Tijs Dragtsma (1992) - A Galleon Swallowed by Foam

08
dni
12
godziny
31
minuty
36
sekundy
Cena wywoławcza
€ 1
Cena minimalna nie została osiągnięta
Maurizio Buquicchio
Ekspert
Wyselekcjonowany przez Maurizio Buquicchio

Posiada magisterium z filmu i sztuk wizualnych; doświadczony kurator, pisarz i badacz.

Wycena galerii  € 3.500 - € 4.200
Nie zalicytowano

Ochrona nabywców Catawiki

Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły

Trustpilot: 4.4 | opinie: 140426

Doskonała ocena na Trustpilot.

Tijs Dragtsma prezentuje A Galleon Swallowed by Foam, oryginalne dzieło z 2026 roku w technice mieszanej na szkliwnej akrylowej, czarno‑białe, 51 × 51 cm, podpisane, w doskonałym stanie, z ramą, sprzedawane bezpośrednio przez artystę.

Podsumowanie wspomagane sztuczną inteligencją

Opis od sprzedawcy

Hiszpański galeon pochyla się mocno w stronę ciemności, jej żagle rozdarte przez wiatr, który już zadecydował o jej losie. Nad nią stoi ściana białej wody, wyższa od jej masztów, uchwycona w momencie przed tym, jak się załamie. Piorun rozdziela czarne niebo za nią, to jedyna żyła światła w całkowitej ciemności.

Temat nie jest naprawdę statkiem. To moment, który każda podróż ostatecznie napotyka — punkt, w którym ludzkie ambicje, całe to drewno i olinowanie i staranna nawigacja, mierzone są z czymś, co nie ulega negocjacjom. Galeon dumny również tutaj, flagi wciąż podniesione, ale fala nie ma dla niego litości.

Brak farby. Brak druku. Brak atramentu. Burza, piana i statek wyciskają się z kontrolowanych zadrapań wytłoczonych w powierzchni szkła akrylowego. Obraz nie jest nakładany na powierzchnię, jest w nią zarysowany, usunięty zamiast dodanego, tak jak pogoda usuwa pewność z załogi, która myślała, że zna morze.

Obraz jest zawsze obecny, przy każdym świetle. Bezpośrednie światło go nie wywołuje, a jego brak go nie ukrywa. To, co się zmienia, to głębia: pod silniejszym światłem piana chwyta i odbija światło, kontrast się pogłębia, fala wydaje się cięższa, a piorun porusza się. Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go.

Z drugiego końca pokoju dzieło odczytuje się jako pojedynczy dramatyczny moment, statek mający zostać pochłonięty przez morze. Zbliż się, a to pewność rozpływa się w polu kontrolowanego uszkodzenia powierzchni, które rozwiązuje się dopiero gdy zrobisz krok dalej, by ponownie stać się galeonem i falą.

A Galleon Swallowed by Foam kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijs Dragtsma, w której obrazy konstruowane są poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment czy druk. Język wizualny, w którym uszkodzenie nie oznacza zniszczenia, lecz struktury. To dzieło jest wyjątkowe.

„Morze nie niszczy statku. Ujawnia to, do czego statek zawsze zmierzał.”

O Art with Scratch

Art with Scratch to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wydrążony linia po linii w gładkiej czerni powierzchni, każdy utwór wyłania się dzięki niezliczonym precyzyjnym zadrapaniom, które łapią światło i wydobywają formę z ciemności.

Z daleka obraz wydaje się prawie fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Jednak z bliska praca rozpada się na gęste pole pojedynczych znaków. Delikatny, kruchy i niemal bezwzględny. Co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda linia to celowy gest, każda niezbędna całości.

Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go. Czarna powierzchnia absorberuje, podczas gdy zadrapane linie odbijają światło. W miarę jak światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta postać jest wyraźna i zdefiniowana. Z innego łagodnieje i wraca do ciemności, z której wyszła, nigdy nie znikając. Pod skierowaną deską światła kontrast pogłębia się i obraz zyskuje rzeźbiony, niemal luminescencyjny charakter.

To, co czyni to medium tak pociągającym, to jego ciszą napięcie. Akt zadrapania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest ostry. Jest intymny, atmosferyczny i ożywiony ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.

W dziełach takich jak ten portret figura nigdy nie jest całkowicie ustalona. Dzięki interakcji linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i atmosferą. W pewnych momentach temat wydaje się wysuwać przed czarny obraz. W others, wraca do bezruchu. To w tym ruchu, między ostrością a spokojem, dzieło ożywa.

Jak wszystkie materiały dotykane przez czas, powierzchnia niesie w sobie własne ciche życie. Każne zadrapanie trzyma moment, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, ale obecność, która nadal się ujawnia przy każdym zmianie światła.

O artyście

Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.

Jako artysta jestem napędzany stałą chęcią eksplorowania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.

Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może stworzyć emocję. Ta poszukiwanie leży w sercu wszystkiego, co tworzę.

W TD Fine Art Studio każdy zbiór prac traktowany jest jak własny świat, z własną logiką, atmosferą i wizualną tożsamością. Niektóre prace budowane są poprzez rytm, powtórzenia i strukturę. Inne pojawiają się poprzez brak, cień, refleksję lub napięcie. To, co je łączy, to wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i emocjonalną obecność.

Interesuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione otwarte na interpretację. Moją ambicją nie jest jedynie stworzenie obrazu, ale stworzenie dzieła, które przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal ujawnia się z czasem.

TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te eksploracje łączą się. To nie tylko studio, lecz rozwijający się artystyczny wszechświat kształtowany przez ciekawość, precyzję i dążenie do tworzenia prac, które czują się charakterystycznie, celowo i żywo.

