Tijs Dragtsma (1992) - Diagonal Race Against Midnight






Posiada magisterium z filmu i sztuk wizualnych; doświadczony kurator, pisarz i badacz.
€ 55 | ||
|---|---|---|
€ 50 |
Ochrona nabywców Catawiki
Twoja płatność jest u nas bezpieczna, dopóki nie otrzymasz przedmiotu.Zobacz szczegóły
Trustpilot: 4.4 | opinie: 140462
Doskonała ocena na Trustpilot.
Tijs Dragtsma prezentuje Diagonal Race Against Midnight (2026), oryginalne dzieło mieszane techniką z serii Art with Scratch w czerni i bieli, 51×51 cm, sygnowane i sprzedawane z ramą, bezpośrednio od artysty z Holandii.
Opis od sprzedawcy
Z prosto z góry, flota sportowych jachtów staje się czystą geometrią. Kadłuby przechylają się w tym samym kierunku, żagle chwytają się jako małe jasne trójkąty, a za każdym łodzią długi, blady ślad przecina wodę jak linia narysowana z szybkością. Diagonal Race Against Midnight zachowuje tylko to, co oko potrzebuje, by odczytać wyścig: kierunek, pośpiech, przepaść między jednym jachtem a następnym.
Wszystko inne może pogrążyć się w mroku. Otwartą wodę obok floty, horyzont, wszelkie poczucie nieba – to wszystko znika w czerni, nienaruszonej. Co pozostaje, to same ślady po pływaku, pola drobnych zarysowań, które wyłaniają się z akrylowego szkła jak ślady piany, które wciąż łapią ostatnie światło.
Żadnej farby. Żadnego druku. Żadnego tuszu. Obraz jest zarysowany w powierzchni szkła akrylowego, pole indywidualnych znaków, które staje się śladem, żaglem i kadłubem dopiero, gdy patrzy się na nie razem, i rozpuszcza się w pole kontrolowanego uszkodzenia powierzchni, im bliżej stoisz.
Obraz zawsze jest obecny. Światło go nie tworzy; je ostrzy: pod światłem bezpośrednim rysy łapią i odbijają, kontrast pogłębia się, a poczucie prędkości staje się niemal fizyczne. Czyta się go inaczej z różnych kątów, nie tracąc przy tym wyścigu.
W tytule panuje cicha napięcie. Wyścig to już rywalizacja z innymi łodziami, ale tutaj staje się wyścigiem z ciemnością samą w sobie, z momentem, w którym ostatni ślad śladu wycofa się w czarne wody. Kompozycja utrzymuje ten moment tuż zanim zniknie.
Diagonal Race Against Midnight kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijsa Dragtsma, w której obrazy konstruowane są poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment czy druk. Język wizualny, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą.
„Niektóre wyścigi wygrywa się przeciwko innym łodziom. Ten biegnie przeciwko ciemności.”
O Art with Scratch
Art with Scratch to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wykuty linia po linii w gęstej czerni powierzchni, każda praca powstaje dzięki niezliczonym precyzyjnym rysom, które łapią światło i wyprowadzają formę z ciemności.
Z dystansu obraz wygląda niemal jak fotografia. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Lecz z bliska praca rozpada się na gęste pole indywidualnych znaków. Delikatny, kruchy i prawie bezwładny. To, co wydawało się solidne, ujawnia się jako delikatna sieć linii, każda to świadoma gest, każda niezbędna całości.
Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go. Czerń pochłania, podczas gdy rysowane linie odbijają światło. Gdy światło przemieszcza się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta figura stoi wyraźnie i zdefiniowanie. Z innego łagodnieje i powraca do spokoju czerni, z której pochodzi, nigdy nie znikając. Pod skoncentrowaną iluminacją kontrast pogłębia się, a obraz nabiera rzeźbiarskiej, niemal świetlistej jakości.
Co sprawia, że to medium jest tak pociągające, to jego cicha napięcie. Akt drapania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak wynik nie jest ostry. Jest intymny, nastrojowy i pełen ruchu. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Brak staje się obecnością.
W pracach takich jak ten portret figura nigdy nie jest w pełni ustalona. Dzięki wzajemnemu oddziaływaniu linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i nastrojem. W pewnych momentach bohater wydaje się wyjść z czerni. W innych powraca do bezruchu. To w tym ruchu, między ostrością a spokojem, dzieło ożywa.
Jak wszystkie materiały dotykane przez czas, powierzchnia nosi własne ciche życie. Każdy rys zachowuje chwilę, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która nadal ujawnia się przy każdej zmianie światła.
O artyście
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta kieruję się nieustanną chęcią odkrywania nowych języków wizualnych. Nie widzę sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocje łączą się.
Moja praca zaczyna się często od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. Tam leży sedno wszystkiego, co tworzę.
W TD Fine Art Studio każdy zestaw prac traktuję jak własny świat, z własną logiką, atmosferą i tożsamością wizualną. Niektóre prace budowane są poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne powstają przez brak, cień, refleksję lub napięcie. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i emocjonalną obecność.
Interesuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione do interpretacji. Moją ambicją nie jest jedynie stworzenie obrazu, ale stworzenie dzieła, które przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal będzie się ujawniać z upływem czasu.
TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te eksploracje łączą się. To nie tylko studio, ale rozwijający się wszechświat artystyczny kształtowany ciekawością, precyzją i ambicją tworzenia prac, które czują się wyjątkowe, intencjonalne i żywe.
Z prosto z góry, flota sportowych jachtów staje się czystą geometrią. Kadłuby przechylają się w tym samym kierunku, żagle chwytają się jako małe jasne trójkąty, a za każdym łodzią długi, blady ślad przecina wodę jak linia narysowana z szybkością. Diagonal Race Against Midnight zachowuje tylko to, co oko potrzebuje, by odczytać wyścig: kierunek, pośpiech, przepaść między jednym jachtem a następnym.
