Jean Jacques Venturini - Femme à lunette/17

02
dni
01
godzina
01
minuta
29
sekundy
Cena wywoławcza
€ 1
Cena minimalna nie została osiągnięta
Giulia Resti
Ekspert
Wycena galerii  € 800 - € 1.000
Nie zalicytowano

Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 140259

Doskonała ocena na Trustpilot.

Oryginalny obraz olejny Jean Jacques Venturini Femme à lunette/17, portret o wymiarach 55 cm wysokości i 46 cm szerokości, współczesny, w niebieskiej tonacji, ręcznie podpisany, powstały w 2026 roku, będący częścią serii siedemnastu wariantów, przedstawiający twarz z profilu trójkątnym kątem i kwadratowymi okularami odbijającymi horyzont, sprzedawany bezpośrednio przez artystę i dostarczany przez ubezpieczonego przewoźnika, w doskonałym stanie.

Podsumowanie wspomagane sztuczną inteligencją

Opis od sprzedawcy

Na czystym niebieskim tle, niemal elektrycznym, wyłania się portret kobiety o twarzy obróconej pod kątem trzy czwarte, oczy ukryte za dużymi kwadratowymi okularami, w których w miniaturze odbija się horyzont - niebo, morze i piasek. Motyw powraca i porusza się: ta sama obraz świata zewnętrznego uchwycony i podwójony w spojrzeniu nieobecnego modela.

Jej kwadratowe okulary odbijają miniaturowy horyzont : niebo, morze, piasek. Krajobraz zastępuje jej spojrzenie.
Przepleciony niebiesko-zielono-biały szal wieńczy jej głowę. Powtarza kolory tła.

Dotknięcia zieleni wodnej przenikają jej bursztynową skórę, jak wyspy światła. Rysują one osobliwą geografię.

Srebrne kolczyki otaczają jej twarz. Usta lekko otwarte noszą żywą czerwień.

Obraz ten należy do serii siedemnastu wariacji. Bada ukryty wzrok i odsłoniętą skórę.

Dostawa kurierem z ubezpieczeniem.

Historie sprzedawców

Jean-Jacques Venturini, jak w filmach Maluję sceny z życia, figuratywne portrety, w których restytucja rzeczywistości jest delikatnie zakłócana przez fikcyjną moc, która przemawia do każdego z nas. Lubię podkreślać psychologiczną głębię znanych postaci z showbiznesu i kina. Jeśli moje portrety są bardzo często traktowane w stylu Pop Art, wszystkie pozwalają emanować charakterem, charakterystycznym detalem. W innym ćwiczeniu stylistycznym, kiedy skupiam się na scenach z życia, nieznane postacie zostają uchwycone w zaciszu zamkniętego otoczenia. Magnetyzm ich osobowości zostaje więc uchwycony z pewną autentycznością. Chodzi o kwestionowanie tożsamości jednostki i wyglądu zdarzenia, zawieszenie chwili, która może sugerować nadchodzące działanie. Pracuję nad fikcją jak sekwencja. Kino jest niezaprzeczalnie źródłem inspiracji w mojej pracy. Moje ostatnie prace, takie jak The Blue Room czy Courant d'air, są świadectwem scen we wnętrzach inspirowanych Edwardem Hopperem. Jak amerykański mistrz, żongluję obrazową fabułą, między pojawianiem się a znikaniem. „To są sceny rodzajowe. Opowiadam początek historii, która jest już zawarta w tytule, którą każdy zinterpretuje i zakończy na swój sposób (…) Celem jest skupienie się nie na portretach bohaterów, ale na ich zawodach. » Malarstwo olejne na płótnie lnianym to moja ulubiona technika. Zaciąłem zęby w świecie tworzenia i publikacji, teraz przenoszę na płótno swoje know-how z druku, sitodruku czy grawerowania. Metody przekształcania i układania obrazu realizowane na komputerze zawsze koordynują moją pracę. „Jest to, co widzę gołym okiem i to, co widzę na ekranie, a na koniec interpretacja, którą robię z tego na moim wciąż dziewiczym płótnie. » Konstrukcja działa jednocześnie na figurę i przestrzeń. Efekty ukojenia i głębi wzmacnia harmonijna pielęgnacja tonów. Ten chromatyczny proces oddziałuje na siebie, tworząc rozmach narracji. Narracja nasycona jest więzią z innym i jego otoczeniem. Napięcia, punkty nierównowagi, uderzające szczegóły... Kompozycja mówi sama za siebie i nie ustaje w nadawaniu znaczenia scenie, by nakarmić historię. Ten proces zachęca nas do postawienia się w gotowości do słuchania i szukania lepszego zrozumienia. Moje atmosfery są na ogół kontemplacyjne, zachęcają do medytacji i introspekcji. Pojmuję moje malowane tożsamości jako ilustracje zbiorowej pamięci; autoprezentacje, oczywiste cechy naszej świadomości i nieświadomości. Są to wspomnienia, o których zapominamy i które powracają, których każdy już doświadczył lub był świadkiem. „Udana scena z życia musi dotknąć wrażliwości widza, poprzez połączenie się z pamięcią chwili życia, z projekcją samego siebie, ze znanym środowiskiem. Nie maluję po to, by ozdobić ściany, ale by dotknąć dusz. »
Przetłumaczone przez Tłumacz Google

Na czystym niebieskim tle, niemal elektrycznym, wyłania się portret kobiety o twarzy obróconej pod kątem trzy czwarte, oczy ukryte za dużymi kwadratowymi okularami, w których w miniaturze odbija się horyzont - niebo, morze i piasek. Motyw powraca i porusza się: ta sama obraz świata zewnętrznego uchwycony i podwójony w spojrzeniu nieobecnego modela.