Hiszpański galeon pochyla się mocno w stronę ciemności, jej żagle rozdarte przez wiatr, który już zadecydował o jej losie. Nad nią stoi ściana białej wody, wyższa od jej masztów, uchwycona w momencie przed tym, jak się załamie. Piorun rozdziela czarne niebo za nią, to jedyna żyła światła w całkowitej ciemności.

Temat nie jest naprawdę statkiem. To moment, który każda podróż ostatecznie napotyka — punkt, w którym ludzkie ambicje, całe to drewno i olinowanie i staranna nawigacja, mierzone są z czymś, co nie ulega negocjacjom. Galeon dumny również tutaj, flagi wciąż podniesione, ale fala nie ma dla niego litości.

Brak farby. Brak druku. Brak atramentu. Burza, piana i statek wyciskają się z kontrolowanych zadrapań wytłoczonych w powierzchni szkła akrylowego. Obraz nie jest nakładany na powierzchnię, jest w nią zarysowany, usunięty zamiast dodanego, tak jak pogoda usuwa pewność z załogi, która myślała, że zna morze.

Obraz jest zawsze obecny, przy każdym świetle. Bezpośrednie światło go nie wywołuje, a jego brak go nie ukrywa. To, co się zmienia, to głębia: pod silniejszym światłem piana chwyta i odbija światło, kontrast się pogłębia, fala wydaje się cięższa, a piorun porusza się. Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go.

Z drugiego końca pokoju dzieło odczytuje się jako pojedynczy dramatyczny moment, statek mający zostać pochłonięty przez morze. Zbliż się, a to pewność rozpływa się w polu kontrolowanego uszkodzenia powierzchni, które rozwiązuje się dopiero gdy zrobisz krok dalej, by ponownie stać się galeonem i falą.

A Galleon Swallowed by Foam kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijs Dragtsma, w której obrazy konstruowane są poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment czy druk. Język wizualny, w którym uszkodzenie nie oznacza zniszczenia, lecz struktury. To dzieło jest wyjątkowe.

„Morze nie niszczy statku. Ujawnia to, do czego statek zawsze zmierzał.”

O Art with Scratch

Art with Scratch to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wydrążony linia po linii w gładkiej czerni powierzchni, każdy utwór wyłania się dzięki niezliczonym precyzyjnym zadrapaniom, które łapią światło i wydobywają formę z ciemności.

Z daleka obraz wydaje się prawie fotograficzny. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Jednak z bliska praca rozpada się na gęste pole pojedynczych znaków. Delikatny, kruchy i niemal bezwzględny. Co wydawało się solidne, ukazuje się jako delikatna sieć linii, każda linia to celowy gest, każda niezbędna całości.

Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go. Czarna powierzchnia absorberuje, podczas gdy zadrapane linie odbijają światło. W miarę jak światło przesuwa się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta postać jest wyraźna i zdefiniowana. Z innego łagodnieje i wraca do ciemności, z której wyszła, nigdy nie znikając. Pod skierowaną deską światła kontrast pogłębia się i obraz zyskuje rzeźbiony, niemal luminescencyjny charakter.

To, co czyni to medium tak pociągającym, to jego ciszą napięcie. Akt zadrapania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak rezultat nie jest ostry. Jest intymny, atmosferyczny i ożywiony ruchem. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Nieobecność staje się obecnością.

W dziełach takich jak ten portret figura nigdy nie jest całkowicie ustalona. Dzięki interakcji linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i atmosferą. W pewnych momentach temat wydaje się wysuwać przed czarny obraz. W others, wraca do bezruchu. To w tym ruchu, między ostrością a spokojem, dzieło ożywa.

Jak wszystkie materiały dotykane przez czas, powierzchnia niesie w sobie własne ciche życie. Każne zadrapanie trzyma moment, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, ale obecność, która nadal się ujawnia przy każdym zmianie światła.

O artyście

Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.

Jako artysta jestem napędzany stałą chęcią eksplorowania nowych języków wizualnych. Nie postrzegam sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocja łączą się.

Moja praca często zaczyna się od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może stworzyć emocję. Ta poszukiwanie leży w sercu wszystkiego, co tworzę.

W TD Fine Art Studio każdy zbiór prac traktowany jest jak własny świat, z własną logiką, atmosferą i wizualną tożsamością. Niektóre prace budowane są poprzez rytm, powtórzenia i strukturę. Inne pojawiają się poprzez brak, cień, refleksję lub napięcie. To, co je łączy, to wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i emocjonalną obecność.

Interesuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione otwarte na interpretację. Moją ambicją nie jest jedynie stworzenie obrazu, ale stworzenie dzieła, które przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal ujawnia się z czasem.

TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te eksploracje łączą się. To nie tylko studio, lecz rozwijający się artystyczny wszechświat kształtowany przez ciekawość, precyzję i dążenie do tworzenia prac, które czują się charakterystycznie, celowo i żywo.

Szczegóły

Artysta
Tijs Dragtsma (1992)
Sprzedawany z ramą
Tak
Sprzedawane przez
Bezpośrednio od artysty
Edycja
Oryginał
Tytuł dzieła
A Galleon Swallowed by Foam
Technika
Technika mieszana
Podpis
sygnowany
Kraj pochodzenia
Holandia
Rok
2026
Stan
w idealnym stanie
Kolor
Biały, Czarny
Wysokość
51 cm
Szerokość
51 cm
Styl
Współczesny
Okres
2020+
Sprzedawane przez
HolandiaZweryfikowano
196
Sprzedane przedmioty
100%
protop

Podobne przedmioty

Dla Ciebie w

Sztuka nowoczesna i współczesna