiem, warstwami i efektami lustrzanymi, które tworzę, i zostawić miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie wreszcie wystawione. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia / utrwalenia fotografii, jest wyzwaniem i uwalnia. Wartości kompozycji wzbogacają się o warstwy i transparentność, nadając każdemu dziełu „asetyczny” charakter: cieszę się, gdy rozpoznaję „niezbywalne potrzeby”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Utrzymuję moje podejście celowo proste. Nie chodzi o „emocje” ani o „teoretyczne pojęcie”, lecz o doświadczenie bycia. Nie o szybkie konsumowanie ani o „intelektualizację / intelektualne posiadanie”, lecz o poszerzanie świadomości i eksplorację rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii; moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak powiedziałby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć mój dorobek czasem przywołuje przezroczystość i luminescencję witrażu, pozostaje niemal całkowicie abstrakcyjny. Co więcej, plexiglass nadaje malarstwu błyszczącą skórkę, na której można dostrzec własny zarys, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do podjęcia własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę być pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym procesie kwestionowania i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która zmusza mnie do doskonalenia umiejętności i dalszego eksplorowania tego, co mogę osiągnąć. Malarstwo dla mnie to codzienny rzemiosło, eksploracja, sposób na pobudzanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potęguje pasję do widzenia."
Anton Kaestner
Historie sprzedawców
#404 - S - "Looking for Pedro #3".
Jedyny egzemplarz, oryginalne dzieło Anton Kaestnera, prosto z paryskiego atelier.
Spray akrylowy na 3 mm szkle.
Przejrzystość w kierunku Printu.
To nie jest druk. To oryginalne dzieło wykonane warstwami farb i/lub sprayu, którego błyszczące wykończenie "glossy", zbliżone do zastosowania żywicy, jest unikalne.
Wymiary: cali 10 * 9,1 * 0,12 / cm 25,4 * 23 * 0,3 bez ramy.
Obraz dostarczany bez ramy.
Ramka wysokiej jakości niemieckiej marki Nielsen z aluminium, referencja 34 (cal 0,23 * 1,38 / 0,6 * 3,5 cm) zalecana i dostępna przy wysyłce za dodatkową kwotę 70€.
Dzieło podpisane z tyłu.
Towarzyszy mu Certyfikat Autentyczności.
Dostawa objęta ubezpieczeniem.
Anton Kaestner to szwajcarski malarz, rzeźbiarz i autor, mieszkający w Paryżu. Jego prace wystawiane były w całej Europie, w Szwajcarii i w Dubaju. Więcej informacji i wybór na www.antonkaestner.com.
Nadchodząca wystawa indywidualna - Genewa, 27 stycznia.
"Biografia
Urodzony w Genewie, Szwajcaria, dorastałem w otoczeniu naturalnego piękna i kulturowego bogactwa mojego kraju. Kreatywność była ceniona w mojej rodzinie, a to mój zmarły dziadek, rzemieślnik i artysta, wywarł wpływ, który zasiał ziarno pasji, która ostatecznie stała się moją życiową fascynacją.
W 1993 roku zacząłem malować prywatnie, eksperymentując z niezliczonymi akrylami w notatnikach A4, a potem A3. Początkowo pociąwało mnie malarstwo niefiguratywne i ekspresjonizm abstrakcyjny. Z czasem, choć uważam się za ateistę, rozwinąłem także zamiłowanie do duchowych materiałów, które rezonowały z moją eksploracją ludzkiego istnienia, melancholii i głębszych praw natury i życia.
Jednak droga do stania się prawdziwym artystą nie była natychmiastowa.
Przez ponad trzy dekady prowadziłem międzynarodową karierę biznesową, która zaprowadziła mnie po całym świecie, od Stanów Zjednoczonych po Maroko, Belgię, przez Azję i Francję. Moje podróże poszerzyły perspektywę, wystawiając mnie na szeroki zakres wpływów kulturowych. Gdziekolwiek bym nie poszedł, zanurzałem się w lokalnych scenach artystycznych i angażowałem się w energię twórczą każdego miejsca.