Wszystko inne może pogrążyć się w mroku. Otwartą wodę obok floty, horyzont, wszelkie poczucie nieba – to wszystko znika w czerni, nienaruszonej. Co pozostaje, to same ślady po pływaku, pola drobnych zarysowań, które wyłaniają się z akrylowego szkła jak ślady piany, które wciąż łapią ostatnie światło.
Żadnej farby. Żadnego druku. Żadnego tuszu. Obraz jest zarysowany w powierzchni szkła akrylowego, pole indywidualnych znaków, które staje się śladem, żaglem i kadłubem dopiero, gdy patrzy się na nie razem, i rozpuszcza się w pole kontrolowanego uszkodzenia powierzchni, im bliżej stoisz.
Obraz zawsze jest obecny. Światło go nie tworzy; je ostrzy: pod światłem bezpośrednim rysy łapią i odbijają, kontrast pogłębia się, a poczucie prędkości staje się niemal fizyczne. Czyta się go inaczej z różnych kątów, nie tracąc przy tym wyścigu.
W tytule panuje cicha napięcie. Wyścig to już rywalizacja z innymi łodziami, ale tutaj staje się wyścigiem z ciemnością samą w sobie, z momentem, w którym ostatni ślad śladu wycofa się w czarne wody. Kompozycja utrzymuje ten moment tuż zanim zniknie.
Diagonal Race Against Midnight kontynuuje serię Art with Scratch autorstwa Tijsa Dragtsma, w której obrazy konstruowane są poprzez kontrolowane uszkodzenia powierzchni, a nie pigment czy druk. Język wizualny, w którym uszkodzenie nie jest zniszczeniem, lecz strukturą.
„Niektóre wyścigi wygrywa się przeciwko innym łodziom. Ten biegnie przeciwko ciemności.”
O Art with Scratch
Art with Scratch to zbiór prac, w których obraz nie jest rysowany, lecz uwalniany. Wykuty linia po linii w gęstej czerni powierzchni, każda praca powstaje dzięki niezliczonym precyzyjnym rysom, które łapią światło i wyprowadzają formę z ciemności.
Z dystansu obraz wygląda niemal jak fotografia. Potężny, rozpoznawalny i pełen obecności. Lecz z bliska praca rozpada się na gęste pole indywidualnych znaków. Delikatny, kruchy i prawie bezwładny. To, co wydawało się solidne, ujawnia się jako delikatna sieć linii, każda to świadoma gest, każda niezbędna całości.
Światło nie tworzy obrazu. Ostrzy go. Czerń pochłania, podczas gdy rysowane linie odbijają światło. Gdy światło przemieszcza się po powierzchni, obraz oddycha. Z jednego kąta figura stoi wyraźnie i zdefiniowanie. Z innego łagodnieje i powraca do spokoju czerni, z której pochodzi, nigdy nie znikając. Pod skoncentrowaną iluminacją kontrast pogłębia się, a obraz nabiera rzeźbiarskiej, niemal świetlistej jakości.
Co sprawia, że to medium jest tak pociągające, to jego cicha napięcie. Akt drapania jest bezpośredni i nieodwracalny. Każda linia to decyzja, której nie da się cofnąć. A jednak wynik nie jest ostry. Jest intymny, nastrojowy i pełen ruchu. Twardość staje się miękkością. Zniszczenie staje się tworzeniem. Brak staje się obecnością.
W pracach takich jak ten portret figura nigdy nie jest w pełni ustalona. Dzięki wzajemnemu oddziaływaniu linii, światła i cienia obraz zmienia się wraz z perspektywą i nastrojem. W pewnych momentach bohater wydaje się wyjść z czerni. W innych powraca do bezruchu. To w tym ruchu, między ostrością a spokojem, dzieło ożywa.
Jak wszystkie materiały dotykane przez czas, powierzchnia nosi własne ciche życie. Każdy rys zachowuje chwilę, oddech, gest. Razem tworzą nie tylko obraz, lecz obecność, która nadal ujawnia się przy każdej zmianie światła.
O artyście
Nazywam się Tijs Dragtsma, założyciel TD Fine Art Studio.
Jako artysta kieruję się nieustanną chęcią odkrywania nowych języków wizualnych. Nie widzę sztuki jako stałego stylu, lecz jako rozwijające się pole odkryć, gdzie materiał, struktura, światło i emocje łączą się.
Moja praca zaczyna się często od prostego pytania. Jak materiał może przemówić w nowy sposób. Jak twardość może stać się intymnością. Jak precyzja może tworzyć emocję. Tam leży sedno wszystkiego, co tworzę.
W TD Fine Art Studio każdy zestaw prac traktuję jak własny świat, z własną logiką, atmosferą i tożsamością wizualną. Niektóre prace budowane są poprzez rytm, powtarzanie i strukturę. Inne powstają przez brak, cień, refleksję lub napięcie. Łączy je wspólne zaangażowanie w oryginalność, jasność i emocjonalną obecność.
Interesuje mnie kontrast. Między siłą a kruchością. Między kontrolą a odczuciem. Między tym, co widoczne, a tym, co pozostawione do interpretacji. Moją ambicją nie jest jedynie stworzenie obrazu, ale stworzenie dzieła, które przyciąga uwagę, zaprasza do refleksji i nadal będzie się ujawniać z upływem czasu.
TD Fine Art Studio to przestrzeń, w której te eksploracje łączą się. To nie tylko studio, ale rozwijający się wszechświat artystyczny kształtowany ciekawością, precyzją i ambicją tworzenia prac, które czują się wyjątkowe, intencjonalne i żywe.
