Nataline Pomar - Fuck Art, let's Play





€ 45 |
|---|
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 139958
Doskonała ocena na Trustpilot.
Nataline Pomar przedstawia unikatowe drewniane dzieło z 2025 roku o tytule „Fuck Art, let's Play” pochodzące z Hiszpanii, o wymiarach 41 cm wysokości, 28 cm szerokości i 1 cm głębokości, ważące 500 g, ręcznie podpisane przez artystę i sprzedawane bezpośrednio przez artystę.
Opis od sprzedawcy
„Fuck Art, Let's LOVE” należy do serii, którą aktualnie maluję. W tym przypadku to ręcznie przecięte, namalowane w stylu miejskim serce anatomiczne.
Ta praca wykorzystuje sylwetkę serca anatomicznego, organu życia, w którym nie obowiązują etykiety ani uprzedzenia, jak płótno ekspresji miejskiej.
Stworzona koncepcyjnie w ramach obchodów Pride i różnorodności, dzieło przekracza wszystkie kategorie, by stać się uniwersalnym manifestem: miłość we wszystkich swoich formach, kolorach, odcieniach i możliwych kombinacjach.
Tytuł „Fuck Art, Let's Love”, napisany odręcznie na środku dzieła, łamie intelektualizację sztuki, stawiając w centrum to, co naprawdę podstawowe i potężne: ludzką emocję.
Poprzez wielokolorową, żywą paletę barw naniesioną sprayem, rozpryskami i ekspresyjnymi pociągnięciami graffiti, ręcznie wycinane drewno nabiera wyjątkowego trójwymiarowego życia.
Kontrast między precyzją anatomiczną ręcznego cięcia a swobodą języka street art czyni z tej pracy kamień milowy niosący pozytywną energię, kolor i wolność.
Niezbędny dodatek pełen charakteru dla kolekcjonerów sztuki miejskiej współczesnej.
Historie sprzedawców
„Fuck Art, Let's LOVE” należy do serii, którą aktualnie maluję. W tym przypadku to ręcznie przecięte, namalowane w stylu miejskim serce anatomiczne.
Ta praca wykorzystuje sylwetkę serca anatomicznego, organu życia, w którym nie obowiązują etykiety ani uprzedzenia, jak płótno ekspresji miejskiej.
Stworzona koncepcyjnie w ramach obchodów Pride i różnorodności, dzieło przekracza wszystkie kategorie, by stać się uniwersalnym manifestem: miłość we wszystkich swoich formach, kolorach, odcieniach i możliwych kombinacjach.
Tytuł „Fuck Art, Let's Love”, napisany odręcznie na środku dzieła, łamie intelektualizację sztuki, stawiając w centrum to, co naprawdę podstawowe i potężne: ludzką emocję.
Poprzez wielokolorową, żywą paletę barw naniesioną sprayem, rozpryskami i ekspresyjnymi pociągnięciami graffiti, ręcznie wycinane drewno nabiera wyjątkowego trójwymiarowego życia.
Kontrast między precyzją anatomiczną ręcznego cięcia a swobodą języka street art czyni z tej pracy kamień milowy niosący pozytywną energię, kolor i wolność.
Niezbędny dodatek pełen charakteru dla kolekcjonerów sztuki miejskiej współczesnej.