Jej kwadratowe okulary odbijają miniaturowy horyzont : niebo, morze, piasek. Krajobraz zastępuje jej spojrzenie.
Przepleciony niebiesko-zielono-biały szal wieńczy jej głowę. Powtarza kolory tła.

Dotknięcia zieleni wodnej przenikają jej bursztynową skórę, jak wyspy światła. Rysują one osobliwą geografię.

Srebrne kolczyki otaczają jej twarz. Usta lekko otwarte noszą żywą czerwień.

Obraz ten należy do serii siedemnastu wariacji. Bada ukryty wzrok i odsłoniętą skórę.

Dostawa kurierem z ubezpieczeniem.

Historie sprzedawców

Jean-Jacques Venturini, jak w filmach Maluję sceny z życia, figuratywne portrety, w których restytucja rzeczywistości jest delikatnie zakłócana przez fikcyjną moc, która przemawia do każdego z nas. Lubię podkreślać psychologiczną głębię znanych postaci z showbiznesu i kina. Jeśli moje portrety są bardzo często traktowane w stylu Pop Art, wszystkie pozwalają emanować charakterem, charakterystycznym detalem. W innym ćwiczeniu stylistycznym, kiedy skupiam się na scenach z życia, nieznane postacie zostają uchwycone w zaciszu zamkniętego otoczenia. Magnetyzm ich osobowości zostaje więc uchwycony z pewną autentycznością. Chodzi o kwestionowanie tożsamości jednostki i wyglądu zdarzenia, zawieszenie chwili, która może sugerować nadchodzące działanie. Pracuję nad fikcją jak sekwencja. Kino jest niezaprzeczalnie źródłem inspiracji w mojej pracy. Moje ostatnie prace, takie jak The Blue Room czy Courant d'air, są świadectwem scen we wnętrzach inspirowanych Edwardem Hopperem. Jak amerykański mistrz, żongluję obrazową fabułą, między pojawianiem się a znikaniem. „To są sceny rodzajowe. Opowiadam początek historii, która jest już zawarta w tytule, którą każdy zinterpretuje i zakończy na swój sposób (…) Celem jest skupienie się nie na portretach bohaterów, ale na ich zawodach. » Malarstwo olejne na płótnie lnianym to moja ulubiona technika. Zaciąłem zęby w świecie tworzenia i publikacji, teraz przenoszę na płótno swoje know-how z druku, sitodruku czy grawerowania. Metody przekształcania i układania obrazu realizowane na komputerze zawsze koordynują moją pracę. „Jest to, co widzę gołym okiem i to, co widzę na ekranie, a na koniec interpretacja, którą robię z tego na moim wciąż dziewiczym płótnie. » Konstrukcja działa jednocześnie na figurę i przestrzeń. Efekty ukojenia i głębi wzmacnia harmonijna pielęgnacja tonów. Ten chromatyczny proces oddziałuje na siebie, tworząc rozmach narracji. Narracja nasycona jest więzią z innym i jego otoczeniem. Napięcia, punkty nierównowagi, uderzające szczegóły... Kompozycja mówi sama za siebie i nie ustaje w nadawaniu znaczenia scenie, by nakarmić historię. Ten proces zachęca nas do postawienia się w gotowości do słuchania i szukania lepszego zrozumienia. Moje atmosfery są na ogół kontemplacyjne, zachęcają do medytacji i introspekcji. Pojmuję moje malowane tożsamości jako ilustracje zbiorowej pamięci; autoprezentacje, oczywiste cechy naszej świadomości i nieświadomości. Są to wspomnienia, o których zapominamy i które powracają, których każdy już doświadczył lub był świadkiem. „Udana scena z życia musi dotknąć wrażliwości widza, poprzez połączenie się z pamięcią chwili życia, z projekcją samego siebie, ze znanym środowiskiem. Nie maluję po to, by ozdobić ściany, ale by dotknąć dusz. »
Przetłumaczone przez Tłumacz Google

Szczegóły

Artysta
Jean Jacques Venturini
Edycja
Oryginał
Sprzedawane przez
Bezpośrednio od artysty
Sprzedawany z ramą
Nie
Tytuł dzieła
Femme à lunette/17
Technika
Obraz olejny
Podpis
z odręcznym podpisem
Kraj pochodzenia
Francja
Rok
2026
Stan
w idealnym stanie
Kolor
Niebieski
Wysokość
55 cm
Szerokość
46 cm
Waga
4 kg
Temat
Portret
Styl
Współczesny
Okres
2020+
Sprzedawane przez
FrancjaZweryfikowano
49
Sprzedane przedmioty
pro

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Sztuka nowoczesna i współczesna