Pomimo skupienia na karierze biznesowej, sztuka zawsze była częścią mnie, cicho kipiąca pod powierzchnią. Przez prawie 30 lat malowanie stało się dla mnie formą tajemniczej medytacji — sposobem na uwolnienie się od świata i skupienie na swoim wewnętrznym ja.
Zawsze czerpałem ogromną satysfakcję z malowania. Każde nowe dzieło to podróż, podczas której mogę testować swoją kreatywność, eksplorować nowe techniki i przeżywać prawdziwe doświadczenia. Dzięki mojej sztuce zawsze miałem nadzieję oferować innym szczere spotkanie z pięknem, możliwość zobaczenia świata z innej perspektywy i refleksji nad własnym życiem.
W 2021 roku, po przejściu na emeryturę z kariery biznesowej, całkowicie zaangażowałem się w malarstwo. Założyłem studio w Paryżu i poświęciłem się sztuce. Pod koniec 2023 roku uruchomiłem swoją publiczną karierę artystyczną i, ku mojemu zdziwieniu, moje prace szybko zyskały uznanie, znajdując domy w prywatnych kolekcjach w całej Europie, zwłaszcza we Francji, Portugalii, Niemczech i Holandii.
CV artystyczne
Moja pierwsza solo wystawa, "Échos", która miała miejsce w Paryżu pod koniec 2024 roku, ukazała charakterystyczne podejście do sztuki, odchodzące od tradycyjnych technik malarskich: maluję acrylicami, metalicznymi pigmentami i sprayami na odwrocie recyklingowego ekstrudowanego plexiglasu, lekkiej, gładkiej, błyszczącej i czasem kruchliwej powierzchni.
Ten proces uniemożliwia mi patrzenie na dzieło podczas jego powstawania. Nie mam wizualnego feedbacku ani kontroli podczas procesu — coś, co akceptuję. Pozwalam na „losowe eksperymenty” — wszystko, co pozwala na zablokowanie rozumu! — aby kierować wynikiem, warstwami i efektami lustrzanymi, które tworzę, i zostawić miejsce na objawienie i odkrycie, gdy dzieło zostanie wreszcie wystawione. To podejście, które rezonuje z procesem objawienia / utrwalenia fotografii, jest wyzwaniem i uwalnia. Wartości kompozycji wzbogacają się o warstwy i transparentność, nadając każdemu dziełu „asetyczny” charakter: cieszę się, gdy rozpoznaję „niezbywalne potrzeby”, czyli to, co prawdopodobnie odkryjemy, gdy zatrzymamy się w milczeniu i świetle.
Utrzymuję moje podejście celowo proste. Nie chodzi o „emocje” ani o „teoretyczne pojęcie”, lecz o doświadczenie bycia. Nie o szybkie konsumowanie ani o „intelektualizację / intelektualne posiadanie”, lecz o poszerzanie świadomości i eksplorację rzeczywistości, jej widzialnych i niewidzialnych historii; moje sztuka to poszukiwanie „życia w samym sercu życia”, „le vif”, jak powiedziałby francuski mistrz SF Alain Damasio.
Choć mój dorobek czasem przywołuje przezroczystość i luminescencję witrażu, pozostaje niemal całkowicie abstrakcyjny. Co więcej, plexiglass nadaje malarstwu błyszczącą skórkę, na której można dostrzec własny zarys, inny dla każdego nowego widza. Każde dzieło działa jak dyskretny lustro: żyje, zmienia się, widzi.
Wzajemne oddziaływanie światła, koloru i faktury, także brakujących części, wymaga jedynie empatii. Mam nadzieję, że gra między „szczegółami z bliska” a „odległością dla całości” zachęci widzów do podjęcia własnych introspekcyjnych podróży.
Nie twierdzę, że mam wszystkie odpowiedzi i chcę być pokorny wobec tego, co można osiągnąć. Po prostu znajduję satysfakcję w ciągłym procesie kwestionowania i rozwoju. Każde nowe dzieło to konfrontacja z moimi ograniczeniami, która zmusza mnie do doskonalenia umiejętności i dalszego eksplorowania tego, co mogę osiągnąć. Malarstwo dla mnie to codzienny rzemiosło, eksploracja, sposób na pobudzanie znaczących rozmów.
Jak powiedziałby Jean Bazaine: "Codzienna praktyka potęguje pasję do widzenia."
Anton Kaestner

